Otwieram oczy, kolory jakies takie bardziej szare, czuje strach ! , me mysli kraza wokol najstrachliwych teori, mam shizofrenie ! zwariowalem ! cos mnie opetalo ! nie moge sie ruszyc, staram sie ale nie moge , serce lomocze jak wsciekle, krzyczec nie moge nie ma mowy cos blokuje moj glos, czuje strasznie dziwne uczucie jakby cos chcialo mnie opetac, jakby mixowal mi sie mozg, staram sie poruszyc ale cialo ani drgnie, poruszam palcem, probuje, staram sie, wkoncu podnosze sie , wiem juz co jest grane przeciez mialem to juz tak bardzo duzo razy ! stawiam nogi na podlodze wstaje z trudem ciagle cos mnie blokuje, stoje na dwoch nogach i nagle bum na ziemie grawitacja przyciaga mnie jak magnes ale walcze z nia i wstaje po dluzszym wysilku. mysle co dzis porobic, otwieram okno troche zimno, staje na parapet, wybijam sie,jestem w powietrzu ale .. kompletnie nagi ! wracam sie do pokoju, szlafrok wisi na wieszaku u mnie w pokoju ! (mimo ze naprawde jest w lazience, jakos moj szlafrok w ld mnie cos lubi
) oczywiscie ubieram go
i dalej juz nie bede pisal
.
Nie zawsze tak tragicznie sie rozpoczyna paraliz czesto mam juz odrazu swiadomosc, ale zdaza sie ze panikuje jak tutaj co spowodowane jest brakiem swiadomosci. Ostatnio prawie kazdy moj ld zaczyna sie paralizem.Potrafie sie budzic z snu w snie.Paraliz to nic strasznego ja to wiem, ale zanim stane sie "soba" podczas snu jakies moje "ja" panikuje,mysli ze ma shizofrenie
Pewien czas temu przytrafilo mi sie cos strasznego moze ktos moze mi cos o tym powiedziec, podczas paralizu gdy probowalem wstac cos zaczelo mnie wsysac do srodka, dokladnie czulem ze jestem wsysany . wsyssany - to slowo dokladnie to opisuje to co wtedy czulem bylem wrecz pewny ze cos mnie wsyssa dziwne uczucie trudne do opisania.
przestraszylem sie i postanowilem sie wybudzic i tak sie stalo.
i dalej juz nie bede pisal Nie zawsze tak tragicznie sie rozpoczyna paraliz czesto mam juz odrazu swiadomosc, ale zdaza sie ze panikuje jak tutaj co spowodowane jest brakiem swiadomosci. Ostatnio prawie kazdy moj ld zaczyna sie paralizem.Potrafie sie budzic z snu w snie.Paraliz to nic strasznego ja to wiem, ale zanim stane sie "soba" podczas snu jakies moje "ja" panikuje,mysli ze ma shizofrenie
Pewien czas temu przytrafilo mi sie cos strasznego moze ktos moze mi cos o tym powiedziec, podczas paralizu gdy probowalem wstac cos zaczelo mnie wsysac do srodka, dokladnie czulem ze jestem wsysany . wsyssany - to slowo dokladnie to opisuje to co wtedy czulem bylem wrecz pewny ze cos mnie wsyssa dziwne uczucie trudne do opisania.
przestraszylem sie i postanowilem sie wybudzic i tak sie stalo.
-
snake
- Posty: 48
- Dołączył(a): 15 lut 2010, 15:11
- Droga życia: 1
ja także miałam czesto sny w których nie mogłam się ruszyć.
Sen dotyczy twojego życia, boisz się najprawdopodobniej podjąć jakieś decyzje lub odwlekasz je na póżniej.
Sny często odzwierciedlają twoje życie.
jak przestałam się bać w życiu to i w snach walcze o swoje?
Sen dotyczy twojego życia, boisz się najprawdopodobniej podjąć jakieś decyzje lub odwlekasz je na póżniej.
Sny często odzwierciedlają twoje życie.
jak przestałam się bać w życiu to i w snach walcze o swoje?
-
serce
miłość - Posty: 1
- Dołączył(a): 04 cze 2010, 14:00
- Droga życia: 8
- Zodiak: waga
Mnie śniło się coś podobnego kilka razy. Kiedyś śniło mi się, że jestem całkiem sparaliżowana, nie mogłam się poruszyć ani nic powiedzieć. Oprócz tego czułam, że umieram, być może było to podobne uczucie do takiego zasysania. Czułam, że odpływam i nie mogę nic z tym zrobić. Kiedy się obudziłam popłakałam się ze strachu...
-
monika_1
monika_ - Posty: 1
- Dołączył(a): 14 cze 2010, 20:00
Ja miałam bardzo podobny sen nie mogłam nic mówić ani się poruszać tak samo coś mnie wysysało do środka , myślałam ze umieram , praktycznie to chyba umierałam , ale ja zawsze jak tak mam myślę sobie "obudź się, obudź się" i zawsze się budzę , budz się.bardzo spocona z tego snu , a czasem budzę się w innej pozycji niż spalam ostatnio do góry nogami ,...czyli moze się rzucałam po tym łóżku ..hym ciekawe ...
-
Marta95
dziwny, koszmarny sen . - Imię: Marta
- Posty: 3
- Dołączył(a): 17 cze 2010, 11:17
- Droga życia: 33
- Zodiak: skorpion
najdziwniejsze ze panikuje, potem dopiero dochodzi do mnie co sie tak naprawde dzieje tak jakbym byl nie soba, zwykle ld zaczynam paralizem, czasami uda mi sie wstac a czasami nie, nie wiem jak to robie, usiluje sie dowiedziec.
Serce ja sadze ze swiadome sny i paralize nie odzwiercielaja mojego zycia
. Monika ja nie czuje ze umieram (chyba) czuje ogromny niepokoj, strach i inne emocje ktorych nie idzie opisac slowami :> z kad wiesz ze czulas ze umierasz, umarlas juz kiedys ? jesli nie to przeciez nie wiesz jak to jest
heh marto ja ostatnio obudzilem sie pod kadra bez poszewki, nie wiem jak to mozliwe 
Serce ja sadze ze swiadome sny i paralize nie odzwiercielaja mojego zycia
-
snake
- Posty: 48
- Dołączył(a): 15 lut 2010, 15:11
- Droga życia: 1
Nie bójcie się. strach przyciaga niskowibracyjne byty, które moga was nastraszyć. Ja juz to zrozumiałam.
- Anonim
Nie wiem dlaczego piszecie o paraliżu, że wam się to śniło. To nie jest sen. Przecież tego uczucia nie da się pomylić ze snem 
-
Bunntie
* Galaxy away is not so far * - Imię: K.
- Posty: 9
- Dołączył(a): 30 lip 2010, 18:35
- Zodiak: Leo, Snake
Zgadza się,paraliż senny nie jest snem samym w sobie,tutaj mamy pełną świadomość tego co się dzieje i czujemy kumulację negatywnych emocji oraz energii.
-
Tao-Universum
- Posty: 82
- Dołączył(a): 02 wrz 2010, 19:10
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
