Zjawisko snu, świadomego i tego zwykłego. Techniki oneironautyczne, opisy Waszych snów.

Hmmm LD...

Post 09 mar 2008, 22:52

Coraz to nowe tematy się pojawiają, jak wywołać LD, jak zapanować, dzienniki snów itp...

A czy ktoś z was posiadł tą umiejętność tak jak ja, że nie potrzbuje żadnych metod ani techni, afirmacji i innego "badziewia" ?

Pytam, bo może ja jakiś inny jestem? :P
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 11 mar 2008, 20:34

Może nie badziewia.... ?
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Post 11 mar 2008, 22:42

Pax...co masz na myśli mówiąc, że to opanowałeś ? Masz codziennie LD czy może zawsze kiedy tylko tego chcesz ? Może napisz coś bliżej na ten temat.

Wybacz, jeżeli już o tym pisałeś, ale ja ostatnio przeglądam forum tak trochę pobieżnie :|
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." ;)
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 377
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 11 mar 2008, 23:27

ssilvia napisał(a):Pax...co masz na myśli mówiąc, że to opanowałeś ? Masz codziennie LD czy może zawsze kiedy tylko tego chcesz ? Może napisz coś bliżej na ten temat.

Wybacz, jeżeli już o tym pisałeś, ale ja ostatnio przeglądam forum tak trochę pobieżnie :|


Tak.. oznacza to dokładnie to co myślisz... LD jest dla mnie naturalnie wykształconą już cechą... zjawisko bywa niekiedy męczące, ponieważ technicznie rzecz biorąc od paru lat jestem świadomy zarówno w dzień jak i podczas snu.

Praktycznie każdy "fabularny" sen zaczyna sie od uświadomienia że to sen i można pokombinować.

Miewam też nieświadome sny które nazywam majakami ponieważ nie są one ani obrazowe ani fabularne... zbitki męczących myśli tylko.

Ale jeśli chodzi o LD to od 8 roku życia gdy ojciec powiedział mi jako ciekawostke ze pare razy w zyciu mu sie udało zdac sobie sprawe w trakcie snu ze to sen - było fajnie - to od tamtej pory bez żadnych treningów ani metod miewam LD kiedy tylko chce.

W sumie przez wiele lat miewałem je non stop a nie wiedziałem nawet że to sie nazywa Sen świadomy :D
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 12 mar 2008, 16:52

No bo zeby osiagnac LD wystarczy wiedziec ze cos takiego istnieje mi sie trafiaja spontany raz na miesiac ale pierwszy LD byl wynikiem cwiczen i po tych cwiczeniach powiem ze moglbym miewac codziennie LD bo wtedy co cwiczylem mialem bardzo czesto. Ale cwiczenia sa meczace i po prostu mi sie nie chce :P lenie sie :D
Anonim
 

Post 12 mar 2008, 21:11

Coraz to nowe tematy się pojawiają, jak wywołać LD, jak zapanować, dzienniki snów itp...

A czy ktoś z was posiadł tą umiejętność tak jak ja, że nie potrzbuje żadnych metod ani techni, afirmacji i innego "badziewia" ?

Pytam, bo może ja jakiś inny jestem?


Tak, Pax, jesteś inny. Też mam LD od dziecka i jeśli Cię to tak męczy to nauczę Cię jeszcze jak zdecydować że chcesz aby sen szedł własnym tokiem, nie będziesz sie musiał męczyć... :D
Moim zdaniem to co Cię wyróżnia to tata, gdyby mówiono nam od dziecka, że można przeżywać sny świadome, wyjścia lub kontakty z wyższymi wymiarami i zaczęlibyśmy to robić z dziecięcą ufnością byłoby to dla nas proste jak oddychanie, jednak nie wszyscy mają to szczęście wiec może zamiast kpić wesprzyj ich w walce ze swoimi ograniczeniami z odrobina pokory zamiast nazywać ich techniki (skuteczne techniki) "badziewiem" :)
Pozdrawiam Cię naprawdę serdecznie :)
Avatar użytkownikaLenaLilia Kobieta
Tajemnica Aniołów
 
Imię: Lena
Posty: 68
Dołączył(a): 30 gru 2006, 02:18
Lokalizacja: Krakow
Droga życia: 7
Typ: 6w7
Zodiak: Ryba

Post 13 mar 2008, 11:00

LenaLilia napisał(a):jednak nie wszyscy mają to szczęście wiec może zamiast kpić wesprzyj ich w walce ze swoimi ograniczeniami z odrobina pokory zamiast nazywać ich techniki (skuteczne techniki) "badziewiem" :)
Pozdrawiam Cię naprawdę serdecznie :)


Nie... nigdzie nie napisałem, że są nieskuteczne i z nikogo nie zamierzałem kpic...

Ponieważ mój język jest specyficzny to powiem dla mnie "i inne badziewie" znaczy dokładnie to samo co "etc." i "itp." :D O:)


Co do kwestii LD... nie jest to dla mnie problem męczący tak jak kilka innych tych ważnych.,.. poza tym umiem ograniczyć moj wpływ na sen, dlatego ze z natury jestem ciekawski na maxa i dlatego pozwalam czesto wydarzeniom potoczyc sie tak jak chcą :)

Poza tym lubie w snach walczyć ze złymi postaciami i dlatego musze dla tego celu nieraz "odblokowac" sen, żeby mogl mnie zaskoczyc :D
"Tempus edax rerum - Czas... pożeracz wszystkiego" Owidiusz
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownikaPax Mężczyzna
 
Imię: Kamil
Posty: 246
Dołączył(a): 24 sty 2008, 15:38
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Droga życia: 4
Typ: Włóczęga (4w5)
Zodiak: Panna / Tygrys Ogień

Post 01 kwi 2008, 04:18

Pax, no to nie pozostaje Ci nic innego jak skakac z radosci pod sufit ;)

Nie wiem czy wiesz ale jedna sesja medytacyjna we śnie, równa sie 10 na jawie :) mozesz sie ladnie rozwinac :P
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
Avatar użytkownikapepex Mężczyzna
Zip
 
Posty: 393
Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
Lokalizacja: KT-95 :P
Droga życia: 7
Typ: 7w8
Zodiak: Rak

Post 01 kwi 2008, 20:20

Pepex nie mogles tak wczesniej :P A moze jak zrobie sobie trening to tez jakbym 10 treningow zrobil :D
Anonim
 

Post 02 kwi 2008, 01:43

moze na cialo nie ale na psychike (?) :D
'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
Avatar użytkownikapepex Mężczyzna
Zip
 
Posty: 393
Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
Lokalizacja: KT-95 :P
Droga życia: 7
Typ: 7w8
Zodiak: Rak

Post 30 kwi 2008, 13:36

No a ja np., zauważyłam, że coraz częściej śni mi się morze i powódź i że coś się zalewa. A mam w ogóle taki fajny i dziwny obraz przeważnie w tym śnie, bo jest morze i jest plaża ale tylko jej kawałek, a za tą plażą stoją bloki <<? hyhy>> Te bloki są takie wysokie, że sięgają aż do nieba i ja akurat mieszkam na samym dole. Na plaży była jakaś sesja zdjęciowa , modelka i kilku fotografów, czy też plan filmowy jakiś do sceny. Ja akurat wyłaziłam do sklepu i wracałam z niego i przypatrywałam sie im przez chwile na tej plazy. Nagle zrobiło sie jakoś szaro i morze przybrało dziwne kształty, podnosiło sie, zaczął deszcz padać , wbiegłam do bloku i weszłam do mieszkania. Zamknęłam sie, wszystkimi przedmiotami ochroniłam drzwi. I oprócz deszczu doszedł do tego jeszcze przeogromny wiatr taki mniejszy huragan. I siedząc w tym swoim mieszkaniu przy drzwiach widziałam co sie dzieje na plaży. Bombowe są takie sny :) Ale najlepsze to z tego jest, że już się ich nie boję, bo wiem,że śnie. Od razu jak mi się pojawia "sceneria" snu wiem ze to sen :) Ja nie potrzebuję juz afirmacji np., ja po prostu zasypiam, jak coś zaczyna mi się pojawiać, ja już wiem że śnię. Wcześniej miałam coś takiego, że musiałam się zorientować podświadomością?> ze nie jestem normalnie, a teraz to już śni i się ciągnie, i nawet długie są :) <przepraszam za rozpisanie > A jak ja tłumaczę moim mądrym braciom co to świadomy sen, to mają mnie za idiotkę, :P no i niech maja :)
ajutvia Kobieta
 
Imię: Ania
Posty: 17
Dołączył(a): 19 paź 2007, 23:53

Post 08 maja 2008, 17:04

A zmieniasz je?
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.

http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
Avatar użytkownikaskexin Mężczyzna
SKX Rapomedyk
 
Imię: Michał
Posty: 453
Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
Lokalizacja: Wałbrzych
Droga życia: 11
Typ: 4w5, wiem że to okropne
Zodiak: Ryby

Post 13 maja 2008, 20:18

Nie no podniecam się tymi swoimi snami ale rewelacja po prostu :shock: hehe, ale ostatnio tez taki miałam ze schodami, i zakos tak dopiero po dłuższym czasie sie kapnęłam , że śnie i wlazłam do windy :P hyhy ten to mi nie wyszedł trochę :roll: zacznę sobie to spisywać w zeszycie czy coś, żeby tutaj nie zaśmiecać na forum :)
ajutvia Kobieta
 
Imię: Ania
Posty: 17
Dołączył(a): 19 paź 2007, 23:53

Powrót do działu „Sny i świadome śnienie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości