Twórczość własna użytkowników oraz dyskusje związane z innymi źródłami wiedzy. Przeczytałeś ciekawą książkę? Znalazłeś wartościową stronę www? Podziel się wrażeniami w tym dziale.
~.~Fenomenologia
na postawie fragm. "Fenomenologi" Edmunda Husserla

pretendujesz do miana poznania

formalna niezgodność
kłótnia form doświadczeń
rządzących żądz sprzeczność
.

oparta na rozszerzonej sferze poznania
jest czysta forma orzekania
realne idealne rzeczywistości
niekwestionowane możliwości

realne idealne rzeczywistości
niekwestionowane możliwości


miała być piosenka , ale z zespołu tylko nici póki co :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
sinsemilla napisał(a):~.~Fenomenologia
na postawie fragm. "Fenomenologi" Edmunda Husserla

pretendujesz do miana poznania

formalna niezgodność
kłótnia form doświadczeń

rządzących żądz sprzeczność
.

oparta na rozszerzonej sferze poznania
jest czysta forma orzekania
realne idealne rzeczywistości
niekwestionowane możliwości

realne idealne rzeczywistości
niekwestionowane możliwości


miała być piosenka , ale z zespołu tylko nici póki co :)

sinsemilla pomożesz?
ja nie muszę poznawać?
poznawanie to żądza?
człowiek nie jest po to by dawać się ponosić żądzom?
nie wiem co będzie - wie tylko Bóg? czemu się więc poddać, swojej niewiedzy?
szukam wiedzy czyli za mało kocham przede wszystkim siebie?
możliwości ?
chyba nadal sama nie wiem jaka jestem a nie potrafię zaczekać,
zaczynam myśleć, że nic o sobie nie wiem
i jak bym miała poczekać z NIC na WSZYSTKO?
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
Ziarenko napisał(a):
sinsemilla napisał(a):~.~Fenomenologia

sinsemilla pomożesz?


co to znaczy dopiero sie tego ucze.
na ile mi się uda, na ile potrafię, a zawsze się staram.

http://youtu.be/dv8TaCpoauk

:)

odpowiem CZYSTO filizoficznie.
ja nie muszę poznawać?
nie muszę i mogę.
poznawanie to żądza?
nie, to dwie inne "stany"
poznawanie i
pożądanie.
można też pożądać poznawać np. piękno - to pojęcie także ma swą filozoficzną historię :) :thumbright:
czy marzenie to żądza?
człowiek nie jest po to by dawać się ponosić żądzom?
łatwiej powiedzieć do czego nie jest niż do czego jest.
ja tego nie wiem.
nie wiem co będzie - wie tylko Bóg? czemu się więc poddać, swojej niewiedzy?
czemu?
niech bedzie tak jak myślisz że będzie. co wtedy ?
ja myślę, że spotkamy sie w M.P. :D (raczej to co myślę się sprawdza - Kreacja)
szukam wiedzy czyli za mało kocham przede wszystkim siebie?

możliwości ?
chyba nadal sama nie wiem jaka jestem a nie potrafię zaczekać,
zaczynam myśleć, że nic o sobie nie wiem
i jak bym miała poczekać z NIC na WSZYSTKO?
jest tak jak pomyślisz, o sobie.

dla mnie jesteś FENOMENEM ISTNIENIA :)

fenomenologia :)

Miałam nie odpowiadać, prawda ? :D
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
sinsemilla bo pomyślę, że czytasz mi w myślach i słowach, które wyjawiam komuś :)

może to było dobrze, mieć w kimś takie zaufanie, że mógłby wiedzieć wszystko o mnie i moich relacjach z innymi
:)
ale mi dałaś do myślenia i odczuwania

dziwne ale łatwiej kogoś w myślach pokochać niż przełamać kolejny schemat np. relacji córka ojciec, tak dużo się nasłuchałam w tym temacie,że kobieta, która nie miała i nie odczuła miłości ojca szuka tego w obcych mężczyznach i nie pozwalałam sobie by to odczuć choćby do tego jednego. Wiem, że trzeba kochać siebie a wtedy takie podpórki nie są potrzebne ale chyba lepiej dać sobie poodczuwać to wszystko i by odeszło niż sugerować się założeniami psychologii. A jeśli miłość, która odchodzi miała to wszystko przerobić by dotrzeć do siebie to chyba warto ją uwolnić by odeszła bez myślenia, że Ja czuję ,że kogoś kocham.Odchodząc od kogoś dla siebie nie rani się, odchodząc od kogoś do drugiej miłości bez miłości do siebie rani się dwie osoby w tym siebie.

O rany, sinsemilla jesteś anielicą czy coś tyle zrozumiałam dzięki Tobie, ale nie powiem miałam wieczór i ranek ciężki do myślenia.
I jeszcze coś odkryłam, jak kto napisać dla Was bez ujawniania więcej:
Twoje ciało gdy zaczynasz siebie kochać odwzajemnia Ci się tym samym, dopóki myślisz,że to wszystko jest miłość do kogoś twoje ciało daje Ci sprzeczne sygnały. Gdy pokochasz najpierw siebie wszystko zaczyna płynąć tak jak ma być.

A co do miłości dwojga ludzi, opowiem Ci sinsemilla historyjkę krótką:
Dwoje ludzi zanim się spotkało kochało innych. Mężczyzna miał swoje przezycia, kobieta swoje. Ona m.in. ciężko chorowała i po operacji nie mogła mieć dzieci. Gdy się spotkali nie od razu byli razem , spotkali się ponownie po jakimś czasie. Kochali się tak bardzo i tak metafizycznie byli dla siebie przeznaczeni, że mogli np. pomyslec o sobie nawzajem a potem do siebie zadzwonić. Autorka książki o czakrach Ann Brennan opisuje,że gdy ich zobaczyła widziała w ich aurach pięknie płynące energie i zastanawiała się czemu w kobiety brzuchu widzi dodatkowo tak piękne połaczenie z mężczyną gdy dowiedziała się ,że nie może mieć dzieci dla autorki książki przyszła nowa wiedza : miłość może być taką jednością, że to co dla fizyczności już jest niemożliwe zostaje w duchu w miłości, która tam ma swoje miejsce.

ZANIM POKOCHA SIĘ SIEBIE TRZEBA POZWOLIĆ PRZEPŁYNĄĆ WSZYSTKIM MIŁOŚCIOM, Z KTÓRYMI MAMY PROBLEM- TAK POCZUŁAM

NO TO CHYBA MAM KOLEJNY ETAP SWOJEGO ŻYCIA?
A POTEM MATKA O RANY STARCZY DO KOŃCA ŻYCIA I CO?
MIŁOŚĆ DO SIEBIE PRZED ŚMIERCIĄ?
:)
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
wiesz to niesamowite, gdy poczujesz o co chodzi Tobie, myślenie,że czułaś, że kogoś kochasz odchodzi z tak wielką pewnością, że uspokaja się ciało i umysł.

Dziękuję i przytulam Cię z całego serca.

Mam poczucie, że mogłabym przytulić wszystkich mężczyzn i nic bym nie poczuła.

O rany tylko jeszcze ten mój zaobrączkowany, ile mam do poczucia. Uff,

"znaleźć siły na kolejny krok"
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
Ziarenko napisał(a):wiesz to niesamowite, gdy...


Pozwalamy, żeby obudziło się w nas cudowne, nieopisywalne uczucie, bądź unikatowe zrozumienie, podczas obcowania ze słowami, drugim człowiekiem.

M. : )
Ostatnio edytowano 13 paź 2012, 22:25 przez Sinbard, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok
chciałam Ci podziękować Sinbard za twoje słowa o uczuciach na FB, :)
dałeś mi dużo zrozumienia

pomyślałam sobie, że Ci to opowiem:

Kiedy kobieta poczuje miłość w sobie a jeszcze nie wie czy kocha innego to mimo wszystko może z miłością /metafizyczną/ przytulić każdego mężczyznę bo nie szuka w nim miłości do siebie.

Przytulam Cię więc z miłością metafizyczną - by nikt nie pomyślał o innej.

Cały czas jestem pod wrażeniem Twoich słów o miłości, z którą nie trzeba iść do łózka,

masz chol... ie trafiające do serca przemyślenia i nie wiem czy o tym wiesz ?

Życzę Ci by to się przełożyło na Twoją pewność i poczucie sprawczości jeśli chodzi o Twoją sztukę bo i sztuka i Ty - oboje jesteście tego godni.

Pozdrawiam :)
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
"Co zostanie "

co posiejesz to zbierzesz
co poczujesz to będzie
tylko Ty wiesz na pewno
nawet wtedy gdy Ciebie
już jutro tu nie będzie
na planecie zostawisz
cząstkę samego siebie
w swoich czynach i słowach,
w oczu moich obrazach
a najwięcej mi z Ciebie
pozostanie w rodzinie:
w spojrzeniu naszych dzieci ,
w przyjaciołach i ludziach,
których będę spotykać
bo tak pięknie Ci było być
szczęśliwym człowiekiem
bo tak pięknie przeżyłeś
wszystko to co zrobiłeś
w tym i tamtym
ukochanym
wszechświecie
13-10-12
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
:D
Ziarenko napisał(a):sinsemilla bo pomyślę, że czytasz mi w myślach i słowach, które wyjawiam komuś :)


ciii...bosię wyda. :wink:
A może to empatia...

Ziarenko napisał(a):ZANIM POKOCHA SIĘ SIEBIE TRZEBA POZWOLIĆ PRZEPŁYNĄĆ WSZYSTKIM MIŁOŚCIOM, Z KTÓRYMI MAMY PROBLEM- TAK POCZUŁAM

NO TO CHYBA MAM KOLEJNY ETAP SWOJEGO ŻYCIA?
A POTEM MATKA O RANY STARCZY DO KOŃCA ŻYCIA I CO?
MIŁOŚĆ DO SIEBIE PRZED ŚMIERCIĄ?
:)

tak, z Mamą też przechodzę. ostatnio coś tam razem pichciłyśmy (po raz pierwszy od dłuuugiego czasu). jak to moja mama, wsio nie tak, źle kroję, źle to... za wolno....! eh. :? słowo. powiedziałam, że w takim stresie, to nie da się pracować, i że jedzenie będzie niesmaczne... dalej cisza. Musimy sie z tym pogodzić, że dzieci są "mądrzejsze" od rodziców. :D W dwie strony.
odważnie! jedna chwila a nie do końca życia. wychowanie :-k

miłego sobotniego wieczorka!
~..~
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
no to jak się wyda to przynajmniej za te wszystkie " dziwne słowa" które musi ktoś moje znosić opowiem, coś, że otworzyłam słoik jabłek z cynamonem są pyszne, zrobię z nich rogaliki dla męża i syna. Ja odpadam z takiej diety- własnie zjadłam po długim czasie loda i serek waniliowy i kurcze, już mi to nie smakuje. O rany, kosmos we wszechświecie.

To Ja wolę jeść jak ostatnio jadłam, albo nawet nie jeść 24 godziny kolejne i czuć, że żyję, a nie poprawiać sobie życie jedzeniem.

Chociaż kurcze , ile to kosztuje czasem moich głupstw, czyjejś z wielkiej woli pomaganie mi ,że aż się dziwię i jeszcze ile radości Wszechświata i mojej w tym jest.
Może radość osładza moje głupstwa:) Jak u dzieci :)

Jabłka z cynamonem pachną "rozwijająco" czekam na zapach jak się będzie piekło w piekarniku.

Dla Ciebie , jak nie masz czasu zrób sobie kiedyś w 10 minut zupę dyniową na wodzie i oliwie plus przyprawy i warzywa , może być w kolejności diety:

wrzątek do gotującej się wody wrzucasz oliwę bo witaminy z marchewki są rozpuszczalne w tłuszczach co wie dietetyka, potem marchewka, by się pogotowało nawet 2 minuty, taka jest zasada jak coś wrzucisz to musi oddać smak a zimne warzywa obniżają temp. wody, potem przyprawa pieprz, sól, ponieważ ja nie lubię rozgotowanych warzyw to potem dodałam zimnej wody, potem bazylię i kurkumę i to był 1 obieg a w drugim dodałam dynię, ogórek, pomidory, znów pieprz i sól, dolałam zimnej wody , pomidory i lubczyk i to były 2 obiegi w zupie.

Smacznego, na słodko bez cukru i w miarę tanio :)

A na dodatek dzisiaj przełamało się coś we mnie w tym jak gotuję bo kurczak nawet wyszedł na słodko z warzywami, chyba curry pomogło. :)

Jakbym to powiedziała, po ostatnim odkryciu pisanym do kobiety :
kiedy zrozumiesz co jest nie tak z Twoją kobiecością, że nie musisz jej osładzać, nie musisz jeść słodyczy :)

osładzam więc swoją kobiecość słodką dyniową zupą , która na dodatek rozgrzewa. :)

Aha, dzięki sinsemilla jeszcze za jedno, poza rozmową z pewną kobieta w realu, pisząc jakiś czas właśnie do Ciebie odkryłam radość z rozmów z kobietą, czego mi brakowało niestety bo kontakt z moją matką taki lub podobny byłby trudny.
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
ja sie nastawiam psychicznie i fizycznie (blaszki nie posiadam) na zrobienie tego :
http://kobieta.interia.pl/kuchnia/przys ... nId,638288
Obrazek

:)
ostatnio nawet ciasto mi wyszło i (prawie) całe sama zjadłam. :lol:
zrobiłam sosik pomidorowy w słoiki (w lato) to wsio.
z uprawy działki:
wszystko z działki na bieżąco zjadłam. a działka nie obrodziła :shock: tym razem ziemię przygotowałam, kompostem orzeźwiłam :) bedzie lepiej :)
lubie ten żywioł - ziemia:)
co z tym czasem ?

jak jeść to coś co zrobione jest .... z Miłością :)

smacznego życzę Twym mężczyznom :)
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
Avatar użytkownikasinsemilla
 
Posty: 1675
Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
smacznego moim mężczyznom to dopiero jutro, mąż poszedł na noc do pracy, a mój mały będzie robił ze mną rogaliki, wlasnie zapomniałam i czekam by się ciasto z zamrażarki rozmroziło, bo sama nie robię póki co czegoś takiego jak francuskie :)

Ale potem jeszcze chcę zrobić dla siebie: maka kasztanowa, miód, maka kukurydziana, bo nie kupiłam mąki gryczanej, oliwa bo mleczne sa bez sensu, jajka, i może własnie dołożę też te jabłka z cynamonem i się podelektuję /jak już i tak dzisiaj zjadłam co zjadłam/ ciastem z jabłkami po mojemu.

Super ten przepis, własnie takich poszukuję bez maki w ogóle.

Aha to jeszcze coś Ci napiszę by osłodzić twoje patrzenie na świat, które i tak jest cudowne :)

Jak już dzisiaj rano zrozumiałam i poczułam o co chodzi z tą miłością do siebie i odbiciem tego w mężczyznach poszłam zrobić swoje zakupy w ekologicznym sklepie i sól bez antyzbrylacza po 1 zł jaką się wykorzystuje do robienia weków na innym stoisku i wpadłam na pomysł by popatrzeć na tych facetów i poczuć : co Ja do nich czuję jak na nich patrzę, co z tego jest moje, co dotyczy tak naprawdę mnie, a co i coś w ogóle dotyczy ich? No i okazało się, że można poczuć po prostu przyjemność i radość z kontaktu z drugim facetem a nie mysleć, że jego uśmiech to poderwanie, że on sobie coś myśli no i co się okazało? ,że im człowiek bardziej patrzy na siebie i ciało, jest "eko" w każdym sensie to są to ludzie z sercem na dłoni, tylko Ty musisz to serce umieć odczytać- wiedzieć jak patrzeć - może tak- i że wtedy PUSZCZASZ WSZYSTKO jak to mówi moja no chyba niedługo ją nazwę przyjaciółką, która prowadzi warsztaty na które chodzę....

i jeszcze możesz się dowiedzieć ciekawych rzeczy bo okazało się, że gdy powiedziałam by się sprzedawczyni nie spieszyła, że ja poczekam, to nagle usłyszałam ze być może jej syn, niewazne= jest wegetarianinem, że idzie na zakupy po mięso być może dla niej matki i, że też nie będzie się spieszył bo jak to on okreslił " pierwszy wegeterianin ..nazwa miasta....." mięso mu nie ucieknie.....
:)
Jaka to frajda zmieniać patrzenie na ludzi. Aha jeszcze jedno nie czytam książek psychologicznych , może dlatego mi trudniej? ale doszłam do czegoś jeszcze , może będzie ciekawe dla innych:

Najtrudniej przerobić miłość do siebie w kontekście miłości do innego mężczyzny bo kobieta, patrz mężczyzna również mogą wyzbyć się miłości do matki, ojca, nawet dziecka ale miłość której szukamy w Nim/Niej - tego żaden człowiek nie potrafi, nie jest w stanie sie wyzbyć. Dlatego szybciej poszukamy miłości w kimś innym niż będzie nam ją łatwiej odnaleźć w sobie.
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
sinsemilla napisał(a)::D
Ziarenko napisał(a):sinsemilla bo pomyślę, że czytasz mi w myślach i słowach, które wyjawiam komuś :)


ciii...bosię wyda. :wink:
A może to empatia...

Ziarenko napisał(a):ZANIM POKOCHA SIĘ SIEBIE TRZEBA POZWOLIĆ PRZEPŁYNĄĆ WSZYSTKIM MIŁOŚCIOM, Z KTÓRYMI MAMY PROBLEM- TAK POCZUŁAM

NO TO CHYBA MAM KOLEJNY ETAP SWOJEGO ŻYCIA?
A POTEM MATKA O RANY STARCZY DO KOŃCA ŻYCIA I CO?
MIŁOŚĆ DO SIEBIE PRZED ŚMIERCIĄ?
:)

tak, z Mamą też przechodzę. ostatnio coś tam razem pichciłyśmy (po raz pierwszy od dłuuugiego czasu). jak to moja mama, wsio nie tak, źle kroję, źle to... za wolno....! eh. :? słowo. powiedziałam, że w takim stresie, to nie da się pracować, i że jedzenie będzie niesmaczne... dalej cisza. Musimy sie z tym pogodzić, że dzieci są "mądrzejsze" od rodziców. :D W dwie strony.
odważnie! jedna chwila a nie do końca życia. wychowanie :-k

miłego sobotniego wieczorka!
~..~


EMPATIA- mam Cię być może, to nieważne :)

spokój pokoju - przeczytałam niedawno sms, piękne słowa więc nic nie musiałam dodawać :) no właśnie, to coś Ci prześle ale później......

ciasto już sie rozmroziło a syn nie może się doczekać je robić więc pa,pa do potem, fajnie,że już masz internet ........ jakiś

już upiekłam rogaliki , piecze sie ciasto, zużyłam cały słoik jabłek z cynamonem

wracam do źródła czyli ogladać ponownie to:
http://www.youtube.com/watch?v=E3n5u4OJ ... playnext=0

gdy coś do Ciebie dociera, takie teksty przynoszą kolejne NOWOŚCI

:) jeśli nie możesz oglądać to jest tam tekst E. Tolle.
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
"Aż do końca"

już poczułam lekkość bytu
już poczułam bicie serca
już dotknęłam siebie samej
gdy synapsy pracują czulej
gdy serce swoim rytmem bije
gdy w oczach tęcza kolorów
a w duszy obrazów nierealność
i to wszystko po to
by w jakiejś chwili
poczuć się szczęśliwą
aż do końca życia
było i nadal jest warto
13-10-12
Ziarenko Kobieta
 
Posty: 443
Dołączył(a): 08 sie 2011, 01:11
Droga życia: 5
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Powrót do działu „Rozmaitości i media”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość