Twórczość własna użytkowników oraz dyskusje związane z innymi źródłami wiedzy. Przeczytałeś ciekawą książkę? Znalazłeś wartościową stronę www? Podziel się wrażeniami w tym dziale.
To co nazywane jest bunt aniołów jest interpretacją zjawisk, jakimi są tarcia energii o biegunie pozytywnym i negatywnym, mającymi miejsce w wymiarach czwartym, piątym i szóstym. Istoty gadzie z kasty królewskiej o biegunie negatywnym uchodzą za bardzo piękne i dostojne. Przykładami takich istot zwanych potocznie aniołami ciemności są m.in te zwane Caligastia, Daligastia, Szatan, Belial, Quetzalcoatl, Enki, Enlil, Paa Tal i wiele innych tworów kłębowisk myślowych świadomości nieskończoności, o biegunie negatyw. Niektóre ich wizerunki przedstawiające coś co można określić jako diabła to wynik braku bezpośredniej styczności świadomości trójwymiarowych z prawdziwą naturą tych istot z wymiarów czwartego, piątego i szóstego, w których to wymiarach istoty te są, jak to określić można olśniewająco piękne, uskrzydlone, anielskie, spowite tęczową mgłą.
Jeśli chodzi o istoty o biegunie pozytywnym - drugą stronę "pola bitwy" - tarć energii, przykładami są m.in Ra, Plejadianie, Elohim, Toth, Sanat Kumara, Omri-Tas, Ramtha, Metatron, Melchizedek i szereg innych energii poddanych przez świadomości trzeciego wymiaru personifikacji.
Nazwa Lucyfer odpowiada zbiorowej świadomości ludzkości planety Ziemi, która dostała się pod wpływ energii istot gadzich i ptakopodobnych a także odłamu istot zwanych Plejadanami, odpowiedzialnych za to co można nazwać praniem umysłów istotom określanym jako Żydzi. Owo pranie umysłów istot zwanych Żydami rozpoczęło się wewnątrz tego co określane jest cywilizacją Atlantydy i trwa do dziś. Przed setkami tysięcy lat, kiedy to rozpoczęto przekształcania subtelnych wibracji wielopoziomowych form geometrycznych, składających się na ciała istot ludzkich i ingerencję w bazę świadomości nieskończoności zwaną tu DNA, została naruszona równowaga świadomości zbiorowej istot zamieszkujących kulę świadomą Ziemię, a wcześniej to piętno odczuła cywilizacja istot ludzkich - kolonistów z pobliskich systemów kul świadomych, na kuli świadomej Mars oraz na kuli świadomej teraz rozproszonej, zwanej Maldek. Jeśliby kula świadoma Maldek była wolna od ingerencji istot gadzich i ptakopodobnych, nie uległaby rozproszeniu w wyniku działań wojennych istot, które zamieszkiwały wewnątrz jej pola wymiarów. To co zwane jest Konfederacją Światła, będące w spektrum wymiarów czwartego, piątego i szóstego, jest odpowiedzialne w równym stopniu jak istoty gadzie, z którymi trwa konflikt o wpływy, za rozproszenie kuli świadomej Maldek.

Buntem aniołów określa się aktywność energii istot zwanych aniołami ciemności - istot gadzich w "bitwie" o wpływy w trzecim wymiarze kuli świadomej Ziemia i kuli świadomej Mars, pomiędzy nimi a istotami o biegunie pozytywnym, aczkolwiek działającymi zbyt pochopnie w obliczu aktywności energii negatywnych. Drzewem Poznania Dobra i Zła świadomości trójwymiarowe określają to co oznaczało zetknięcie się istot ludzkich, których rozwój przebiegał bez wypaczeń, z wiedzą przekazaną im przez istoty gadzie i ptakopodobne. "Wiedza" ta drastycznie obniżyła zdolności uchodzące za, jak to określić można, boskie u istot ludzkich. Określenia Adam i Ewa odpowiadają całej zbiorowej świadomości - jako eksperymentalnej zbiorowej wibracji świadomości, która w wyniku zewnętrznej manipulacji tworzy planowane struktury od poziomu energetycznego, jaki wchłaniany jest przez istoty gadzie, do struktur w wymiarze trzecim, odpowiadajacym tworom dzielącym poszczególne odłamy istot ludzkich, zamieszkujących obie kule świadome, Ziemię i Mars, będące w konflikcie. To co zwane jest ogrodem Eden, jest sztucznie tworzoną strukturą na całych powierzchniach kul świadomych Ziemia, Mars i w wielu innych systemach kul wewnątrz tej istoty spiralnej zwanej Droga Mleczna.

Istota ludzka manifestująca się w polu wymiaru trzeciego kuli świadomej Ziemia, pracująca intensywnie nad otwarciem wszystkich pęków czakr, ma szansę wydostania się z wnętrza tych perturbacji. Proces śmierci - przeniesienie się w wymiar piąty kuli świadomej Ziemi, gwarantuje wydostanie się z wnętrza perturbacji tylko tym istotom, które w trakcie inkarnacji stały się świadome realnej sytuacji wewnątrz tego bąbla - wszechświata i zrównoważyły w dostatecznym stopniu prądy we wszystkich dwunastu ciałach, odpowiadających dwunastu pękom czakr. W przeciwnym wypadku ich ciała pęku indygo - zwane tu wyższymi jazniami, będą zmuszone zdecydować o kolejnej inkarnacji, licząc na to, że podczas jej trwania istota otrząśnie się z iluzji energetycznej, nałożonej przez siły zewnętrzne istot gadzich i ptakopodobnych oraz zrównoważy prądy przepłynięć energii wiązek spiralnych, mknących przez pęki czakr wewnątrz dwunastu swych ciał. Gdy inkarnowana istota odniesie sukces, wówczas po przejściu procesu śmierci, dostąpi zjednoczenia ze swym ciałem pęku indygo i będzie mogła sama podejmować decyzje, tym samym uwolni się od procesu zwanego karma, narzuconego przez energie istot gadzich i ptakopodobnych poprzez ich konflikt, odpowiedzialny za degradację energetyczną istot ludzkich.

Wymiar piąty kuli świadomej Ziemi nie jest całkowicie wolny od wpływów energii istot gadzich i tych z wnętrza Konfederacji Światła, jako obu stron konfliktu. Istota ze świadomością trójwymiaru, wypełniona chaotyczną konfiguracją w pracy pęków czakr, która opuści ciało żółtego pęku i znajdzie się w wymiarze piątym, nie podejmie samodzielnie decyzji odnośnie dalszych jej manifestacji wielowymiarowych, zrobi to za nią to co zwane jest tu jej opiekunem, jej wyższą jaznią, jej mające moc uzdrawiającą, ciało pęku indygo. Wówczas istoty gadzie będą miały możliwość nakłaniania nieświadomej realnej sytuacji istoty ludzkiej, będącej chwilowo w ciele pęku zielonego lub niebieskiego, do wybrania określonych punktów tego co zwane jest czasem i lokalizacją w wymiarze trzecim kuli świadomej Ziemi. Gdy ta istota przejawia całkowity brak orientacji co do realnej sytuacji, jej manifestacja w ciele pęku zielonego zostaje przeniesiona przez istoty gadzie lub te z wnętrza Konfederacji do specjanie tworzonych dla niej środowisk, odpowiadających określeniu rajskie, wewnątrz pola wymiaru piątego kuli. Tam świadomość istoty ludzkiej będąca w ciele pęku zielonego jest uczona przez istoty z Konfederacji lub też instrułowana przez istoty gadzie. Obydwa rodzaje tych istot, istota ludzka odbiera jako bajecznych, pięknych, anielskich zwanych tu duchowymi nauczycielami.
Wymiar piąty kuli świadomej Ziemi podzielony jest na oddzielne sfery, do których trafiają poszczególne istoty ludzkie i inne po zakończeniu swych inkarnacji w wymiarze trzecim. Od poziomu świadomości osiągniętego w trakcie trwania inkarnacji istoty zależy w jaką sferę trafi jej świadomość po przejściu procesu śmierci.
Sfera wymiaru piątego kuli świadomej Ziemi wolna od działań obu stron konfliktu jest sferą ostatnią, finalną manifestacją pola wymiaru piątego, zewnętrznym pierścieniem o barwie fioletu, otaczającym kulę. Tam znajdują się ciała pęku fioletu czakry korony istot ludzkich i dalej połączone są one z pozostałymi pękami zewnętrznymi świadomości istot ludzkich, z pośród których ostatni dwunasty pęk jest unią z nieskończonością świadomości, bogiem, matrycą, stwórcą, zródłem nieskończoności.
Zjednoczenie się świadomości istoty ludzkiej z ciałami pęków indygo i fioletu umożliwia jej powrót do pierwotnej potęgi i wydostanie się z wnętrza perturbacji, będących ingerencjami w pola kul wymiarów od pierwszego do szóstego.

Uzuli Undine
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Uzuli jesteś Wielki. W dwóch kwestiach potwierdziłeś moje przypuszczenia, co mnie bardzo cieszy. Jednak musisz uzbroić się w cierpliwość, bo mam jeszcze kilka pytań.
Uzuli napisał(a): Drzewem Poznania Dobra i Zła świadomości trójwymiarowe określają to co oznaczało zetknięcie się istot ludzkich, których rozwój przebiegał bez wypaczeń, z wiedzą przekazaną im przez istoty gadzie i ptakopodobne. "Wiedza" ta drastycznie obniżyła zdolności uchodzące za, jak to określić można, boskie u istot ludzkich.

No właśnie, powiedz mi Uzuli, w jakim celu istoty gadzie i ptakopodobne przekazały tę „wiedzę” ludziom? Dlaczego zależało im żeby zakłócić prawidłowy rozwój ludzi? I czy możesz odnieść się do tego co widziała Emmerich:
"Zaraz po upadku widziałam, że duchy, pozostałe wśród kół lśniących, korzyły się przed kołem Bożym, błagając, by to, co było upadło, znowu było naprawione. Potem widziałam poruszenie i działanie w całym kole światła Bożego, które dotąd stało spokojnie i, jak czułam, na tę prośbę czekało. Po tej akcji chórów anielskich przekonałam się, że odtąd mocnymi pozostać i już więcej rozlecieć się nie miały. Poznałam też, że taki przeciwko nim zapadł wyrok odwieczny: walka miała trwać dopóty, dopóki chóry upadłe nie będą przywrócone. A ten czas wydawał się duszy mojej niezmiernie długim, prawie niemożliwym. Walka miała być na ziemi, zaś tam, u góry, żadnej nie miało być więcej walki, tak On postanowił."
"Choć podróże wciąż bałamucą nie mniej niż rajskie jabłka, smaku dodaje im perspektywa powrotu. Przedziwna nić Ariadny, która nie pozwoli na emocjonalne zatracenie w życiowych labiryntach." /Małgorzata Matera/
flapper Kobieta
 
Imię: beata
Posty: 144
Dołączył(a): 20 kwi 2010, 21:09
Droga życia: 9
Zodiak: skorpion
Wielkimi wy jesteście istoty, wydostające się z pod zasłony hipnozy narzuconej przez energie istot gadzich i tych będących wewnątrz Konfederacji. Istoty z wnętrza Konfederacji, te o nazwie Plejadianie, w obliczu aktywności istot gadzich w tym układzie kul, stworzyły w zbiorowej świadomości ludzkości wibrację polegającą na próbie nakierowania jej do tego co zostało określone personifikacją, jako "bóg ojciec jedyny miłosierny" o biegunie pozytyw. Spektrum aktywności tej operacji oscyluje w wymiarach trzecim, czwartym i piątym, toteż nie oddaje to realnej perspektywy natury świadomości nieskończoności - wewnątrz której u potencjalnej istoty będącej w uni jedności ze świadomością nieskończoności, obydwa bieguny negatyw i pozytyw spotykają się, łącząc co daje z rezultacie to co nazywane jest neutralizmem.
Energie istot Plejadian z wnętrza Konfederacji Światła uzyskały zgodę od istot z wymiaru siódmego i ósmego kuli świadomej Saturn na utworzenie formacji tego co określane byłoby radą, złożoną z przedstawicieli kilku cywilizacji wchodzących w skład Konfederacji oraz istot zwanych opiekunami wymiaru trzeciego kuli świadomej Ziemia i kuli świadomej Mars. Zostało utworzone to co określane jest Białym Bractwem w porozumieniu z cywilizacją istot ludzkich i ptakopodobnych zwanych tu Ra i Toth z wymiarów piątego i szóstego kuli świadomej Wenus. Jedna z istot ludzkich z wnętrza bractwa zwana Sanat Kumara skonaktowała się z istotami będącymi skrzyżowaniem gatunku humanoidalnego z gatunkiem impali zwanymi tu Hathor, które wniknęły do tego bąbla - wszechświata wspomóc operację Konfederacji. Utworzona rada ma za zadanie przywrócić biegun pozytyw we właściwą konfigurację świadomości zbiorowej ludzkości, w której przez ostatnie tysiąclecia dominuje biegun negatyw w skutek aktywności istot gadzich. W tym celu rada wysłała świadomość czwartego wymiaru istoty ludzkiej zwaną Sananda Kumara, blisko spokrewnioną z istotą Sanat Kumara, w pole wymiaru trzeciego kuli świadomej Ziemi.

Istota zwana Zin-dar uchodząca za jak to tu określa się lidera rady w porozumieniu z istotami zwanymi tu Sanat Kumara, Omri-Tas, Melchizedek, Ptaah, Metatron i innymi dwudziestoma czterema członkami rady, zdecydowała o "zabezpieczeniu" pięciu z pośród siedmiu sfer pola wymiaru piątego kul Ziemia i Mars w ramach dopuszczalnego zasięgu swych możliwości działania. Pięć zabezpieczonych sfer wymiaru piątego odpowiada pierwszym pięciu pękom czakr ciał istot ludzkich. Manifestacje jazni istot ludzkich świadomości pęków indygo i fioletu rezydujące wewnątrz dwóch ostatnich pierścieni pola piątego wymiaru kul świadomych Ziemi i Mars nie mogły temu zapobiec, gdyż z pozycji biegunu neutralności akceptują one decyzje swych niższych manifestacji świadomści istot ludzkich w trójwymiarze, podjętych przez nie przed tysiącami lat, wynikającymi z absorbcji "wiedzy" przekazanej im przez istoty gadzie i Konfederację Światła co w rezultacie objęło świadomości trójwymiaru istot ludzkich procesem zwanym karma oraz przymusową inkarnacją. Wymiar piąty kuli świadomej Ziemi został w pięciu swych strefach objęty swego rodzaju ekranem wspomagającym przyciąganie ikosahedralnego rdzenia kuli. Ponadto ukształtowano pole ochronne, mające bronić istoty ludzkie po zakończeniu przez nie inkarnacji przed wpływami istot gadzich, przejawiających to co określa sie jako kuszenie. Ekran ten nie jest trwały z uwagi na zdolności sześciowymiarowych kłębowisk myślowych negatywu istot gadzich i niekiedy wykazuje przepuszczalność. Przez powstałe szczeliny istoty gadzie zwane tu "aniołami ciemności", przenikają przez ekran i wyszukują potencjalne świadomości istot ludzkich, które zdecydowały się pominąć aktywację pęku zielonego podczas inkarnacji, nadające się do jak to sie określa zwerbowania w biegun negatyw zbiorowej świadomości istot gadzich. Przykładowe takie zwerbowane na przestrzeni dziejów w wymiarze trzecim kul Ziemia i Mars istoty ludzkie, odpowiadają kategoriom wodzów, czarowników, kapłanów, mistyków.

Rada z wnętrza istoty spiralnej Andromeda i inne zbiory świadomości z wnętrz innych istot spiralnych nie popierają pochopnych działań istot z wnętrza Konfederacji Światła, jakie wykazały one przy rozpoczęciu tarć z istotami gadzimi setki tysięcy lat temu. Istoty jedenastowymiarowe z wnętrz innych istot spiralnych w porozumieniu z istotami z wymiarów siódmego, ósmego, dziewiątego i dziesiątego z wnętrz pól kul świadomych Jowisz, Saturn, Uran i Neptun, zdecydowały się na wspomożenie okna Słońca i innych gwiazd zbliżających się w obszar emanacji rdzenia galaktycznego w sposób korygujący przesunięcie wymiarów tak, by jak największa liczba świadomości wymiaru trzeciego wydostała się ze sztucznie nałożonych wibracji energetycznych, degradujących istoty ludzkie poprzez konflikt istot gadzich z Konfederacją Światła. Jest to swego rodzaju pomoc Konfederacji w naprawieniu poczynionych przez nią błędów, których skutki widoczne są w wielu systemach kul świadomych wewnątrz tej Galaktyki. W pomoc tę zaangażowały się też istoty odpowiadające gatunkom delfin i wieloryb w wymiarach szóstym, siódmym, ósmym, dziewiątym i dziesiątym, tworzące wysoce zaawansowane duchowo cywilizacje w systemach kul świadomych okien zwanych tu Deneb, Alderia i Denaia z uwagi na bardzo bliskie pokrewieństwo tych gatunków z manifestacją pierwotnej istoty ludzkiej.

Celem przekazania "wiedzy" świadomościom trójwymiaru - istotom ludzkim setki tysięcy lat temu przez energie istot gadzich i tych zwanych tu Elohim była obawa przed realną, pierwotną potęgą istoty ludzkiej - jako "młodej" emanacji świadomości nieskończoności - zródła pierwotnego. Odpowiedz na to zagadnienie znajduje się po części w mojej treści zatytułowanej "Potęga istoty ludzkiej". Pierwotna wibracja świadomości nieskończoności, manifestująca się pózniej jako człowiek, jest kreacją, która została stworzona przez sam rdzeń - centrum świadomości nieskończoności, nie przez ptakopodobne istoty z szóstego wymiaru, zwane tu "nosicielami życia". Pierwotna świadomość istoty ludzkiej powstała w centrum nieskończonej świadomości, gdzie nie istnieje kontinuum dwunastu wymiarów i jej podkreacje zostały porozmieszczane do wnętrz poszczególnych rdzeni istot spiralnych - galaktyk wraz z pozornym podziałem tej świadomości na dwanaście pęków czakr, odpowiadającym dwunastu ciałom. Opisywane procesy dzieją się bez przerwy wewnątrz poszczególnych bąbli - wszechświatów poprzez schemat tworzenia kreacji różnych świadomości istot przez świadomość nieskończoności, doznającą wrażeń w kontinuum dwunastu aktualnych wymiarów.
Dlatego tak ważne jest, by istota ludzka odnalazła drogę powrotną do swej prawdziwej natury bez wpływu istot ingerujących lub działających pochopnie. Jedynym sposobem, by to osiągnąć, jest zwrócenie się w głąb siebie, usuwając z umysłu bałagan informacyjny, jaki stwarzają istoty gadzie wraz z tymi z wnętrza Konfederacji Światła.

Obrazy z kontinuum czasoprzestrzennego kuli świadomej Ziemi, do których miała dostęp istota zwana Anna Katarzyna Emmerich, były jej przedstawiane przez energie istot gadzich, w których wyeksponowane zostało fikcyjne wydarzenie, jakim było ukrzyżowanie istoty Sanandy Kumara z czwartego wymiaru. Ponadto demonstrowano jej konflikty tego co zwane jest tu katolicyzm z odłamem bractwa Illuminatów. Istoty gadzie posłużyły się tą istotą Anną podobnie jak podczas tworzenia hologramów ukazujących matkę Sanandy - Maryję wielu istotom ludzkim w rozmaitych zakątkach kuli Ziemi, w trakcie których hologram przekazywał apokaliptyczne proroctwa i absurdalne instrukcje, których wypełnienie miało zagwarantować tak zwane zbawienie. Za wszystkie przekazy istoty zwanej "Matką Bożą" odpowiedzialne są istoty gadzie, działające w ten sposób niezwykle przebiegle, bazując na oddaniu wielu świadomości istot ludzkich istocie, która była matką Sanandy w wymiarze trzecim. Stanowi to element przepychanki energii istot gadzich z energiami istot z wnętrza Konfederacji Światła, które wysłały istotę Sanandę w trzeci wymiar kuli Ziemia w celu zintensyfikowania biegunu pozytyw w zbiorowej świadomości ludzkości.

Zacytowany fragment wizji istoty Anny odnosi się do wydarzeń mających miejsce wewnątrz pola piątego wymiaru kuli Ziemia, w jego pierwszych pięciu sferach. Jest to nad wyraznie mglista interpretacja części z pośród perturbacji w wymiarze piątym kuli, powstałych w skutek opisanych wcześniej tu działań Konfederacji w obliczu aktywności kłębowisk myślowych negatywu istot gadzich - aniołów ciemności. Jest to przykład przetwarzania wizji przez świadomość trójwymiarową, gdzie umysł dokłada olbrzymie ilości ubarwień w ten sposób, by to zostało w ogóle pojęte przez istotę doświadczającą wizji w stopniu minimalnym i przetworzone. Poziom jakości istoty tych wizji jest równy sposobowi przedstawiania tych zdarzeń przez tak zwane święte pisma, w których to dodatkowo przeobrażano zawartość w celu stworzenia jeszcze większego bałaganu, niż był.

Uzuli Undine
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Uzuli napisał(a):Obrazy z kontinuum czasoprzestrzennego kuli świadomej Ziemi, do których miała dostęp istota zwana Anna Katarzyna Emmerich, były jej przedstawiane przez energie istot gadzich, w których wyeksponowane zostało fikcyjne wydarzenie, jakim było ukrzyżowanie istoty Sanandy Kumara z czwartego wymiaru.

No to mnie zaskoczyłeś Uzuli, nie spodziewałam się takiej odpowiedzi. Jeśli to, co widziała Emmerich było fikcją, to na czym tak naprawdę polegała działalność Sanandy (Jezusa)? Czy inni wizjonerzy, tacy jak Teresa Neumann z Konnersreuth, Ojciec Pio, czy Klimuszko również byli pod wpływem aniołów ciemności? A co w takim razie z Nostradamusem?
Istoty gadzie posłużyły się tą istotą Anną podobnie jak podczas tworzenia hologramów ukazujących matkę Sanandy - Maryję wielu istotom ludzkim w rozmaitych zakątkach kuli Ziemi, w trakcie których hologram przekazywał apokaliptyczne proroctwa i absurdalne instrukcje, których wypełnienie miało zagwarantować tak zwane zbawienie.

Te wszystkie objawienia działy się w tak zwanych miejscach mocy, czy to znaczy, że te miejsca zostały stworzone przez anioły ciemności?
Wymiar piąty kuli świadomej Ziemi został w pięciu swych strefach objęty swego rodzaju ekranem wspomagającym przyciąganie ikosahedralnego rdzenia kuli. Ponadto ukształtowano pole ochronne, mające bronić istoty ludzkie po zakończeniu przez nie inkarnacji przed wpływami istot gadzich, przejawiających to co określa sie jako kuszenie.

Czy masz na myśli promieniowanie sieciowe, czyli tzw. siatkę globalną? Bo jeśli tak, to bardzo mnie to dziwi. Wyjaśnię dlaczego: w jądrze ziemi, które nazywasz ikosahed, zachodzą reakcje typu termojądrowego. Jądro ziemi pulsuje, wysyłając impulsy energetyczne. W wyniku tych impulsów powstaje promieniowanie ziemskie. Promieniowanie ziemskie podświetla żyły wodne, złoża mineralne itp., powodując powstawanie szkodliwych rodzajów emisji. W polu geomagnetycznym to promieniowanie odchyla się, powodując powstawanie na powierzchni Ziemi fali stojącej, tworzącej układ promieniowań sieciowych. Jest to tak zwana siatka globalna (geobiologiczna) zwana w Polsce siatką szwajcarską (taką nazwę wprowadził ksiądz Klimuszko). Promieniowanie towarzyszące radioaktywności to rodzaj groźnego promieniowania geopatycznego powstającego w wyniku podświetlania promieniowaniem ziemskim izotopów radioaktywnych. Długotrwałe oddziaływanie na człowieka skrzyżowań siatki jest zawsze patogenne, tym bardziej, gdy skrzyżowanie siatki pokrywa się z żyłą wodną, albo ze skrzyżowaniem żył. Dlatego podłoże, na którym żyjemy ma szczególne znaczenie dla naszego zdrowia. A z tego co piszesz wynika, że coś, co niby chroni przed kuszeniem, w rzeczywistości naraża ludzi na utratę zdrowia i różne groźne choroby? No chyba, że masz zupełnie coś innego na myśli.

Wcześniej wspominałeś o Żydach, że byli pod wpływem energii istot gadzich i ptakopodobnych, dlatego chciałam zapytać o kabalistyczne drzewo życia, czy ono również powstało pod wpływem działania tych istot? Na drzewie życia Metatron jest koroną Stwórcy i reprezentuje pierwszą sefirę Kether. Czy te podróże, które odbył jako Henoch w towarzystwie aniołów również były jakąś mistyfikacją?
Natomiast bardziej od Atlantydy interesuje mnie Lemuria i ludzie-węże. Wiesz coś na temat tej rasy ludzi?
"Choć podróże wciąż bałamucą nie mniej niż rajskie jabłka, smaku dodaje im perspektywa powrotu. Przedziwna nić Ariadny, która nie pozwoli na emocjonalne zatracenie w życiowych labiryntach." /Małgorzata Matera/
flapper Kobieta
 
Imię: beata
Posty: 144
Dołączył(a): 20 kwi 2010, 21:09
Droga życia: 9
Zodiak: skorpion
To co jest przedstawiane jako ukrzyżowanie Sanandy Kumara, nie miało miejsca w rzeczywistości trzeciego wymiaru. Zdarzenie to zostało przedstawione w formie hologramu istotom ludzkim przez istoty gadzie. Technika ta oddaje pełnię realizmu w percepcji świadomości trójwymiaru. Istota ze świadomością trójwymiaru odbiera ten proces jako rzeczywiste zdarzenie, w którym może nawet uczestniczyć, niczym w tym co zwane jest spektakl. Istoty stanowiące część hologramu są materialne w sensie fizycznym i wydają naturalne dzwięki, jakby były to żywe istoty. Metoda hologramu stosowana przez istoty gadzie, polega na zmanifestowaniu struktur atomowych w wymiarze trzecim, których zródłem jest zbiorowa świadomość istot gadzich. Hologram jest kreacją umysłu istoty gadziej przy wsparciu czterowymiarowych urządzeń, będących generatorami pola elektromagnetycznego, których naturalnie istoty ze świadomością trzeciego wymiaru nie mogą dostrzec przy pomocy narządu wzroku ciał żółtego pęku. Kreacja będąca hologramem, przedstawiająca ukrzyżowanie Sanandy skupiała tysiące świadków. Wśród nich byli ludzie, dzięki którym powstały wzmianki o tym co zwane jest tu "męką Chrystusa". Jako że metoda hologramu jest realistyczna w stopniu znacznym w percepcji trójwymiaru, wydarzenia związane z ukrzyżowaniem zostały trwale umieszczone w kontinuum czasoprzestrzennym trzeciego wymiaru kuli Ziemi, dlatego potencjalna istota mająca dostęp do kontinuum, może oglądać to wydarzenie, będące projekcją holograficzną.

Istota Sananda nie opuściła ciała żółtego pęku podczas bycia przytwierdzoną do krzyża, do którego ta istota w ogóle nie była przytwierdzana. Istota Sananda podczas snu wewnątrz groty została zabrana w wymiar piąty kuli Ziemi przez swoje ciało pęku indygo. Tam postanowiła ostatecznie opuścić swoje ciało żółtego pęku, jednak zanim to nastąpiło, zdecydowała się na ostatnią manifestację w polu trzeciego wymiaru w ciele pęku zielonego. W ten sposób została odebrana jako istota zwana tu duchem podczas żegnania się z bliskimi jej istotami. Po pożegnaniu się, Sananda używając sloganu języka świadomości trójwymiaru oznajmił, że "wraca do swego ojca", po czym na oczach tysięcy istot ludzkich został w ciele pęku zielonego zabrany do wnętrza formacji odpowiadającej pojazdowi, jaka ukazała się na niebie. To wydarzenie zostało uwieńczone na wielu malowidłach autorstwa świadomości trójwymiaru i określone jako "wniebowstąpienie". Pojazd energetyczny Konfederacji Światła, do którego wniknęła manifestacja Sanandy w ciele zielonego pęku zmieniał kształty lśniąc tęczowym blaskiem. Zebrany tłum przejawiał to co określa się ekscytacją, podnieceniem, radością, odbierając zmiennokształtną formację, jako "boga ojca". Wiązki strumieni energii poruszające się wokół pojazdu zostały odebrane jako "anioły" i uwieńczone na malowidłach. Rzeczywisty kształt pojazdu Konfederacji odpowiadał kuli, jego średnica wynosiła mil pięćdziesiąt. Wewnątrz pojazdu Sananda zmanifestował się w ciele pęku niebieskiego, po czym wytworzył to co nazywane jest "siatką Chrystusową" lub "zesłaniem Ducha Świętego" na cały plan trzeciego wymiaru kuli Ziemia. Spowodowało to otrzymanie impulsów aktywacyjnych przez pęki zielone czakr serca u istot ludzkich, będących w wymiarze trzecim kuli Ziemia. Sananda wszedł wówczas w rezonans z sercem kuli świadomej Ziemi - ikosahedralnym, bladozielonym jądrem o wibracji miłości, wspomógł całą planetę jako żywą istotę, przygotowując ją wraz z jej mieszkańcami na zbliżającą się emanację rdzenia tej istoty spiralnej zwanej Drogą Mleczną. Spowodowało to przewagę biegunu pozytyw nad biegunem negatyw w zbiorowej świadomości ludzkości trzeciego wymiaru i otworzyło jej drogę prowadzącą do osiągnięcia wymiaru czwartego o biegunie pozytyw. Ta operacja była wspierana przez cywilizację istot ludzkich zamieszkujących wnętrze kuli świadomej Ziemi.
Siatka przez Ciebie wspomniana nie ma nic wspólnego z polem ochronnym pięciu sfer piątego wymiaru kuli świadomej Ziemi, jakie wytworzyły istoty z Konfederacji Światła w celu "zabezpieczenia" pośmiertnych manifestacji istot ludzkich wewnątrz sfer od pierwszej do piątej.

Pochodzenie istoty zwanej Sananda Kumara to pole trzeciego wymiaru kuli świadomej Wenus, gdzie ta istota razem z tą zwaną Sanat Kumara, pracowała nad sukcesywnym wspieraniem tej kuli w biegunie pozytyw. Po osiągnięciu przez kulę świadomą Wenus wymiaru czwartego, istota Sananda wniknęła w pole trzeciego wymiaru kuli świadomej Maldek, gdzie uchodziła za dosyć silną emanację biegunu pozytyw, oddziaływującą korzystnie na zbiorową świadomość Maldekian, pomimo silnych ingerencji istot gadzich w świadomość zbiorową tych istot. Po rozproszeniu kuli świadomej Maldek, istota Sananda mogąc wejść w wymiar piąty doświadczania świadomości, podczas zebrania rady wewnątrz pola szóstego wymiaru kuli świadomej Saturn, wybrała wniknięcie w wymiar trzeci pola kuli świadomej Ziemia, będącej pod potężnym wpływem istot gadzich. Istota Sananda Kumara sukcesywnie nakierowała świadomość zbiorową istot ludzkich z pola trzeciego wymiaru kuli Ziemia z powrotem w obszar pęku zielonego czakry serca. W tamtej epoce w skutek ingerencji istot gadzich, istoty ludzkie często omijały aktywację pęku zielonego energii miłości i skupiały się głównie na pęku niebieskim i indygo co sprawiało, że istoty gadzie czerpały ogromne ilości wibracji o biegunie negatyw. Istota Sananda Kumara dotknęła pęku zielonego czakry serca w wielu społecznościach. To wprawiło energie istot gadzich w to co nazywa sie tu zamieszaniem. Istoty gadzie podejmowały wszelkie starania, by wypaczyć naturę istoty Sanandy. Przeważająca część danych istoty Sanandy, dostępna w przekazach zwanych świętymi księgami wraz z Biblią i księgą Urantii, jest poważnie wypaczona i nieprawdziwa. Sananda nie był tym co określane jest męczennik w rozmiarze takim, jaki sugerują przekazy. Sananda przejawiał wyjątkową równowagę energetyczną we wszystkich dwunastu pękach czakr. W póznym wieku młodzieńczym opuścił miejsce swego zamieszkiwania i udał się m.in do Ramy, Tybetu, studiując nauki tego co zwane jest hinduizm i buddyzm. Odwiedził także Yu, by zapoznać się z naukami tego co tu określa się shinto.

To co nazywane jest religią katolicką, jest tworem istot gadzich, które zainspirowały to wypaczenie w świadomściach trójwymiaru istot ludzkich, w celu drastycznego zniekształcenia i zubożenia perspektywy postrzegania u jazni podatnych na te sugestie w kontekście przeszłości gatunku ludzkiego na tej kuli świadomej oraz w kontekście rzeczywistej natury istoty Sanandy Kumara.

Istota zwana Henoch podobnie, jak reszta postaci przez Ciebie wymienionych, miała dostęp do kontinuum czasoprzestrzennego kuli świadomej Ziemi, w którym to jej świadomość trzeciego wymiaru odbierała rozmaite obrazy, ukazujące wydarzenia związane z aktywnością istot gadzich podczas tego co zwane jest tu "płodzeniem ziemskich kobiet przez bogów" po "objawienie Pana na górze Synaj". W przypadku wszystkich tych istot określanych mianem wizjonerów, ich świadomość trzeciego wymiaru była niezwykle podatna na elastyczność, jaką charakteryzuje się kontinuum czasoprzestrzenne. Wszelkie wizje i sny zwane proroczymi, były interpretowane przez świadomości tych istot poprzez wzgląd na ich wyznania, poglądy, natury, sposoby myślenia, ideologie - jako produkty ich trójwymiarowych umysłów podatnych na wszelkie manipulacje.

Nauki zwane tu kabała zostały przekazane istotom zwanym Żydzi przez istoty z Konfederacji, te zwane Plejadanami z czwatrego wymiaru. Następnie te przydatne nauki zostały zniekształcone przez kolejne pokolenia istot Żydów poprzez wpływ energii istot gadzich. Szczątki tej nauki dostępne obecnie w wielu publikacjach posiadają nikłą wartość.

Istota zwana tu Metatron jest jednym z członków tego co jest nazywane Konfederacją Światła. Jest to istota stanowiąca skrzyżowanie gatunku humanoidalnego z gatunkiem ptasim, podobnie jak wiele innych istot z wnętrza Konfederacji, które są interpretowane przez świadomości trójwymiaru mieszkańców kuli Ziemi jako "anioły". Metatron jest istotą piątego wymiaru doświadczania świadomości, przejawiającą dosyć wyraziście biegun pozytyw.

Wszystkie objawienia istoty zwanej tu "Matką Boską" były hologramami, wytworzonymi przez istoty gadzie. Tak zwane miejsca mocy, w konfiguracji których te hologramy były wyświetlane, stanowią skupiska form myślowych, powstałych w skutek intensywnych modlitw dużej liczby istot. Istnienie tych form myślowych wytwarza w danej konfiguracji w wymiarze trzecim, energię o biegunie negatyw lub pozytyw w zależności od typu wibracji pęków czakr modlących się istot. Sytuacja taka jest wykorzystywana przez istoty gadzie, które skropulatnie dobierają konfigurację przekazu hologramu, wewnątrz której takie formy myślowe występują. Wówczas przekaz wyświetlanego hologramu wytwarza w świadomościach trójwymiaru rezonans z formami myślowymi, które jeśli są objęte biegunem pozytyw, mogą w skutek przekazu przeobrazić się w biegun negatyw, wchłaniany następnie przez istoty gadzie przez ciągłość linearną czasu. Jest tak dlatego, gdyż formy myślowe w tak zwanych miejscach mocy utrzymują się dosyć długi okres tego co jest nazywane czasem.

Kontynent zwany tu Lemuria a także Mu lub Pacyfika, znajdował się w otoczeniu wód Oceanu Spokojnego, pomiędzy kontynentem Australia a kontynentem Ameryka Południowa. Część społeczności tego kontynentu była kolonistami istot humanoidalnych, przybyłych tu z planety, której groziło rozproszenie w skutek działań wojennych, inspirowanych przez istoty gadzie.
Ta społeczność była wymieszana z jedną z rdzennych kultur tej kuli świadomej. Były to istoty o ciemnej karnacji i czarnych włosach zdolne wykorzystywać wszystkie pęki czakr na miarę możliwości swych ciał żółtego promienia. Przejawiały one harmonię w relacjach z istotami pierwszego i drugiego wymiaru, z którymi porozumiewały się telepatycznie. Potrafiły lewitować, penetrować kontinuum czasoprzestrzenne, kiedy miały na to ochotę. Były to istoty wykorzystujące w pełni narząd trójwymiarowy mózg. Przy pomocy wibracji zwanych tu dzwiękiem, istoty te wznosiły megalityczne formy, odpowiadające stożkom piramidalnym. Ruiny tych megalitycznych formacji są rozprzestrzenione po całej powierzchni dna Oceanu Spokojnego.

W podświadomości tych istot istnieją wspomnienia o epokach z przed lat milionów, kiedy to jedna z pierwotnych manifestacji istoty ludzkiej w polu kuli Ziemia, żyła w energetycznej symbiozie z istotami zwanymi tu delfin, dinoid i wieloryb, które wtedy chodziły w pozycji wyprostowanej lub lewitowały nad powierzchnią ziemi. Była to epoka, w trakcie której oblicze trzeciego wymiaru kuli Ziemi byłoby nie do poznania dla istot ludzkich żyjących w obecnej epoce.

Społeczność Lemurii żyła w dobrych relacjach z pozostałymi zgrupowaniami świadomości istot ludzkich, z ktorymi dzieliła się doświadczeniami odnośnie zastosowania energii monolitów kryształowych i spostrzeżeniami dotyczącymi natury funkcjonowania istoty ludzkiej w kontekście energetycznym. W skutek aktywności kłębowisk myślowych szóstego wymiaru istot gadzich powstał rozłam we wspólnocie społeczności Lemurii i część jej mieszkańców osiedliła się na kontynencie zwanym teraz Antarktydą, gdzie zbudowano imperium Atlantydy. Społeczność Atlantydy była pod wpływem energii istot gadzich i istot Plejadan, czego skutkiem były wojny elektromagnetyczne pomiędzy tą społecznością a Lemurią i Ramą.

Naga, istoty trzeciego i czwartego wymiaru doświadczania, zwane tu ludzmi-wężami, są jednym z typów rasy istot gadzich stanowiących skrzyżowanie z gatunkiem ludzkim, żyjącym wewnątrz gigantycznych jaskiń w skorupie kuli świadomej Ziemi. Największe ich skupisko występuje pod rejonem zwanym pustynią Gobi i pod wzniesieniem zwanym Himalaje oraz pod kontynentem Afryki. Istoty Naga są manifestacjami rasy gadziej w polach trzeciego i czwartego wymiaru kuli Ziemia i kuli Mars. Istoty Naga przysparzają wielu cierpień podczas tortur innym istotom, od których wydobywają w ten sposób wibracje o biegunie negatyw. Przypadkowe napotkanie istoty Naga przez nieprzygotowaną i nieświadomą pełni rzeczywistości istotę ludzką, kończy się jej długą, bolesną śmiercią. Szansę na przeżycie podczas takiego kontaktu z istotą Naga, mają tylko istoty przejawiające zbalansowną pracę wszystkich pęków czakr. Wówczas tak przygotowana istota ludzka może przenieść swoje ciało żółtego pęku w inne, bezpieczne miejsce w ułamku tego co zwane jest sekunda lub wywołać u istoty Naga paraliż jej ciała. Inna grupa istot Naga wylądowała przed tysiącami lat na obszarze imperium Yu, w ramach operacji kolektywu świadomości istot gadzich celem doglądania rozwoju rasy zwanej tu żółtą, którą one stworzyły.


Uzuli Undine
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Korzystając z okazji przy wspominaniu o istotach Naga, wskazane jest także poruszenie zagadnienia dotyczącego istot zwanych pająkami i kwestii strachu przed nimi jaki wykazują często w stopniu intensywnym, zwanym arachnofobią, istoty ludzkie zamieszkujące tą planetę. Strach przed istotami pająkami ma swe podłoże w bliskich relacjach tych stworzeń o gabarytach swych ciał znacznie większych niż te znane mieszkańcom Ziemi z istotami ludzkimi o czym wspomnę przy omawianiu tego gatunku w cyklu zatytułowanym "Drzewa, motyle, delfiny, pająki".
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Uzuli napisał(a):Wszystkie objawienia istoty zwanej tu "Matką Boską" były hologramami, wytworzonymi przez istoty gadzie.


Witaj, pierwszy raz spotykam się z takim podejściem.
Nie jestem zagorzałym katolikiem i mój Świat wiele razy został już wywrócony, a system wierzeń przewartościowany, więc nawet jeśli to prawda to nie robi to na mnie większego wrażenia.
Pomimo tego, że nie rozumiem większości tłumaczonych przez Ciebie tu rzeczy, bo przecież nie muszę ich rozumieć, uważam, że jedyną drogą do osiągnięcia prawdziwego szczęścia/oświecenia jest miłość, dobro etc.
Nie znałem też nigdy osób mających objawienia, ale śmiem twierdzić, że większość z tych osób nie miała problemów właśnie z miłością, taką bezwarunkową, którą obdarzali każdą napotkaną osobę.
I teraz, gdzieś przeczytałem, że twierdzisz..., tak przynajmniej zrozumiałem, że czakra serca, zielona, miłość nie dopuszcza energii/wpływu negatywu jeśli jest właściwie rozwinięta. Tymczasem, osoby te jakoś zostały zdominowane przez istoty gadzie, pokazano im hologramy, zmieniono, wtłoczono w nich inny obraz który zmienił ich podejście i postrzeganie. Jak to możliwe?

Do czego zmierzam. Jaką mam pewność, że moja intuicja, która czasem podpowiada mi co mam robić a ja jej wierzę nie jest jakimś zlepkiem myślokształtów/wolą przedstawioną/wklejoną mi jako moje własne spostrzeżenia przez te istoty.

Komu mam wierzyć jeśli nie sobie? W tej chwili wszystko jest możliwe.
Tego nie rozumiem, jak się przed tym bronić, czy to możliwe?
darekk Mężczyzna
 
Posty: 34
Dołączył(a): 25 wrz 2010, 19:00
Droga życia: 11
Zodiak: Strzelec
Darekk, jesli przez chwile zalorzymy ze to co pisze Uzuli jest absolutna prawda, to ludzie z objawieniami zostali zdominowani bo chcieli, tak bardzo chcieli ze zatracili w tym samych siebie, jezeli jestes nastawiony wylacznie na altruizm i twierdzisz ze to jedyna i najprawdziwsza forma milosci to moim zkromnym zdaniem jestes w wielkim bledzie, to co napisze morze wydac sie nieciekawe ale, byc morze ci ludzie tak obdarzali wszystkich wokolo bezwarunkowa miloscia ze zapomnieli obdarzyc ja samych siebie, w chwili kiedy zabraklo im ich wlasnej milosci stracili pewnosc siebie i byli gotowi przyjac milosc od czego kolwiek co nieludzkie i nadprzyrodzone(w ich mniemaniu), ja tez nie znam nikogo kto dostapil objawien wiec nie jestem w stanie tego jakos z cala pewnoscia ztwierdzic, a tez druga zecz ze Uzuli wcale nie musi miec racji w 100% moim skromnym zdaniem.
Conan Barbarzynca Mężczyzna
 
Imię: Grzegorz
Posty: 240
Dołączył(a): 28 paź 2010, 21:26
Droga życia: 8
Zodiak: Lew
W tych przypadkach pęki zielone czakr serca nie były dostatecznie pobudzone. W wyniku tego biegun negatyw z łatwością mógł rozlać na te istoty upojenie hipnotyczne do złudzenia przypominające wibrację miłości.

Istota, której umysł ma zakodowane pewne wyobrażenia istot zwanych "anielskimi", bez odpowiednio zharmonizowanej aktywności swych pęków czakr, jeśli ujrzy przy pomocy narządu wzroku ciała fizycznego lub też przy pomocy zmysłów ciała zielonego pęku czakry serca, taką istotę "anielską", będącą projekcją holograficzną, z dużym prawdopodobieństwem nie odczuje sztuczności tego zjawiska. Istoty gadzie doskonale o tym wiedzą. Sytuacja ma się zupełnie inaczej, gdy istota, która obserwuje to zjawisko, jest w dostatecznej symbiozie ze swoim ciałem pęku indygo. Wówczas natychmiast stanie się świadoma natury zjawiska. Być może wyda się to nieco, jak to określić można, drastyczne, lecz bez odpowiedniej współpracy pęku zielonego czakry serca z pękiem indygo, pęk zielony jest pozbawiony wsparcia intuicyjnego, jakie oferuje pęk indygo. Ten fakt stanowi przyczynę, dla której tak wiele "młodych" istot ludzkich o biegunie pozytyw ze świadomością trójwymiaru, wpada w sidła biegunu negatyw z wymiarów wyższych, sprawnie dawkującego odpowiednie sygnały. Sygnały te przeobrażają świeżą wibrację miłości w pozbawionego elastyczności, ociężałego golema upojenia hipnotycznego, stanowiącego zbiorową świadomość. Istoty te stają się sparaliżowane, z uwagi na ukierunkowanie ich umysłów ku jednej, jedynej dla nich drodze, pozbawionej elastyczności doświadczania świadomości nieskończoności. Rzecz ma się zupełnie inaczej, gdy pęk zielony czakry serca uzyskuje odpowiednie połączenie z pękiem indygo, przemieszczającym istotę w przedsionek wymiaru siódmego, poza cząstotliwością którego energie manipulujące nie występują.

Proszę o uwagę. Możliwość uzyskania stabilnego połączenia z ciałem pęku indygo pojawi się podczas absolutnej ciszy w otoczeniu istot drzew i istot zwierząt, w trakcie wsłuchiwania się w to, co te mają istoty do powiedzenia. Szanse na taką możliwość spadają podczas przebywania w mieście. Wasze ciała pęku indygo nigdy nie dadzą Wam fałyszywych wskazówek, nigdy nie przyczynią się do przeciążenia Waszych umysłów, jak w przypadkach wchłaniania przez nie natłoku rozmaitych przekazów. Wasze ciała pęku indygo są Wami. Jak moglibyście wprowadzać w błąd samych/me siebie... Jeśli pojawia się odczucie aktywacji tego, co nazywacie intuicją, jeśli jest to rzeczywiście ona - ciało pęku indygo, uczucie niedowierzania, czy czegoś w rodzaju zwątpienia, nie wystąpi.

By pozbyć się irytujących zjawisk zwanych myślokształtami, proszę o jak najsilniejsze zintegrowanie się z tym , co nazywane jest przyrodą. Istoty drugiego wymiaru doświadczania, zwierzęta i rośliny wraz z Twoim ciałem pęku indygo rozpoczną oczyszczanie przy pomocy bardzo subtelnych wiązek. Wiązki te nie są w żaden sposób zmodyfikowane przez energie manipulujące umysłami istot ludzkich. Proszę wrócić do pozostawionej w samotności ale wciąż oczekującej kuli świadomej Ziemi i jej języka - czterech istot zwanych tu Devami - czterema żywiołami.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Conan Barbarzynca - miałem na myśli prawdziwą miłość, w tym również do siebie.

Uzuli - nie wiem, nie analizowałem objawień, ale wydaje mi się, że niektóre miały miejsce właśnie "w przyrodzie".

Jeśli jest tak jak piszesz, że intuicja to absolutna niepowtarzalna pewność, to ja chyba w takim razie nigdy nie doświadczyłem prawdziwego przeczucia intuicji. Myślisz, że Ci którzy mieli objawienia nie byli absolutnie pewni tego co widzą?

Jak taka osoba jak ja, która nie ma właściwie rozwiniętej czakry serca(zielony) i korony(fiolet) i nie umie z nich korzystać ma nie dać wyprowadzić się na manowce? Jak wyrobić w sobie "intuicję"? (Rozumiem, że polecasz kontakt z przyrodą, monolitami, zwierzętami, czy coś jeszcze?)
darekk Mężczyzna
 
Posty: 34
Dołączył(a): 25 wrz 2010, 19:00
Droga życia: 11
Zodiak: Strzelec
No i przylazłem JA i powiedziałem to:

Lecz najpierw piosenka :)
http://www.youtube.com/watch?v=pAyKJAtDNCw&ob=av2e

Patrze na Boga we Mnie
i widze go też w Tobie...
Bóg i Ja, czyli Ja Sam
To spojrzenie samo w sobie
rodzi Miłość która Jest
i już bez warunku...
Raz powstała istnieje na wieki
każde nasze spojrzenie ją poszerza...
Tchem wydanym...
To Ona stwarza z Siebie Samej
To Ona Jest Wszystkim czego szukasz
bez różnicy jaka formę i biegun obierasz...
To Ona zawsze była z Tobą jak jeszcze
kroków nie stawiałeś...
Jak ją zawołać?
Tego się nie dowiesz umysłem...

Popatrz na Boga w Sobie
JAM JEST SAM


http://www.youtube.com/watch?v=V1bFr2SWP1I

Prawdziwe zrozumienie, to zrozumienie Mnie że nie chciałem być sam i zrozumcie że wy tez nie jesteście sami...
http://www.youtube.com/watch?v=b1VpyER3 ... re=related

Na jaką Kulkę chcesz poświęcić Swą uwagę? Ty też jesteś kulką...
http://www.sam-jestemjakijestem-mas.blogspot.com
Avatar użytkownikaSAM
Niema NIC Smiejszego....
 
Imię: Szczęście
Posty: 200
Dołączył(a): 10 sie 2010, 09:44
Droga życia: 1
Typ: bzdura
Zodiak: bzdura
SAM braciszku !!


Obrazek


Co do tematu to Enkiego pamiętam, od Enkiego u mnie wszystko się zaczęło kiedy padałem jak mucha po jego atakach. Wtedy istniało inne przebudzenie. Żyję chociaż wiele osób wylądowało w psychiatryku, inne w szpitalu. Ja tylko mdlałem więc chociaż nie musiałem męczyć się zasypiając. Swoją drogą dlaczego tak bardzo zależało mu na wykopach w Egipcie ?

Metatron wpada teraz aczkolwiek czy czasem Uzuli nie pomyliłeś go z kimś, bo z tego co mi wiadomo na czele Galaktycznej Federacji Światła stoi Marduk a nie Metatron.
Avatar użytkownikaV.D.Costa Mężczyzna
 
Imię: Konrad
Posty: 82
Dołączył(a): 09 sie 2010, 02:20
Droga życia: 5
Zodiak: Lew
Istota będąca motorem napędowym organizacji zatytułowanej "Projekt Cheops", jest pod kontrolą istoty z pola czwartego wymiaru tej kuli o biegunie nagatyw. Podobnie ma się rzecz w przypadku istoty zwanej Hejal. Istoty o biegunie negatyw z pola czwartego wymiaru w ramach realizowania instrukcji istot gadzich zajmują się wspieraniem zgrupowań istot ludzkich, zwanych "sektami" w polu wymiaru trzeciego. Pod terytorium powierzchniowym państwa Egipt znajdują się przestrzenie, zawierające artefakty uratowane i przemieszczone tam z terytorium Atlantydy. Obecnie artefakty te są pod kontrolą istot gadzich oraz jednego z ich pionów wykonawczych, będącego rządem państwa Stany Zjednoczone. Cele, dla których inspirowano wykopaliska były, jak to określić można, płytkie. Miało to wywołać zamieszanie energetyczne na poziomach społeczności lokalnych związanych z tymi działaniami oraz zamieszanie w pionach sieci internetowej.
Jest wiele istot wewnątrz Konfederacji, które zmieniają swe manifestacje na potrzeby kontaktów z istotami wizjonerami. Metatron jest jedną z takich istot.

darkku, proszę w całkowitym skupieniu wsłuchiwać się w dzwięki, jakie wydobywają istoty żywioły, monolity roślinne i zwierzęta oraz rejestrować rozmaite wonie podczas relaksacji wśród tych istot. W dłoniach proszę trzymać istotę minerał i kierować ku niej energię pęku zielonego czakry serca. Istoty gadzie mają opanowaną umiejętność manipulacji niemalże to perfekcji, toteż robią wszystko w taki sposób, by nie wzbudzało to żadnych podejrzeń. Dla przykładu, bez dostatecznej symbiozy z ciałem pęku indygo, niemożliwe jest odróżnienie "zamaskowanej" istoty gadziej od tak zwanej tu istoty "anielskiej" z wnętrza Konfederacji.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Metatron? Czy dobrze rozumiem"ma dwa oblicza"?

Czy jeśli nie mozna wyjśc do lasu, mozna wykorzystać domowego kotka i rośliny w doniczce, by łączyc się z nimi?
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza
Istoty z pola piątego wymiaru doświadczania świadomości, zarówno o biegunie negatyw, jak i pozytyw, posiadają zdolności przeobrażeń swych manifestacji w wyniku samego myślenia. Istoty te można powiedzieć, mają nieskończoną liczbę swych manifestacji.

Oczywiście, każdy rodzaj kontaktu oparty o emanację pęku zielonego czakry serca z istotami roślinami, zwierzętami, żywiołami i minerałami przynosi skutek. Proszę wypełnić nimi miejsce zamieszkiwania. Istotę ogień proszę pielęgnować przy pomocy świec.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33

Powrót do działu „Rozmaitości i media”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość