Zjawisko snu, świadomego i tego zwykłego. Techniki oneironautyczne, opisy Waszych snów.
Witam.Juz któryś raz z kolei śni mi się że zażywam narkotyki , ale nie czuję tego tak zwanego "odlotu", we śnie strasznie chcę go poczuć i staram się znaleźć narkotyk który by mi to dał, wdycham nawet gaz z zapalniczki, ale to nic nie daje i we śnie czuje się zawiedziony z tego powodu.Czy ktos mógłby postarać się wytłumaczyć te sny?Podkreślam że nigdy nie brałem narkotyków.Z góry dziekuję za pomoc.
zitek
 
Imię: Paweł
Posty: 1
Dołączył(a): 30 gru 2012, 14:43
Droga życia: 7
Zodiak: rak
"Sen, w którym bierzesz narkotyki ostrzega przed pochopnym uleganiem wpływom innych ludzi. Może to dotyczyć wielu dziedzin życia - sfery uczuciowej, rodzinnej lub interesów. Sen o narkotykach ostrzega aby ćwiczyć siłę charakteru ponieważ życie może Cię wystawić na próbę. Z trudnej sytuacji wyjdziesz obronną ręką jeśli wykażesz się stałością i niezłomnością usposobienia."

Podsumowując nie ulegaj wpływom innych ludzi. Zazwyczaj człowiek biorąc narkotyki chce zaimponować, a później kończy się nieprzyjemnie.
Poznaj siebie, a poznasz wszechświat.
Avatar użytkownikaFantasstka Kobieta
 
Posty: 110
Dołączył(a): 16 maja 2012, 20:46
Droga życia: 4
tylko że tu narkotyk nie ma funkcji tyle uzalezniającej, co hajową, poza tym zapalniczki mają
dodatkową funkcję we śnie...

... więc to chodzi o duży głód poszukiwań duchowych, którego efekty starasz się uzyskać...
nawet za cenę wątpliwych jakościowo energii...
Użytkownicy, którzy podziękowali za post: luth
Avatar użytkownikasosnowiczanin Mężczyzna
patrzy w horyzont wydarzeń
 
Imię: Bartosz
Posty: 167
Dołączył(a): 04 wrz 2011, 02:55
Lokalizacja: Sosnowieś
Zodiak: Ognisty Tygrys
A według mnie prawdopodobnie interesujesz się ostatnio narkotykami lub masz do czynienia z towarzystwem je zażywającym lub chcącym to zrobić.
Obudź się i nigdy nie próbuj.
papux
 
Imię: Kuba
Posty: 26
Dołączył(a): 12 lis 2011, 18:51
Droga życia: 33
Zodiak: Ryby
Ostatnio miałem bardzo dziwny sen związany z alkoholem.Śniło mi się ,że ostro imprezowałem i wlałem w siebie z litr wódki.Po jakimś czasie zacząłem się zataczać i mój stan upojenia osiągną apogeum ,nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to ,że po przebudzeniu przez około minute czułem się jak zalany w trupa:)
"Żyjemy w świecie stu tysięcy atrakcji by dobrze się bawić masz tu sto tysięcy okazji"
Avatar użytkownikaWhitestok80
 
Posty: 5
Dołączył(a): 03 sty 2012, 19:48
Lokalizacja: Białystok

Powrót do działu „Sny i świadome śnienie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości