Zjawisko snu, świadomego i tego zwykłego. Techniki oneironautyczne, opisy Waszych snów.
Od czasu do czasu miewam sny w których mężczyźni mnie pragną, ale w większości przypadków w złym sensie. Na przykład dziś w nocy osoba z którą mieszkam chciała mnie skrzywdzić, ale to jej pragnienie kontrolowania mnie, dorwania mnie dało mi jakąś dziwną przyjemność. Na tyle intensywną, że się obudziłam. To nie ją sny erotyczne, więc wątpię że przeżywam orgazm. Zazwyczaj faceci są w moich marzeniach sennych typami macho i mogę bardzo wyraźnie odczuwać ich potrzebę posiadania mnie na własność, to jakiś chory rodzaj pożądania. Wtedy doznaję przyejemniści, która jest wręcz masochistyczna. Czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć, dlaczego moja podświadomość tak reaguje? I czy ktokolwiek ma podobne doświadczenia?

Jestem jeszcze dziewicą, w ięc tej sfery damsko-męskiej jeszcze nie poznałam dogłębnie.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Może dlatego, że kobiety często chcą być obiektem pożądania przez mężczyzn, a twoja percepcja z kolei jest na tyle doskonała, by mogła odczuwać przyjemność, którą doświadcza osoba z Twoich snów. Dlaczego tak się dzieje i co jest faktycznym podłożem takich zjawisk to już naprawdę wyższa matematyka.

""Jestem jeszcze dziewicą, w ięc tej sfery damsko-męskiej jeszcze nie poznałam dogłębnie."
Ciśnie mi się na usta: czy to nie jest pewien rodzaj prowokacji?
Pozdrawiam
DANEKJESTJEDEN Mężczyzna
Gram każdy film
 
Imię: Adam
Posty: 79
Dołączył(a): 11 lut 2013, 15:18
Lokalizacja: woj. opolskie atak na poważnie to jestem wyłoniony z absolutu
Droga życia: 9
Typ: 5
Zodiak: Koziorozec
Jaka prowokacja? Bez przesady :) Dzisiaj się o obudziłam z silną ochotą poznania przyczyn takich snów. Poza tym może wiesz czy można te doznania sprowokować? Uczynić intensywniejsze lub dłuższe?
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Czy można? Ale po co, skoro określasz to, jako w "złym sensie" A co Ci podpowiada rozsądek i sumienie? Czy żądza nie jest wrogiem mądrości? Naprawdę relacja damsko-męska nie polega na kontrolowaniu, jednej ze stron, czy zawładnięciu.
Pozdrawiam :)
DANEKJESTJEDEN Mężczyzna
Gram każdy film
 
Imię: Adam
Posty: 79
Dołączył(a): 11 lut 2013, 15:18
Lokalizacja: woj. opolskie atak na poważnie to jestem wyłoniony z absolutu
Droga życia: 9
Typ: 5
Zodiak: Koziorozec
To tylko sen tak czy owak. :)
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Mnie niepokoi to, że na jawie to akceptujesz, a wręcz chcesz to rozwijać.
Jak pójdziesz w tym kierunku, to zostaniesz zgwałcona w brutalny sposób, pobita, skatowana.
Myślami przyciągamy określone sytuacje.
Seks może być "dziki" - ale ty godzisz się na przemoc, a to jest tragiczne przeżycie, które pozostawia głęboką traumę na całe życie.

Radzę, przestań się tym ekscytować, zmień myśli na pozytywne, ciepłe, a przed snem wyobrażaj sobie, że adorują cię mili i kulturalni chłopcy.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
baska napisał(a):Radzę, przestań się tym ekscytować, zmień myśli na pozytywne, ciepłe, a przed snem wyobrażaj sobie, że adorują cię mili i kulturalni chłopcy.


:thumbright:


______________________________

Tak całkiem na poważnie, nie widzę sensu w potępianiu tego odczucia.
Stłumienie w sobie podobnych emocji na rzecz wyobrażeń o miłych i kulturalnych chłopcach będzie się mijać z celem.
Piszesz, że jesteś dziewicą a sfera sennych marzeń często dopełnia nasze pragnienia na jawie. Nie napisałaś w jakim wieku jesteś, lecz trzeba sobie uzmysłowić fakt, że tłumienie emocji może być niezdrowe. Prawdopodobnie powodem tych snów jest nagromadzenie energii seksualnej do tego stopnia, że potrzebuje ona gwałtownego ujścia, co może wiązać się z tego typu fantazjami seksualnymi.
Moim celem nie jest zasugerowanie by rozpocząć życie seksualne, lecz zrozumieć skąd to uczucie pochodzi, o co zresztą prosisz.
Gdy już zidentyfikujesz to odczucie w sobie, zrozumiesz skąd pochodzi i dlaczego, będziesz mogła skierować tę energię w inną dziedzinę życia.
Energia jest jedna, to jaki kierunek obiera zależy od naszego aktualnego stanu.
Obecny.
Tu i teraz.
Wszędzie i zawsze.
Pan Faun
 
Posty: 91
Dołączył(a): 30 lip 2011, 06:36
baska napisał(a):Mnie niepokoi to, że na jawie to akceptujesz, a wręcz chcesz to rozwijać.

Radzę, przestań się tym ekscytować, zmień myśli na pozytywne, ciepłe, a przed snem wyobrażaj sobie, że adorują cię mili i kulturalni chłopcy.


Z tym pozytywizmem to czasem może być problem, ale z reguły przed snem moje wyobrażenia są zwykłe, standardowe i grzeczne; plaża, słońce tego typu banały, żadnej przemocy! Na jawnie przemoc mnie nie podnieca, więc nie karmię podświadomości z premedytacją.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Pan Faun napisał(a):Piszesz, że jesteś dziewicą a sfera sennych marzeń często dopełnia nasze pragnienia na jawie. Nie napisałaś w jakim wieku jesteś, lecz trzeba sobie uzmysłowić fakt, że tłumienie emocji może być niezdrowe. Prawdopodobnie powodem tych snów jest nagromadzenie energii seksualnej do tego stopnia, że potrzebuje ona gwałtownego ujścia, co może wiązać się z tego typu fantazjami seksualnymi.
Moim celem nie jest zasugerowanie by rozpocząć życie seksualne, lecz zrozumieć skąd to uczucie pochodzi, o co zresztą prosisz.
Gdy już zidentyfikujesz to odczucie w sobie, zrozumiesz skąd pochodzi i dlaczego, będziesz mogła skierować tę energię w inną dziedzinę życia.
Energia jest jedna, to jaki kierunek obiera zależy od naszego aktualnego stanu.


Hmmmm....niestety nie mam już 18 lat a 23, więc niespełnienie seksualne na pewno budzi we mnie frustracje, nawet jeśli nie jestem tego świadoma, to odpryski zostają w psychice.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Przed snem plaża, słońce...miło. Jednak w śnie myślisz o seksie i przemocy. Sen można ukierunkować, niech będzie myśl przed snem o seksie, ale normalnym, bez przemocy. Może uda ci się znaleźć i tam przyjemność?
Myśli się realizują, a ten twój sen mnie niepokoi.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
baska napisał(a):Przed snem plaża, słońce...miło. Jednak w śnie myślisz o seksie i przemocy. Sen można ukierunkować, niech będzie myśl przed snem o seksie, ale normalnym, bez przemocy. Może uda ci się znaleźć i tam przyjemność?
Myśli się realizują, a ten twój sen mnie niepokoi.



Mam pomysł dlaczego tak się dzieje w mojej podświadomości. Wpływ na sny mogą mieć realacje z ojcem i pewien model, który przez całe życie znałam. Znowu obwiniam ojca...znowu idę na łatwiznę, ale nic nie poradzę, że to się trochę zgadza.

Twoje rady stosuję przeważnie, ale potem we śnie czuję to coś nawet kiedy dany sen nie jest erotyczny. Czasem, rzadko - nie mam pewności i nie pamiętam - uprawiam seks w tych masochistycznych snach, ale ten ostatni nie miał nic wspólnego z kontaktem płciowym. Chodziło tylko o to, że bliski mi mężczyzna, pracodawca w zasadzie, chciał mnie dopaść i ukarać.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Czyli ciągle pojawia się przemoc. Powinnaś wyzwolić się od tego.
Jak? --- WYBACZAJĄC!
To jedyna metoda, by pozbyć się tych negatywnych myśli. Bo to one cię dręczą i robisz to tylko dla siebie.
Wypróbowałam, to działa, uspokoiłam się i poszłam dalej. Nie, pewnych spraw się nie zapomina, ale przestają boleć, zatruwać codzienny dzień.
Ja to robiłam przez afirmacje.
Pisałam i pisałam że wybaczam ; Ja -imię- wybaczam /ty pewnie ojcu/ ---i tu musisz napisać, co wybaczasz.
Początkowo aż mnie skręcało, ale stopniowo, coraz spokojniej to pisałam. Jak już pisałam bez emocji to uznałam, że wystarczy.
To jest dość długa praca, nie wystarczy zrobić to raz, czy dwa razy.
Ale opłaca się, bo życie staje się przyjemniejsze.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
baska napisał(a):Czyli ciągle pojawia się przemoc. Powinnaś wyzwolić się od tego.
Jak? --- WYBACZAJĄC!
To jedyna metoda, by pozbyć się tych negatywnych myśli. Bo to one cię dręczą i robisz to tylko dla siebie.
Wypróbowałam, to działa, uspokoiłam się i poszłam dalej. Nie, pewnych spraw się nie zapomina, ale przestają boleć, zatruwać codzienny dzień.
Ja to robiłam przez afirmacje.
Pisałam i pisałam że wybaczam ; Ja -imię- wybaczam /ty pewnie ojcu/ ---i tu musisz napisać, co wybaczasz.
Początkowo aż mnie skręcało, ale stopniowo, coraz spokojniej to pisałam. Jak już pisałam bez emocji to uznałam, że wystarczy.
To jest dość długa praca, nie wystarczy zrobić to raz, czy dwa razy.
Ale opłaca się, bo życie staje się przyjemniejsze.


Tu chyba nie chodzi o wybaczenie, nie w moim przypadku. Nawet nie widziałam ojca od 10 mesięcy, bo mieszkam tymczasowo w Stanach. Mogę pisać, że mu wybaczam, ale nie czuję wielkiej urazy. Żałuję, ze nie jest lepszym ojcem, ale nie jest też najgorszym a świecie.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45
Nie rozumiem - relacje z ojcem masz dobre, to o co i po co go obwiniasz?
I nie ma tu znaczenia, czy obecnie macie kontakt.
Pisząc o przemocy nawiązywałam do snu, o ojcu wiem zbyt mało.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec
Nie napisałam, że moje relacje z nim są dobre. Tylko, że nie jest najgorszym ojcem świata. ;)
Wracając do negatywnych myśli; jest ich tak wiele w mojej głowie, że już brakuje miejsca.
Mona_Lisa
 
Posty: 8
Dołączył(a): 19 lut 2013, 16:45

Powrót do działu „Sny i świadome śnienie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość