Psychologia, działanie mózgu.
W jednym z tematów na naszym forum ( link ) napomnieliśmy o negatywnym wpływie pola elektromagnetycznego na organizm ludzki. Chciałbym ten temat tutaj rozwinąć i zmobilizować tym samym pewną osobę ;) do uzupełnienia naszej wiedzy na ten temat.

Kto z nas nie odczuwał nagrzewającej się głowy (czerwone ucho) po dłuższej rozmowie przez telefon komórkowy, czy w gorszym wypadku bólów głowy. Jest to efekt oddziaływania energii pola elektromagnetycznego emitowanego właśnie przez komórki (telefon komórkowy jest zarówno nadajnikiem i odbiornikiem fal radiowych).

Nie można powiedzieć, że jest ona nam obojętna skoro nawet producenci naszych telefonów mają wytyczne konstrukcyjne, określające limit jej emisji, aby nie zagrażała ludzkiemu zdrowiu.

Za jednostkę miary oddziaływania fal radiowych z telefonów komórkowych przyjęto "Współczynnik absorpcji swoistej" SAR (ang. Specific Absorption Rate). Kraje, które przyjęły zalecenia Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP), przyjęły limit wartości SAR równy 2,0 W/kg (Wat przez Kilogram) uśrednione na 10 gramów masy ciała. Ale oczywiście im wartość SAR jest niższa tym lepiej dla posiadacza telefonu.

Wartość SAR zostaje określona dla telefonu gdy nadaje z najwyższą mocą, we wszystkich pasmach częstotliwości. Dlatego też, realna wartość SAR jest nieco niższa niż podana w dokumentacjach, gdyż telefony są tak zbudowane by moc emitowanego sygnału była mniejsza gdy znajduje się bliżej stacji bazowej.

Skąd mamy wiedzieć, jaką wartością SAR może "pochwalić" się nasz telefon? Najlepiej szukać na stronach producentów lub w instrukcji obsługi. Poniżej adresy niektórych producentów, gdzie można sprawdzić tę jednostkę dla swojego modelu telefonu.

Apple (iPhone)
Nokia
Samsung
Sony Ericsson

Podaję również link, gdzie podanych jest większość marek telefonów, ale po samej Nokii widzę, że nie ma rozróżnienia dla różnych typów danego modelu telefonu (wybrany jest pierwszy lepszy)
większość marek

PS Nie wiem jak przy innych markach, ale żeby sprawdzić dokładny model/typ swojego telefonu marki Nokia, należy wpisać kod:
*#0000#
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół
czytałem książke na ten temat jeszcze w latach 90
fale elektromagnetyczne nie tylko maja wpływ na mózg człowieka ale na całe ciało
sa wykorzystywane w leczeniu

zauważono też ludzie mieszkający pod liniami wysokiego napięcia
sa bardziej narażeni na choroby
nawet były prowadzone statystyki ze wiecej ludzi rodziło sie z wadami genetycznymi
merkaba Mężczyzna
czas ucieka-wiecznosć czeka
 
Imię: krzysztof
Posty: 95
Dołączył(a): 31 paź 2010, 11:46
Droga życia: 33
Zodiak: smok
Jesli chodzi o mnie, to moje telefony mają ponizej 2 SAR, ale i tak wyłączam je na noc
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza
Adriel napisał(a):Jesli chodzi o mnie, to moje telefony mają ponizej 2 SAR, ale i tak wyłączam je na noc

No u nas nie może być dopuszczony telefon do sprzedaży jeśli wartość SAR jest większa niż 2,0 W/kg :)

Ponoć oddziaływanie telefonów komórkowych ma duży wpływ na obniżenie produkcji plemników przez mężczyzn, wiecie, noszenie komórek w kieszeni. Dodatkowo często używamy telefonów jako budzik, który leży np. na stoliku koło głowy przez całą noc, co pozytywnie na nas też nie wpływa. Ja mam również w pokoju, w którym śpię, router z WiFi, ostatnio zacząłem na czas snu go wyłączać (jak nie zapomnę).

PS Czytając dzisiaj Angorę, przeczytałem o Technologii ADR, która wg. wynalazców i producentów (polaków :D ) "jest w stanie pochłonąć ponad 90% składowej elektrycznej promieniowania elektromagnetycznego w pasmach szkodliwych dla człowieka." (Szczegóły o technologi i produktach typu ADR-Shield czy ADR-Protect oczywiście w linku.)
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół
Mój telefon ma 0,68SAR..... to SAR brzmi jak SARS <brr> :D chociaż wiadomo, że SARS to taka sama propaganda była jak świńska grypa.

Czasem zasypiam z włączonym telefonem (ostatnio centralnie zasnęłam w momencie w którym trzymałam telefon w ręku leżąc na boku i miałam nacisnąć "nastaw budzik" hahah :D widocznie zamknęłam "na chwilę" oczy). Po takiej nocy z włączonym telefonem w łóżku zawsze czuję nieprzyjemnie energetycznie, trochę jakbym miała hm.. siatkę-pajęczynę dookoła głowy :).

Wrzucam w miarę ciekawy artykuł na temat smogu elektromagnetycznego :)

Telefony komórkowe, anteny satelitarne, bezprzewodowy internet stały się dla większości z nas zwykłą codziennością. Nieoczekiwanie jednak okazało się, że używanie takich bezprzewodowych urządzeń nie jest obojętne dla naszego zdrowie i przyczynia się do powstania elektronicznego zanieczyszczenia środowiska w którym żyjemy. Problemami tego typu zajmuje się dr. Ann Louise Gittleman, która napisała na ten temat książkę pt. „Zapped”.

Elektronika stała się nieoczekiwanie istotną częścią naszego życia i ciężko jest z niej zrezygnować. I nie chodzi tu wyłącznie o telefony komórkowe, ale choćby zwykłe elektryczne zegarki, kuchenki mikrofalowe, iPody, oczywiście komputery a nawet bezprzewodowe telefony. Jesteśmy zatopieni w morzu wypełnionym stworzonym przez człowieka sztucznym polem elektromagnetycznym. Jest ono kilkaset milionów razy większe od tego, na jakie narażeni byli nasi dziadkowie. Tak wiec z niewątpliwą wygodą jaka towarzyszy urządzeniom niepotrzebującym kabla powinna iść w parze świadomość tego, że należy chronić się jakoś przed ich niezbyt zdrowym oddziaływaniem na nasz organizm. Mimo, że wciąż trudno jest jeszcze udowodnić pełne konsekwencje życia w takim zanieczyszczonym elektromagnetycznie środowisku, to niewątpliwie mamy dziś do czynienia z wieloma chorobami nieznanymi np. 20 lat temu, których źródła znajdują się właśnie w promieniowaniu emitowanym przez urządzenia elektroniczne. Takie nieustanne napromieniowywanie powoduje, że ciało człowieka zaczyna przybierać odczyn kwaśny, przez co jest bardziej podatne na wytworzenie choroby nowotworowej. Proces ten przyspieszają także badania medyczne z użyciem promieni rentgenowskich. Dlatego używanie tego typu sprzętu i gadżetów powinno polegać na tym, by maksymalnie wyeliminować ich szkodliwa działalność, głównie poprzez przestrzeganie specyficznego feng-shui.

Takie podejście wymaga przeprowadzenie szeregu zmian w życiu, aby móc być jak najmniej narażonym na takie promieniowanie. Jednym z najważniejszych miejsc w naszym domu, które wymaga szczególnej uwagi pod tym względem – jest niewątpliwie sypialnia. W miejscu w którym śpimy spędzamy sporą część życia. Jest to miejsce ogromnie istotne, bo tam nasze ciało może poprzez sen, zregenerować energię potrzebną do stawienia czoła problemom dnia następnego. Mimo to wielu ludzi ma kłopoty ze snem, co ostatnio przybiera formę wręcz epidemii. Często główną przyczyną tego jest pole elektromagnetyczne wytworzone przez ogromną ilość gadżetów jakie zabieramy ze sobą do sypialni.

Najgroźniejsze z nich to elektryczny budzik i telefon komórkowy postawiony tuż przy głowie na nocnym stoliku. Często pod łóżkiem biegnie kabel przedłużacza lub jest tam ukryty router dostarczający internet domownikom. Wszystkie te urządzenia poprzez wytwarzanie silnego pola elektromagnetycznego zakłócają naturalną pracę ciała. Niektóre badania naukowe stwierdzają, że pole elektromagnetyczne wytwarzane prze używane przez nas gadżety zakłóca pracę mózgu. Szwedzcy neurochirurgowie taką emisję mikrofali kojarzą ze powstaniem choroby Alzheimera. W połowie lat 1990. prof. Henry Lai odkrył, że problem nie tylko polega na wpływaniu takich fal na mózg, lecz na tym , że promieniowanie uniemożliwia dokonania przez ciało naturalnej reperacji kodu DNA. Przez to, taki uszkodzony kod genetyczny jest później przekazywany następnym pokoleniom. Tak wiec nasze ulubione urządzenia mogą być dla nas groźne, a powodem że niezbyt często się o tym mówi są oczywiście pieniądze jakie zarabiają firmy produkujące gadżety i te dostarczające do nich serwis.

Teoretycznie zanim wprowadzi się tego typu urządzenie do sprzedaży, powinno się dokonać szereg testów, aby moc ocenić jego pełny wpływ na zdrowie użytkownika. Niezbyt często słyszy sobie o tego typu testach, ale także sami ludzie niechętnie chcą słuchać o potencjalnych zagrożeniach jakie niesie ze sobą nadmierny wpływ elektroniki. Przykładem mogą być wieże telekomunikacyjne, które stawiane są często cicho i bez rozgłosu, a przecież ich wpływ na zdrowie człowieka jest ogromny. Często okazuje się, że badania nad wpływem elektroniki na ludzkie zdrowie są sponsorowane przez firmy telekomunikacyjne, co z góry zakłada ze ich wynik nie będzie krzywdził chlebodawców.

Telefon komórkowy, może stać się poważnym zagrożeniem dla zdrowia nie tylko gdy używa się go w nadmiernych ilościach, ale także kiedy służy on nam za budzik i stawiany jest przez to tuż obok głowy. Częstotliwość w jakiej pracuje taki telefon jest taka sama jak kuchenki mikrofalowej i będąc blisko głowy wpływa on niewątpliwie na mózg. Z podobnych powodów mężczyźni nie powinni trzymać telefonu komórkowego w kieszeni spodni bo promieniowanie jakie emituje ma wpływ na narządy płciowe. Badania przeprowadzone na ten temat wykazały, że ilość spermy u mężczyzn noszących komórkę w kieszeni jest o 30% niższa niż u tych co jej tam nie noszą. Podobnie zły wpływ mają laptopy trzymane przez mężczyzn na kolanach, bo nie tylko promieniują mikrofalami ale i niebezpiecznie rozgrzewają sferę genitaliów. Najlepszym sposobem na przenoszenie telefonu są pokrowce, które odbijają to promieniowanie nie dopuszczając jej do ludzkiego ciała. Wnioski z takich badań uzasadniają dramatyczny spadek płodności u mężczyzn w ostatnich 10 latach. Zanieczyszczenia elektromagnetyczne tłumaczą także spadającą populacje ptaków, żab czy pszczół żyjących w cieniu wież telefonii komórkowej. Kobiety także nie są wolne od podobnych zagrożeń zwłaszcza te, które lubią nosić swój telefon w biustonoszu. Niebezpieczne jest także noszenie telefonu przypiętego na biodrach, bo zakłóca on wtedy produkcję szpiku kostnego. Tak wiec im dalej od komórki tym bezpieczniej.

Jednak to wcale nie telefon komórkowy jest najgroźniejszym ze wszystkich gadżetów jakie używamy. Daleko bardziej niebezpieczny jest telefon bezprzewodowy. Telefony takie są co najmniej 100 razy bardziej niebezpieczne od komórek. Są one w stanie znacznie szybciej stworzyć tumor mózgu niż telefony komórkowe. Baza na której stoi taki telefon emituje ogromną ilość radiacji nawet wtedy, kiedy telefon jest nieużywany. Jest to właściwie miniaturowa wieża telekomunikacyjna w domu, dlatego powinno się niezwłocznie zastąpić telefony bezprzewodowe – tymi na sznurku, co jest łatwe do zrobienia i kosztuje naprawdę niewiele.

Chris Miekina

nowaatlantyda.com/2010/11/27/zanieczyszczenia-elektromagnetyczne


A widziałam jakiś czas temu chyba w NEXUSie albo gdzieś reklamę jakiegoś urządzenia na USB które neutralizuje smog elektromagnetyczny komputera :D ciekawe czy to działa. Podpytałam o to Uzuliego to powiedział aby po prostu ustawić niedaleko komputera kwiatki-roślinki i wszystko będzie ok :). Zrobiłam tak, postawiłam obok siebie dracenkę i muszę przyznać, że natychmiast poczułam jej kojące delikatnie żółto-złote pole :))
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza
Luth napisał(a):ciekawe czy to działa. Podpytałam o to Uzuliego to powiedział aby po prostu ustawić niedaleko komputera kwiatki-roślinki i wszystko będzie ok :)

Kiedyś babcia mi mówiła żeby mieć koło telewizora czy komputera paprotkę. Ciekawe skąd o tym wiedziała :-k :D

PS Pisałem, że im bliżej stacji bazowej tym telefon ma niższą wartość SAR ale z drugiej strony (tak jak w przypadku telefonów bezprzewodowych z cytatu Luth) jesteśmy bardziej narażeni na oddziaływanie właśnie tej wieży telekomunikacyjnej, w efekcie nie wiem co już gorsze :P
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół
Kiedyś babcia mi mówiła żeby mieć koło telewizora czy komputera paprotkę. Ciekawe skąd o tym wiedziała

Ja jak byłem niegrzeczny to prababcie mówiły do mnie " a ty gadzie ".

Skąd wiedziały takie rzeczy ?

Ludzie zwyczajnie zawsze otwierali się danym stopniu na wyższą jaźń, stąd też stare mądre prawdy.
Trzynasty
 
Ktos na forum linkował wykład tego Pana o DNA. A tutaj mówi o oddziaływaniu m.in. budynków na nas. Filmik jest w 6 częściach. Ciekawe rzeczy mówi. Polecam:)
http://www.youtube.com/watch?v=QYs86J2GGiM cz.I
Avatar użytkownikaalkina Kobieta
mucha belzebuba
 
Posty: 40
Dołączył(a): 19 sie 2010, 21:43
Droga życia: 6
Zodiak: Wodnik
hej, dobry link ! Obejrzę koniecznie, interesuje mnie to jak można 'przebudzona' wiedzę stosować w architekturze :- )
Avatar użytkownikaJeżynna Kobieta
polska jezyna lesna
 
Posty: 417
Dołączył(a): 18 lut 2010, 18:41
Typ: 4w5
Meph napisał(a):PS Pisałem, że im bliżej stacji bazowej tym telefon ma niższą wartość SAR ale z drugiej strony (tak jak w przypadku telefonów bezprzewodowych z cytatu Luth) jesteśmy bardziej narażeni na oddziaływanie właśnie tej wieży telekomunikacyjnej, w efekcie nie wiem co już gorsze :P


Natężenie pola elektromagnetycznego maleje w sposób logarytmiczny wraz z odległością, a więc mówiąc bardziej obrazowo jeśli odległość wzrośnie o 1 m i pole obniży się 10% to w odległości 2 m obniży się o 40% a w odległości 3 m o 90%.
Czyli natężenie pola spada dużo szybciej niż wzrasta odległość od nadajnika.
Czyli dużo bardziej niebezpieczny jest mały nadajnik blisko ciała niż duży nadajnik trochę dalej.
W związku z tym generalnie, poza pewnymi wyjątkami, sytuacja w której stacja bazowa jest blisko jest znacznie korzystniejsza, bo wpływ jej promieniowania jest prawie niemierzalny, natomiast obniżenie mocy nadawania komórki znacznie wpływa na zmniejszenie jej szkodliwości.
Ale oczywiście to taka ogólna zasada i każdy przypadek trzeba by rozpatrywać indywidualnie, bo np. jeśli pobliska stacja bazowa należy do innej sieci, to będzie w jakiś tam sposób wpływać na nas, a w żaden sposób nie przyczyni się do obniżenia mocy nadawania naszej komórki, może wręcz wpłynąć na zwiększenie mocy, bo generując więcej harmonicznych utrudnia naszej komórce uzyskanie dobrych parametrów propagacji z naszą, dalszą stacją bazową.

Żeby jak najmniej trzymać komórkę przy uchu polecam korzystanie z zestawów słuchawkowych. Najzdrowiej ze zwykłych kabelkowych, ale ich wadą jest ciągle plątający się i urywający kabelek. Najwygodniejsze wg mnie są zestawy bezprzewodowe, bluetooth'owe, ale nie te noszone na uchu, bo one na okrągło waląc promieniowaniem w głowę są jeszcze gorsze niż sama komórka, choć nadają z o wiele mniejszą mocą, tylko zestawy bluetooth'owe na kabelku. Ja np. używam od prawie dwóch lat takiego i czuję wyraźną różnicę. Poza tym używanie takiego zestawu jeśli sporo się rozmawia jest po prostu wygodniejsze, bo w trakcie rozmowy są zupełnie wolne ręce, a rozmowy można odbierać nie wyjmując telefonu z pokrowca/kieszeni/teczki itd.
Na niektóre pytania odpowiedź przychodzi jedynie w ciszy...
Avatar użytkownikaMr.UFo Mężczyzna
ArtOfLiving
 
Imię: Krystian
Posty: 46
Dołączył(a): 18 lis 2010, 01:47
Lokalizacja: Poznań
Droga życia: 3
Typ: 9w1
Zodiak: Koziorożec
Witam,

Piszę prace magisterską na temat smogu elektromagnetycznego i jego wpływu na sen. Bardzo proszę o wypelnienie bezbolesnej i krótkiej ankiety ;)

dzieki :)

www.wbadanie.pl/ankieta/241552217/
nanizi
 
Posty: 1
Dołączył(a): 15 lis 2011, 15:54

Powrót do działu „Psychologia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości