Pojawiłem się nie przypadkiem bo w przypadki nie wierzę. Od dośc długiego czasu... w sumie to kiedy pamiętam, mam wrażenie, że za czymś podążam.
Prawdopodobnie za swoim "ja". Dość zawiła to droga ale... bardzo ciekawa:-) Moje myśli są gdzieś pomiędzy szukam a nie szukam. Szukam tylko, chyba sam dokładnie jeszcze nie wiem czego. To by było coś w smak http://www.youtube.com/watch?v=InX7w3qWyeI . Jestem tu. Zdaje sobię sprawę z tego że piszę. Obserwuję jak palce przeskakują po przyciskach klawiatury przekazując moje myśli. Czasem mam wrażenie że moja dusza jest uwięziona gdzieś za lustrem oczu. Czasem..., często mam wrażenie że moje ciało to avatar którym tylko się posługuję. Jakbym kierował cyborgiem. Staram się go szanować choć mam bardzo intensywne wrażenie że wcale nie jesteśmy nierozdzielni. Być może się mylę. Jestem optymistą. Negatywna energia mnie odpycha. Staram się nie przebywać w towarzystwie osób które same się biczują, tworzą problemy lub je wyolbrzymiają. Odczuwam wtedy osaczenie. Szanuję i akceptuję poznane światopoglądy. Jestem ostrożny w przywiązywaniu się do rzeczy materialnych - myślę że nakręcają one pogoń za czymś czego wcale nie chciałbym doświadczyć. Nie segreguję ludzi. Wszyscy żyjemy na jednej planecie choć... być może w innej rzeczywistości. Poziomy dusz - coś co dostrzegam mimowolnie. Nie zaglądam w przeszłość, przeszłość nie istnieje. Jest TU i TERAZ. Dla mnie 01:06. A u ciebie która jest godzina? Nie ważne. Jest TERAZ. Czas nie istnieje. Nie wierzysz? Przeczytaj to jutro jeszcze raz. Nie będzie jutro. Będzie teraz. Zawsze jest TERAZ. Teraz też.
Tak sobię egzystuję. Ze swojego życia jestem bardzo zadowolony i nie zamienił bym go na żadne inne. Nie że się chęłpię.
Uważam że każdy powinien być zadowolony ze swojego życia bo jest jedyne i niepowtarzalne. Każdy stara się żyć najlepiej jak potrafi. Ty też.
Tomek
Prawdopodobnie za swoim "ja". Dość zawiła to droga ale... bardzo ciekawa:-) Moje myśli są gdzieś pomiędzy szukam a nie szukam. Szukam tylko, chyba sam dokładnie jeszcze nie wiem czego. To by było coś w smak http://www.youtube.com/watch?v=InX7w3qWyeI . Jestem tu. Zdaje sobię sprawę z tego że piszę. Obserwuję jak palce przeskakują po przyciskach klawiatury przekazując moje myśli. Czasem mam wrażenie że moja dusza jest uwięziona gdzieś za lustrem oczu. Czasem..., często mam wrażenie że moje ciało to avatar którym tylko się posługuję. Jakbym kierował cyborgiem. Staram się go szanować choć mam bardzo intensywne wrażenie że wcale nie jesteśmy nierozdzielni. Być może się mylę. Jestem optymistą. Negatywna energia mnie odpycha. Staram się nie przebywać w towarzystwie osób które same się biczują, tworzą problemy lub je wyolbrzymiają. Odczuwam wtedy osaczenie. Szanuję i akceptuję poznane światopoglądy. Jestem ostrożny w przywiązywaniu się do rzeczy materialnych - myślę że nakręcają one pogoń za czymś czego wcale nie chciałbym doświadczyć. Nie segreguję ludzi. Wszyscy żyjemy na jednej planecie choć... być może w innej rzeczywistości. Poziomy dusz - coś co dostrzegam mimowolnie. Nie zaglądam w przeszłość, przeszłość nie istnieje. Jest TU i TERAZ. Dla mnie 01:06. A u ciebie która jest godzina? Nie ważne. Jest TERAZ. Czas nie istnieje. Nie wierzysz? Przeczytaj to jutro jeszcze raz. Nie będzie jutro. Będzie teraz. Zawsze jest TERAZ. Teraz też.
Tak sobię egzystuję. Ze swojego życia jestem bardzo zadowolony i nie zamienił bym go na żadne inne. Nie że się chęłpię.
Uważam że każdy powinien być zadowolony ze swojego życia bo jest jedyne i niepowtarzalne. Każdy stara się żyć najlepiej jak potrafi. Ty też.
Tomek
-
8tomek8
- Imię: Tomek
- Posty: 68
- Dołączył(a): 05 maja 2011, 15:22
- Droga życia: 7
- Typ: 4w5
- Zodiak: Smok\Baran
8tomek8 napisał(a): Zawsze jest TERAZ. Teraz też.
Tomek
Witam!
Teraz
Mówiłam >Tu i Teraz<...
wczoraj mnie olśniło...
że jest tylko Teraz (?)
Bo gdzie jest to "tu" ?
Wszędzie i nigdzie
łojezu
Do widzenia!
Słonecznego weekendu!
Intencja jest przenikającą wszystko siłą, która sprawia, że postrzegamy. Nie dlatego stajemy się świadomi , że postrzegamy - do percepcji dochodzi pod naciskiem napierającej intencji..
[C. Castaneda]
[C. Castaneda]
-
sinsemilla
- Posty: 1675
- Dołączył(a): 26 maja 2010, 15:45
Witam serdecznie :)
To mi się bardzo podoba :D Myślę identycznie :P Choć też jestem świadom, że np. mi jest łatwo o tym pisać, ponieważ nie żyję na razie w nędzy czy biedzie, ale zbytnie zamartwianie się w niczym nie pomaga ;)
I też jestem optymistą, i też dla mnie nie ma przypadków :D
8tomek8 napisał(a):Uważam że każdy powinien być zadowolony ze swojego życia bo jest jedyne i niepowtarzalne. Każdy stara się żyć najlepiej jak potrafi. Ty też.
To mi się bardzo podoba :D Myślę identycznie :P Choć też jestem świadom, że np. mi jest łatwo o tym pisać, ponieważ nie żyję na razie w nędzy czy biedzie, ale zbytnie zamartwianie się w niczym nie pomaga ;)
I też jestem optymistą, i też dla mnie nie ma przypadków :D
-
Ray88
- Imię: Łukasz
- Posty: 145
- Dołączył(a): 17 paź 2010, 21:11
- Lokalizacja: Włocławek
- Droga życia: 1
- Zodiak: Koziorożec
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
