- czyli MY. Przedstaw się, jeżeli jesteś nowym użytkownikiem. Nasze autobiografie, zainteresowania i wszystko inne.
Witam,

Podobnie jak większość z Was, interesuje mnie rozwój własnej osoby, ten najogólniej mówiąc duchowy. Jeszcze trochę ponad roku nie potrzebowałem żadnej pomocy, byłem dosłownie krok od wejścia w znacznie intensywniejszy rozwój jednak nie wykorzystałem szansy i dalej stoję w miejscu i borykam się prawdopodobnie z pewnym problemem.

Jednak zacznijmy od początku- imię moje nie ważne, wiek- już wkrótce przestane być "nasto". Gdy patrzę do tyłu, w przeszłość, jakimś nadzwyczajnie uduchowionym, niezwykłym człowiekiem nie byłem, choć spojrzenie na świat miałem inne i często w moim życiu pojawiały się refleksje że to nie to czego szukam. W ten sposób miłość do drugiej osoby przestała mnie interesować, kontakt z większością znajomych się urwały (jakaś dziwna ta większość ludzi, nie ?) i za nim w ogóle zainteresowałem się jakoś szerzej tym co mam " w środku" stałem się odludkiem. Jednak o dziwo bycie samemu pozytywnie zaczęło na mnie wpływać, zacząłem trochę nie świadomie panować nad emocjami, myślami. No i pojawił się przełom - sen który "wskazał mi drogę". Mimo że był prawie dwa lata temu dalej go pamiętam: uciekałem przed czymś, co sprawiało wrażenie nie tyle złego co nieznanego, w końcu znalazłem się na dachu budynku, stanąłem na krawędzi... To "coś" mówiło żebym tego nie robił ale.. skoczyłem. Co najciekawsze w tym śnie nie obudziłem się wraz uderzeniem o ziemie, tylko umarłem we śnie. Było to niezwykle, z jednej strony czułem własną krew w ustach ale nie to było ważne tylko uczucie ciepła, powoli odpływającej świadomości a zarazem uczucie olbrzymiego szczęścia, wolności. Gdy świadomość całkowicie "odpłynęła" obudziłem się zszokowany. Jako że był środek nocy, próbowałem zasnąć i skończyło się to pierwszym paraliżem sennym wraz z pierwszymi bardzo silnymi wibracjami. Potem sprawy potoczyły się szybko- przeczytałem "trylogie" Monroe o OOBE i zacząłem pragnąć wolności. Przy okazji duży wpływ na rozwój miała pewna psychodeliczna roślina, która była swego rodzaju katalizatorem doświadczeń. Tak czy siak nie długo musiałem czekać na wibracje i odpowiedni stan umysłu żeby się uwolnić, wkroczyć na nową ścieżkę. Jednak strach wygrał. Mimo wielu możliwości przy najsilniejszych wibracjach nie odłączyłem się całkowicie od ciała. I wtedy po raz kolejny pojawił się sen, który pamiętam gorzej ale czuje że mam spory wpływ na to co się ze mną teraz dzieje. Dokładnie roku temu, przyśniło mi się coś nie ciekawego. Pamiętam tylko tyle: stałem być może klękałem przed jakąś dziwną postacią siedzącą na jakby tronie. Powiedziała do mnie: Nie osiągniesz tego czego pragniesz. Ja natomiast zapytałem się czy jest demonem/szatanem. Nie otrzymałem/nie pamiętam odpowiedzi. Od tego czasu do marca co prawda udało mi się kilkukrotnie oderwać od ciała, wiele razy miałem wibracje ale to nie było to samo. Od ów marca natomiast nie mam nawet wibracji, coraz gorzej śpię, nie potrafię wyciszyć własnego umysłu przed snem tak jak kiedyś i dodatkowo co pewien czas czuje przed zaśnięciem obecność czegoś w pokoju i wątpię żeby było to pozytywnie do mnie nastawione... Nie za bardzo mam pomysł co dalej robić, dodatkowo mniej więcej od tego snu co mnie niesamowicie irytuje zacząłem miewać sny erotyczne i ogólnie popęd seksualny który przez okres "świetności" całkowicie stłumiłem, teraz daję mi się we znaki chociażby przez te cholerne myśli gdy mam przed sobą atrakcyjną kobietę.
Nie mam już pomysłów co dalej robić, jak pozbyć się tych pasożytów czy też innego cholerstwa które ewidentnie się do mnie przyssało. Mój stan psychiczny jest jeszcze w dobrej formie i daleko mi do myśli samobójczych, jednak im dłużej tkwię w tym punkcie, tym jest gorzej i obawiam się że jeśli nie wygram to przypłacę to co najmniej chorobą psychiczną...
Właściwe jest jedna idea która pojawia się w mojej głowie a mianowicie ów roślina o której wspominałem. Jest to niesamowicie mocny psychodelik i dwa razy gdy to próbowałem zostałem wręcz wyrwany z ciała a to co doświadczyłem jest nie do opisania za pomocą słów. Jest to też rzecz której najbardziej się boję, jednak być może chodzi właśnie o przezwyciężenie tego lęku?

Mam nadzieję że ktoś kto jest "poziom dalej" niż ja potrafi mi pomóc i coś doradzić, szczególnie zastanawia mnie sprawa tejże rośliny.

Pozdrawiam serdecznie
Yoka Mężczyzna
 
Posty: 7
Dołączył(a): 06 maja 2010, 12:23
Droga życia: 33
Typ: 5w4
Stanowisz klasyczny przykład budzącego się potencjału mocy istoty ludzkiej, co zostało dostrzeżone przez istoty gadzie. W Twojej sypialni porozstawiane są urządzenia tych istot, zakłócające Tobie swobodne przestawienie świadomości na ciało czakry serca pęku zielonego. Urządzenia destabilizują przepływy prądów energii wewnątrz ektoplazmy tego ciała i w rezultacie świadomość zostaje zablokowana w ciele fizycznym żółtego pęku czakry samoświadomości.
Istoty te także próbują blokować u Ciebie czakry od czerwonej podstawy (co odczuwasz jako wzrost pożądania seksualnego większy niż kiedyś) i pozostałe do pęku zielonego. Pęk niebieski jest w miarę stabilny. Ostrożnie z tą rośliną, co ma przyjść, samo przyjdzie. Pozdrowienia.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
dzięki za odpowiedz, czytałem twoje poprzednie posty i widać że wiesz o czym piszesz. Nie jestem za bardzo przekonany o tym że dokładnie kosmici się mną zainteresowali (chociaż tego też nie wykluczam), przypuszczam że to raczej jakieś mało inteligentne pasożyty/demony (chociaż może mi się tylko wydawać). Na pewno jednego jestem w stanie zidentyfikować a był to tak zwany sukkub. Co ciekawe gdy zostałem kilka miesięcy temu przez owego sukkuba zaatakowany, nie odzyskałem świadomości i byłem w półśnie. Gdy do tego marca miałem wibracje kilkukrotnie czułem ataki ale dzięki zachowaniu świadomości odparłem je. Natomiast jeśli chodzi o jakieś urządzenia to bardziej przypuszczam mogą być w moim ciele niż pokoju. Zgadzam się, co ma być to będzie jednak wolałbym nie czekać do kolejnego wcielenia...
Yoka Mężczyzna
 
Posty: 7
Dołączył(a): 06 maja 2010, 12:23
Droga życia: 33
Typ: 5w4
WITAJ
Sny są różne ale to norma co ci się śni w 1-szej fazie snu. nic nadzwyczajnego ani nic czego powinieneś się bać 1,etap snów ,w początkowej fazie od zaśnięcia ,masz koszmary sną ci się rzeczy których się obawiasz ,z kimś walczysz twoje stwory ,obawy lęki ,twój mózg ,sniący zazwyczaj wtedy nie budzi się i te sny trafiają na twój twardy dysk do nieświadomości =inaczej podświadomości ,która to ma doskonałą pamięć i nie przekazuje tej 1-szej fazy snów , koszmarnej fazy dla twego dobra do świadomosci ,nie pamiętasz tego NORMA no chyba ,że tak się przestraszysz ,że się obudzisz ,wtedy automatycznie pamiętasz ,możesz taki straszny sen zapisać i zwyczajnie zapytać się siebie co ten sen oznaczał kim była ta koszmarna istota ,dostaniesz odpowiedz =poćwicz =poczytaj o tym w ostatniej natomiast fazie snów ,śnią się sny czesto miłe czego byśmy chcieli nasze pragnienia czesto sny erotyczne TEŻ NORMA wtedy jak nikt cię nie obudzi poznasz swoje podświadome oczekiwania ,tesknoty ,itd..i czesto we śnie zostanie to zrealizowane ,zaprojektowane przez ciebie podswiadomie wówczas po takim pełnym śnie dokończonym z ostatnią fazą przyjemnosci ,wstajemy z łóżka radośni i czesto pamiętamy doskonale ten sen ostatni ,
zastosuj sobie pogawędke ze swoimi snami co oznaczają ,i to zrobisz ty najlepiej sam siebie znasz naj, i wiesz o sobie naj,we śnie śniłes osobę co mowiła ,CYTAT
Nie osiągniesz tego czego pragniesz.
więc tego nie musi nikt tłumaczyć jasny czytelny przekaz .MOŻE TO CO ROBISZ CZEGO PRAGNIESZ ,jest bez sensu do niczego cię nie doprowadzi dobrego stracisz tylko czas i energię
ps
,a jak się nazywa ta roślina, znasz polską nazwę ?jak ją paliłeś ,to lepiej tego nie rób ,może rozwalić ci czakry lub konkretnie czakrę jakąś i narobić szkody ,wplatasz się w energię których nie znasz no lub uodstępnisz dostęp do siebie powiedzmy po polsku jakimś bytom niepotrzebnym tobie do szczęścia ,bo nie masz ochrony ,nie masz równowagi energetycznej ,lub ajk nawet pracujesz z energiami ,pod czyjąś kontrolą znawcy ,to nie do konca pozna rezultaty tej rośliny więcej ci zaszkodzi POWIEDZ PO CO CI TO PALIĆ ??znam przypadki zejść,śmiertelenych używek ,gdzie ktosie zażyli roślinkę nieszkodliwą ale zażyli jej za dużo i za często ,poszli do nieba [-o< i teraz czekaj w kolejce na następen wcielenie a raczej an to samo bo nie zdali wtym wcieleniu wszystkich zadać ,WIĘC PO CO CI REPETOWAĆ to wcielenie ponownie STrATA CZASU i zdrowia :idea: na poczatej poznaj siebie swój umysł ,ducha dowiedz sie czego ,kogo szuka co ma do zrobienia tu teraz itd i nie zastanawiaj się na rzeczami których nie pojmiesz ,do konca teraz ,no moze teraz ci to nie jest potrzebne m A TO ,ZE MASZ POCZUCIE obecnosci kogoś w pokoju jak zaczynasz bawić się z energiami ,rozszerza sie twoja aura i uwrażliwiasz się na latające duszki astrale czy jak kto chce to nazwać :twisted: O:) :-k :D ,a nie masz jeszcze oczyszczonych czakr , zrównoważonej energii w ciele nie martw się każdy ogranizm jest odporny na takie cosie :shock: ,nic starsznego ci nie zrobią TYLKO SIĘ ICH NIE BÓJ bo wtedy ci ,mogą zrobić ignoruj badziewie :twisted: jak nie wiesz jakie mają intencję
A twoja aura cię chroni nic nie musisz robić NA RAZIE i jeszcze bardziej sie uwrażliwiac na ich odbór :twisted: PO CO ??ignoruj ich ,,to sobie polecą dalej


Yoka napisał(a):Witam,




Mam nadzieję że ktoś kto jest "poziom dalej" niż ja potrafi mi pomóc i coś doradzić, szczególnie zastanawia mnie sprawa tejże rośliny.

Pozdrawiam serdecznie
Ostatnio edytowano 23 cze 2010, 18:06 przez przebudzona-NIMFA, łącznie edytowano 5 razy
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
Roślina do salvia divinorum, szałwia wieszcza lub szamańska.

Paliłem ekstrakt własnej roboty gdy jeszcze ta roślina była legalna.


Jeśli chodzi o sny, po części się z Tobą zgadzam, ale u mnie wygląda to mniej więcej tak: 1 faza snów to zwykle chaotyczne rozwinięcie myśli która spowodowała że straciłem świadomość. Te sny nie mają dla mnie dużej wartości, ale gdy z moją świadomością było lepiej, drzemki po powrocie do domu i ów lekkie sny a właściwie rozwinięcia myśli potrafiły przynieść mi rozwiązanie problemu natury codziennej. Przydatne to było, ale niestety teraz panuje w mojej podświadomej głowie straszny chaos. Jeśli chodzi o sny w głębszych fazach i REM to podczas "świetności" było to dla mnie relaks. Śniły mi się góry, które kocham i inne relaksujące rzeczy, prawie nie było w nich chaosu. Takie pół na pół LD. Teraz natomiast moje sny to straszny chaos, jakieś bezsensowne powroty do przeszłości, chore sytuacje no i te erotyczne ale na szczęście mam spokój od nich od pewnego czasu. Dziś np. spałem tylko kilka godzin, i ani razu nie wszedłem w głęboki, relaksujący sen. Przez co nie miałem snów tylko ten chaotyczny myśl-otok z analizą bezsensownych sytuacji. Natomiast było w moim życiu kilka snów, w tym dwa które tu po części opisałem i wątpię żeby to był wyłacznie wytwór mojej podświadomości- to były TE sny, które wnoszą coś do życia.. (albo wynoszą)
Yoka Mężczyzna
 
Posty: 7
Dołączył(a): 06 maja 2010, 12:23
Droga życia: 33
Typ: 5w4
Gdy będziesz w ciele pęku zielonego, uważnie przyjrzyj się strukturom w tej konfiguracji czasoprzestrzeni, w której istnieje hologram tego co jest Twoją sypialnią. Użyj ramion ektoplazmatycznych i rozpuść ewentualne urządzenia. Sakkubę można często pomylić z istotą szarą sztuczną, mogą one zmieniać kształty i przybrać dowolną postać.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
ciało pęku zielonego to to co nazywam wibracjami, stan w którym możliwe już jest odłączenie się od ciała, tak? Wszystko fajnie, tylko jak już pisałem ostatni raz w takim stanie byłem spory kawałek czasoprzestrzeni temu i mimo prób pojawiła się jakaś blokada, czuje się strasznie otumaniony, "przymulony" gdy wstaje a wtedy zwykle miałem wibracje.


ps. mógłbyś opisać dokładnie te wszystkie pęki bo nie do końca wiem o co Ci chodzi...
Yoka Mężczyzna
 
Posty: 7
Dołączył(a): 06 maja 2010, 12:23
Droga życia: 33
Typ: 5w4
kochany to ,że nie śpisz ,to źle ,ustabilizuj sobie sen min 8-9 h ,to najważniejsze,jak jesteś niewyspany nei funksjomujesz normalnie masz też,lęk,wszystko się sypie ROBOT jesteś automat , ogólnie brak koncentracji świadomego myślenia .Twoje ciało i umysł lepiej poukłada się jak się wyśpisz ,jak masz chaos w sobie brak snu =tylko wymuszone nienaturalne wycieczki ,,to i sny masz w chaosie ,to jasny przekaz kazdy sen wnosi coś ci do życia i tylko tobie bo mówi w jakis posób o tobie a jak jesteś niewyspany to po prostu dupa :^o jest wtedy a nie jasny przekaz ,sen min 8h ,inaczej niepokój ,lęki ,nerwy na maxa bo to oczywiste to ci nie wyszło bo jesteś nieczajacy za dnia bo nie wyspany depresja ,potem ,mysli samobójcze POCZYTAJ W NECIE O śnie po co komu jasne bedzie i oczywiste ja wiem ,że jak ktos ma problemy ze snem sama miałam ,ale ważne ,przed snem wyciszyć się ,nie myśleć o niczym extyujacym ,że aż ci serce wali ,uspokoić sie teraz jak tak posiedzę ,mam narzędzie do badania faz snu i fal itd i potrafię wejść szybko od zaśnięcia w głeboki sen ,kiedyś miałam problem ,NIE SZUKAJ NIEPOTRzEBNYCH obciążeń wyjaśnień ,na razie sie dośpij

twoje słowa na ten dzień ja odczytałam z twojego snu jasny przekaz stracisz czas
cytat

Nie osiągniesz tego czego pragniesz.


MOŻE KIEDYŚ ,może za mało wiedzy na razie za mało zrównoważone masz energie w sobie za mało ,czasu ale nie nadrabiaj czasu dnia zabierając ze snu
we śnie w naturalny sposób ,moze znajdziesz szybciej i bezpieczniej tego czego czego szukasz gdzie indziej potykając się ,nie rozumiejąc ,bojąc sie nieznanego a brniesz bo co ??
no dlaczego bo ciekawość zżera ,żeby ciebie tam coś nie zeżarło :twisted:
napisz czego szukasz i co chcesz osiągnąć odpowiedz sobei na to pytanie ...dokładnie a potem ponownie zadaj sobie to pytanie aż do skutku AŻ DOSTANIESZ racjolane wyjaśnienie po co ?
we śnie nie chodzi tylko żebyś miał energię na następny dzień, energię mozna pozyskiwać na inne proste sposoby
Ostatnio edytowano 24 cze 2010, 14:22 przez przebudzona-NIMFA, łącznie edytowano 3 razy
Pokochaj wyraź wdzięczność miłość przyciągniesz serce=instrument poznania Są takie rzeczy w życiu co serce zna powody a rozum ich nie pozna Ile jest spraw co stają się jasne kiedy spojrzysz na nowo MIŁOŚCIĄ
http://www.youtube.com/watch?v=_8lK9Wy4 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Ec8Yui1P ... ure=fvwrel
http://www.youtube.com/watch?v=WzAPpe75e7o
http://www.youtube.com/watch?v=frv6FOt1BNI
http://www.youtube.com/watch?v=cOGUqAGR ... re=related
Avatar użytkownikaprzebudzona-NIMFA Kobieta
szukam oświeconych NAUCZYCIELI
 
Posty: 212
Dołączył(a): 07 cze 2010, 22:40
Lokalizacja: POLSKA
Droga życia: 11
Typ: ciągle zmienna bo doświadczam
teraz rzeczywiście mam dość nie stabilną ilość snu, jednak nie zgadzam się do końca. Kilka razy spałem po 3-4 godziny, miałem mocne wibracje i potem nie spałem już do rana a cały dzień miałem mnóstwo energii. Zgadzam się że ciało i umysł się dobrze poukłada po dobrym śnie i z tym jak na razie większym problemów nie mam. Problem mam w "świecie nie fizycznym"...


W tym problem że rok temu było lepiej moją świadomość, mój duch wszystko było w lepszej formie, czułem więcej energii, dokładnie wiedziałem czego chce (teraz też wiem ale z tego całego chaosu mam wrażenie że czasem się gubię). No i pyk, straciłem tą szanse i chce ją dostać jeszcze raz i tym razem wykorzystać. Teraz właściwie nie ma żadnych obowiązków, mógłbym spać nawet po 12 godzin dziennie, ale jak już mówiłem sen stracił u mnie część tej mocy regenerującej.
Yoka Mężczyzna
 
Posty: 7
Dołączył(a): 06 maja 2010, 12:23
Droga życia: 33
Typ: 5w4
Drgania odczuwalne podczas przestawiania się świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca zwane potocznie tu astralnym, którego budulcem w warunkach percepcji trzeciego wymiaru jest to co ludzie zwą ektoplazmą. By sukcesywne, spontaniczne drgania powróciły, należy pracować nad czakrą serca, kierując miłość do biegunów świadomości nieskończoności, pozytywu, negatywu i neutralizmu. To wyrówna chaotyczne prądy energii wewnątrz wszystkich ciał.
Przestawienie świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca wymaga niezakłóconej niczym aktywnosci tej czakry. Ewentualna blokada, nawet pozornie małoznacząca, automatycznie wstrzyma to przestawienie świadomosci.
W Twoim przypadku jest próba blokady czakry pęku czerwonego z zewnątrz, co w konsekwencji zakłóca drogę spirali energii idącej w górę poprzez wszystkie czakry, czego wynikiem jest m.in zwiększenie pożądania seksualnego kosztem możliwości przestawień świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca podczas tego co jest nazywane opuszczaniem ciała.
Uzuli
Jesteśmy jednością
 
Imię: Robert
Posty: 352
Dołączył(a): 29 maja 2010, 22:33
Cześć.

___________________________________________________________________________________________________

Tai Chi - Ścieżka zdrowia, długowieczności i sztuki walki
Tai-Chi-Chuan.pl Mężczyzna
Tai Chi Chuan
 
Posty: 87
Dołączył(a): 22 mar 2010, 20:59
Uzuli napisał(a):Drgania odczuwalne podczas przestawiania się świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca zwane potocznie tu astralnym, którego budulcem w warunkach percepcji trzeciego wymiaru jest to co ludzie zwą ektoplazmą. By sukcesywne, spontaniczne drgania powróciły, należy pracować nad czakrą serca, kierując miłość do biegunów świadomości nieskończoności, pozytywu, negatywu i neutralizmu. To wyrówna chaotyczne prądy energii wewnątrz wszystkich ciał.
Przestawienie świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca wymaga niezakłóconej niczym aktywnosci tej czakry. Ewentualna blokada, nawet pozornie małoznacząca, automatycznie wstrzyma to przestawienie świadomosci.
W Twoim przypadku jest próba blokady czakry pęku czerwonego z zewnątrz, co w konsekwencji zakłóca drogę spirali energii idącej w górę poprzez wszystkie czakry, czego wynikiem jest m.in zwiększenie pożądania seksualnego kosztem możliwości przestawień świadomości na ciało pęku zielonego czakry serca podczas tego co jest nazywane opuszczaniem ciała.


Mnie interesuje, jak to zrobić?
Wiele osób stosuje metody, które wydają mi sie dziwaczne, czyli wymuszają niejako skupianiu sie na czakrze serca, mówiąc o milości, mysląc o milości do wszystkiego i wszystkich. Trochę to sztuczne, ale moze na początek wystarczy. Niektórzy "wysyłają" miłosć wszystkiemu, co sie da.
Wydaje mi się, ze mam sporo blokad, więc nie jest to łatwe, by zaczać z tym dzialać.
Seks, taki w wydaniu ziemskim, przestal mnie interesować. Po wielu poszukiwaniach dalam sobie spokój, szkoda czasu i energii. Zreszta, czy to jest miłośc, to przecież tylko fizyczne porzadanie. Zanm osoby, które kochają się i .... nie uprawiają seksu..!!!
adriel Kobieta
podróżnik porzucając wiezienie
 
Imię: Inka
Posty: 99
Dołączył(a): 30 paź 2010, 11:28
Lokalizacja: k/ Kalisz
Droga życia: 4
Zodiak: koza
Od ów marca natomiast nie mam nawet wibracji, coraz gorzej śpię, nie potrafię wyciszyć własnego umysłu przed snem tak jak kiedyś i dodatkowo co pewien czas czuje przed zaśnięciem obecność czegoś w pokoju i wątpię żeby było to pozytywnie do mnie nastawione... Nie za bardzo mam pomysł co dalej robić,


Symptomy podobne. Do tej pory nie wpadłem na to co może być tego przyczyną (próbowałem zmiany diety, pory snu, zmiana pozycji łóżka, etc.).Wcześniej miałem Obe bardzo często (kilka razy w tygodniu, o różnych porach), często też udawało się wychodzić na zawołanie. Od mniej więcej marca/kwietnia mam czasem problem z zapamiętaniem zwykłych snów a mój notatnik rzadko jest otwierany. A z obe czy LD jest jak z jazdą na rowerze - raczej się nie zapomina.
Jedyną prawidłowość, jaką zauważyłem to że śpiąc poza domem wszystko wraca i nadal to potrafię bez problemu. Wracam do swojego domu i puf - czarna dziura :shock:
lugal
 

Powrót do działu „Ludzie”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron