Psychologia, działanie mózgu.

Post 12 gru 2005, 12:53

Wg.mnie bycie Wielkim nie oznacza odrazu być w Pełni Świadomym Samego Siebie i mieć Poznanie a już tymbardziej bycie Uduchowionym oraz w Pełni Sobą :-)

Nigdy nie będę stawiał Duchowości jako drogi przez shizofrenię itp. zjawiska psychiczne.
W takiej sytuacji każde zboczenie lub nawet odchylenie, można Potraktować jako potencjalną zagadkę która nie jest jeszcze do końca zbadana, wyjaśniona aby Ją skalsyfikować.
Nie sądzę aby wogóle była do Końca możliwa do poznania a już tymbardziej do sklasyfikowana oraz zdefiniowania. I nie jest To zarazem Dowodem "ZA" Tym a raczej pretekstem aby się Głębiej zastanowić nad Tym, czym Jest Prawdziwy Rozwój Duchowy :-)
Shizofrenię itp. wolę jednak pozostawić ludziom bardziej kompetentnym czyli w tym układzie psychiatrom. Napewno Oni są od Nas mądrzejsi w tej "materii" W końcu Zawodowo zajmują się Tym na Codzień. Jeśli będzie taka potrzeba że tego typu zjawiska będą mi w jakikolwiek sposób potrzebne do Samorozwoju Wewnętrzenego, aby się Lepiej Poznać lub odkryć nowe, nieznane mi jeszcze Zdolności lub możliwości, sądzę że w swoim czasie w odpowiedniej ilości i w Odpowiedniej Formie zostaną mi Dane. Eksperymentowanie, zakładanie że coś jest bliżej ostatecznej Prawdy tylko dlatego że nie jest do końca zbadane i przejawia ponad-przeciętne "zdolności" nie przemawia do mnie Wogóle. Budzi raczej Niepokój i sprawia wrażenie jakiegoś stereotypu "uduchowionego-wariata-geniusza" bardzo popularnego w naszej "kochanej zachodniej cywilizacji" :-) Ponadto musze Wam powiedzieć że słyszałem, że po narkotykach też co niektórzy mają Przekonanie "pełnego oświecenia" :D
Dowodem na to może być To, że mimo iż znane są narkotyki jakie były wcześniej zażyte, nie można sklasyfikować do końca Wewnętrznych Odczuć danej osoby która przejawia "stany" jakby była Naprawdę oświecona;-) A Narkotyki właśnie wywołują "stany" które są ponad-przeciętne.
Są nawet osoby które pod wpływem narkotyków, wódki lub innych używek-specyfików tworzyli dzieła itp. Przykładem może być tutaj Witkacy. Pisarz i utalentowany malarz.
Może pomyślmy Wpierw czy aby warto pójść w ich ślady i eksperymentować. Może jak będziemy udawać wariatów nie zawsze musi to być to, co jest w Pełni Duchowe i w Pełni TRWAŁE.
W to Ostatnie Najbardziej WATPIĘ.

Zanim cokolwiek zrobicie proszę Was jeszcze Raz tylko o Jedno: Zastanówmy się Głębiej czym Jest Prawdziwy Rozwój Duchowy :-) Jeśli stwierdzicie lub już stwierdziliście że coś w tym Jest, okej, Wasza Wola, Wolna tak na marginesie :-) :-) Mogę Wam Życzyć tylko Dużo Szczęścia :-)
Jak to mówią, każdy ma swój cyrk i swoje małpy które tresuje jak Uważa ... byle nie robić przy tym komuś krzywdy. Wg.mnie tutaj możecie zrobić krzywdę tylko Samemu Sobie.

Takie jest moje zdanie i Wszystkim Szczerze Życzę Dużo Szczęścia i Refleksji nad Tym, czym jest Naprawdę, Prawdziwy Rozwój Duchowy oraz Droga Samopoznania. Z Głębi Serca tego Wam właśnie Życzę :-) Tego jestem Pewien, natomiast tego Tematu Nie. Mam spore Wątpliwości.

Pozdrawiam Ciepło :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 12 gru 2005, 17:56

GrzegorzL_Truth napisał(a):Nigdy nie będę stawiał Duchowości jako drogi przez shizofrenię itp. zjawiska psychiczne.

Medytacja to też zjawisko psychiczne. Słyszałeś o LSD? Wiesz, że może prowadzić do poszerzenia świadomości właśnie poprzez "zjawiska psychiczne"?

GrzegorzL_Truth napisał(a): wolę jednak pozostawić ludziom bardziej kompetentnym czyli w tym układzie psychiatrom.

W tej sprawie są tak samo kompetentni jak my - nic nie wiedzą.

GrzegorzL_Truth napisał(a):stereotypu "uduchowionego-wariata-geniusza" bardzo popularnego w naszej "kochanej zachodniej cywilizacji"

Hmm pierwsze słyszę :) .

GrzegorzL_Truth napisał(a): Ponadto musze Wam powiedzieć że słyszałem, że po narkotykach też co niektórzy mają Przekonanie "pełnego oświecenia"

Zdziwiłyś się, sarkazm jest tu nie na miejscu.

Psychiatra Oskar Janiger i psycholog Willliam McGlothlin opisali reakcje 194 badanych. Spośród nich 73 brało LSD jako część programu psychoterapii, pozostali w liczbie 121 byli ochotnikami. Nie należy oczekiwać wśród tych badanych nastawienia religijnego. Rezultaty, które są streszczeniem artykułu opublikowanego w Psychedelic Reuiew [2] wyglądają następująco:
(na podstawie danych Janiger-McGlothlin - środowisko nie kształtowane "pro-religijnie", liczba badanych = 194)
TEMAT PROCENT
Wzrost zainteresowania kategoriami etycznymi, moralnymi: 35
Wzrost zainteresowania innymi kwestiami uniwersalnymi (znaczenie, sens życia): 48
Zmiany w poczuciu wartości: 48
LSD powinno być stosowane do
uzyskiwania wiedzy o sobie: 75
ponownego odnajdywania sensu życia 58
pomocy we wzajemnym porozumieniu 42
Doświadczenie uzyskania korzyści trwających dłużej niż eksperyment. 58

Podczas dwóch innych eksperymentów, jednego przeprowadzonego przez Ditmana i inn., drugiego przez Savage i inn., użyto tych samych kwestionariuszy, co pozwoliło na analizę porównanwczą tych doświadczeń. Zarówno Ditman jak i Savage są psychiatrami, lecz kliniczne środowisko w przypadku tego drugiego było znacznie bardziej religijne (badanym pokazywano podczas sesji artykuły religijne itp.). Oto zestawienie pozycji poruszających kwestie religijne w ich kwestionariuszach:

kolumna pierwsza - Ditman
(otoczenie przyjazne, liczba badanych = 74),
kolumna druga - Savage
(otoczenie przyjazne, lekka stymulacja pro-religijna, liczba badanych = 96)
TEMAT PROCENT
Odczucie, że LSD było najwspanialszą rzeczą jak kiedykolwiek się mi zdarzyła: 49 85
Przeżyciem religijnym: 32 83


Albo co powiesz o ludziach, którzy po sesji "psychodelicznej" (ciężcy narkomani) potrafili spojrzeć na siebie z perspektywy i zobaczyć swoje błędy, aby je naprawić. Często impuls był tak silny, że rzucali narkotyki na zawsze.

GrzegorzL_Truth napisał(a):Wg.mnie tutaj możecie zrobić krzywdę tylko Samemu Sobie.


To zależy. To tak jak krojenie chleba, można sobie ukroić kromkę albo obciąć palec - to są tylko narzędzia.
Od teraz w Strefie http://strefa51.webd.pl/forum/ .
Powód: http://forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=687
Do tego moderacja zorientowana na jedyne słuszne poglądy, których broni nawet tolerując chamstwo o ile je propaguje. Pozdrawiam! :)
Avatar użytkownikaLuke_Nuke Mężczyzna
Kalif/Krzyżowiec/Reakcjonista
 
Imię: Łukasz
Posty: 490
Dołączył(a): 10 maja 2005, 16:12
Droga życia: 5
Typ: 2w1
Zodiak: Lew

Post 12 gru 2005, 21:15

Medytacja to też zjawisko psychiczne. Słyszałeś o LSD? Wiesz, że może prowadzić do poszerzenia świadomości właśnie poprzez "zjawiska psychiczne"?


Medytacja to przede wszystkim proces prowadzący do poszerzania świadomości a przez to uzyskiwania innych stanów psychicznych (patrz:zjawiska psychiczne)
Zresztą porównywać "zjawisko psychiczne" nawet jako medytacji do zachwiań emocjonanych, chorób lub tymbardziej narkotyków to tak jak porównywać "zamek" warowny do "zamka" Błyskawicznego w kurtce. Czysta manipulacja słowna, łączenie dwóch odrębynch słów tylko poprzez ich zbieżność słowną. Dowolnej interpretacji tych słów nie będę Już komentował.
Nie, nie słyszałem o LSD wogóle :D A słyszałeś o korzeniu sumeryjskim i jego działaniu?? Jeśli nie, to nie ma sensu Dalsza rozmowa o "zjawiskach psychicznych"
Nie można porównywać dwóch Sprzecznych procesów używając tego samego słowa, tylko dlatego że tak samo Brzmi. To Tyle.



W tej sprawie są tak samo kompetentni jak my - nic nie wiedzą.

to co do mojej wypowiedzi że "wolę jednak pozostawić ludziom bardziej kompetentnym czyli w tym układzie psychiatrom."

heh :-) Jak narazie wolę im zaufać. Przynajmniej na tym poziomie rozwoju. To Tendencyjne stwierdzenie które każdy w razie potrzeby moze wykorzystać do negacji i potwierdzenia własnego widzimisię. Poza tym brak dowodów na tą Tezę.
Mówiąc krótko i zwięźle: To TYLKO Twoje zdanie Luke_Nuke. Szanuję JE bo we wszytskich jest odrobinka prawdy. Tutaj jak już mówiłem większym Autorytetem są dla mnie ludzie którzy mają jakiekolwiek doświadczenie w temacie chorób psychicznych. O wykształceniu już nie wspomnę. Ale idąc Twoim tokiem rozumowania to zapewne Ich wykształcenie jest równie kompetentne jak nasze - czyli żadne :-) Wolę zachować odbrobinkę Pokory.

Hmm pierwsze słyszę

to stwierdzenie, co do stereotypu "uduchowionego-wariata-geniusza"

Jeśli się ciężko domyśleć o co chodzi to nie dziwię już niczemu :-) Jeśli naukowców stawiasz na swoim poziomie intelektualnym to zrozumiałe że nic nie słyszałeś. A skąd powinineś to niby słyszeć?? Od tych tak samo komptentych jak my wg.Ciebie? Tych co Nic nie wiedzą tak jak my :-) Haha:-) To logiczne że wyrażając takie zdanie o naukowcach i sobie zarazem że nie możesz się domyślić takiego banałku :-)
To była czysta przenośnia, porównanie a brak jej zrozumienia mówi Sam za Siebie.
Cóż :-)


Zdziwiłyś się, sarkazm jest tu nie na miejscu.

to co do mojej wypowiedzi "Ponadto musze Wam powiedzieć że słyszałem, że po narkotykach też co niektórzy mają Przekonanie "pełnego oświecenia" "

Cóż, potwierdzenie wczesniejszej tezy. "Sarkazm nie na miejscu" :-) Po pierwsze to nie był sarkazm tylko ironia a to jest subtelna różnica. Sprawdż w słowniku :-) Po drugie "...nie na miejscu" może Twoim miejscu Nie Jest, Fakt, ale ja na Nim siadać nie Zamierzałem i nie Zamierzam :-) Więc to zdanie jest znów Tylko twoją interpretacją i problemem. Takie jest moje zdanie :-) Acha! a po 3 ... "zdziwiłbyś się" - po tym co czytam to już się "nie dziwię" Niczemu :-) Wiem że osiągają te "stany" ale to tylko zbieżność słów które Ty stawiasz Luke_Nuke na równi w sensie Znaczeniowo Kontekstowym. I w ten sposób Udowadniasz Praktycznie Wszystko To "co chcesz" :-)


Cytat:

Psychiatra Oskar Janiger i psycholog Willliam McGlothlin opisali reakcje 194 badanych. Spośród nich 73 brało LSD jako część programu psychoterapii, pozostali w liczbie 121 byli ochotnikami. Nie należy oczekiwać wśród tych badanych nastawienia religijnego. Rezultaty, które są streszczeniem artykułu opublikowanego w Psychedelic Reuiew [2] wyglądają następująco:
(na podstawie danych Janiger-McGlothlin - środowisko nie kształtowane "pro-religijnie", liczba badanych = 194)
TEMAT PROCENT
Wzrost zainteresowania kategoriami etycznymi, moralnymi: 35
Wzrost zainteresowania innymi kwestiami uniwersalnymi (znaczenie, sens życia): 48
Zmiany w poczuciu wartości: 48
LSD powinno być stosowane do
uzyskiwania wiedzy o sobie: 75
ponownego odnajdywania sensu życia 58
pomocy we wzajemnym porozumieniu 42
Doświadczenie uzyskania korzyści trwających dłużej niż eksperyment. 58

Podczas dwóch innych eksperymentów, jednego przeprowadzonego przez Ditmana i inn., drugiego przez Savage i inn., użyto tych samych kwestionariuszy, co pozwoliło na analizę porównanwczą tych doświadczeń. Zarówno Ditman jak i Savage są psychiatrami, lecz kliniczne środowisko w przypadku tego drugiego było znacznie bardziej religijne (badanym pokazywano podczas sesji artykuły religijne itp.). Oto zestawienie pozycji poruszających kwestie religijne w ich kwestionariuszach:

kolumna pierwsza - Ditman
(otoczenie przyjazne, liczba badanych = 74),
kolumna druga - Savage
(otoczenie przyjazne, lekka stymulacja pro-religijna, liczba badanych = 96)
TEMAT PROCENT
Odczucie, że LSD było najwspanialszą rzeczą jak kiedykolwiek się mi zdarzyła: 49 85
Przeżyciem religijnym: 32 83



CÓŻ :-) Zacytuję TUTAJ tylko Ciebie sprzed paru dosłownie Linijek :-)

W tej sprawie są tak samo kompetentni jak my - nic nie wiedzą.


ten cytat odnosi się co do mojej wypowiedzi o psychiatrach :-) Cytuję siebie :-) "..wolę jednak pozostawić ludziom bardziej kompetentnym czyli w tym układzie psychiatrom."
hmmm :-) No tak, przekonałeś mnie cytując tego psychiatrę w świetle tego co napisałeś o Nich wcześniej :-) (Sarkazm na miejscu - wg.mnie!) :D Hahaha :-) Humorek coraz Lepszy :-)

Teraz mój najlepszy text:-)

To zależy. To tak jak krojenie chleba, można sobie ukroić kromkę albo obciąć palec - to są tylko narzędzia.

to co do mojej wypowiedzi że Wg.mnie tutaj możecie zrobić krzywdę tylko Samemu Sobie. :-)

A sądzisz że umiesz kroić idealnie?? Odpowiedzią może tutaj znów być Twoja własna wypowiedż sprzed kilku linijek a'propo Psychiatrów i SIEBIE Zarazem, Cytuję Ciebie Luke_Nuke Raz Jeszcze:
"W tej sprawie są tak samo kompetentni jak my - nic nie wiedzą."
Dokładnie mi chodzi o ta część wypowiedzi: "...jak my - nic nie wiedzą."

Sam Napisałeś że kroić chlebka Jednak nie Umiesz :-) Ale co do samej ZASADY Zgadzam Się w 100%.
Poza tym w "twoim kontekście" jest Czysta nadinterpretacja tej ZASADY aby eksperymentować Nic Nie Umiejąc jak Sam to Powiedziełeś. To co dopiero Psychiatrzy których zdaniem się popierasz, którzy nie wiedzą wg.Ciebie również NIC.
Same sprzeczności i nie konsekwencje mówiące i Świadczące Same za Siebie.
Pozatym jako Wyjątek potwierdzający Regułę o której mowiłem w poprzednim poście

:-)

A tak na marginesie to kiedyś słyszałem że jeśli "wszystko jest względne" tzn. że nie warto mieć żadnych zasad :-) Pełno takich naidterpretacji. Albo jeśli życie to iluzja po co zatem żyć?? :-) Nie można TYLKO cytować ładnych słów lub zdań wpierw ich nie zrozumiejąc. Później jeszcze trzeba używać ich w kontekście zrozumiałym i Duchowym :-)
Widać zrozumienie nie idzie w parze z wiedzą Duchową.

Ale Szanuje Twoje zdanie Luke_Nuke. Naprawdę :-) Masz prawo tak sądzić.

Bez Urazy Luke_Nuke :-) Z Pełnym Szacunkiem dla Twojej Osoby i Twojej Drogi :-)

Pozdrawiam Wszystkich Bardzo Ciepło :-)
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 12 gru 2005, 21:42

Ta krytyka mojej wypowiedzi trochę nadszarpnęła moje nerwy, bowiem nie wczytałeś się dokłądnie i pochopnie mnie komentowałeś.

GrzegorzL_Truth napisał(a):Zresztą porównywać "zjawisko psychiczne" nawet jako medytacji do zachwiań emocjonanych, chorób lub tymbardziej narkotyków to tak jak porównywać "zamek" warowny do "zamka" Błyskawicznego w kurtce.


A ja śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie. Więc medytacja jest wg. Ciebie czymś ponad psychicznym? hmm więc czemu w takim razie u osób medytujących obserwuje się powiększanie mózgu?

GrzegorzL_Truth napisał(a):Nie można porównywać dwóch Sprzecznych procesów używając tego samego słowa, tylko dlatego że tak samo Brzmi. To Tyle.


To są wg. Ciebie sprzeczne procesy - wg. mnie mają ze sobą wiele wspólnego. Obaj nie jesteśmy w stanie udowodnić swoich racji w tej sprawie - moje zdanie wynika z własnych doświadczeń, jak chcesz - nie wierz w nie - Twoja wola (wolna).


GrzegorzL_Truth napisał(a):To była czysta przenośnia, porównanie a brak jej zrozumienia mówi Sam za Siebie.


Czemu mam wrażenie, że próbujesz mnie poniżyć z każdym kolejnym komentarzem? Proszę bardzo ja nastawiam drugi policzek. Chodziło mi, że sam tworzysz stereotyp powołując się na niego.

GrzegorzL_Truth napisał(a):No tak, przekonałeś mnie cytując tego psychiatrę w świetle tego co napisałeś o Nich wcześniej (Sarkazm na miejscu - wg.mnie!) Hahaha Humorek coraz Lepszy


Ehh... naucz się czytać. To co pisałem o psychiatrach to było O SCHIZOFRENII (tak, tak sprawdź wyżej) a ten cytat odnosi się PSYCHODELIKA - LSD . Humorek mi też sprzyja :D .

GrzegorzL_Truth napisał(a):A sądzisz że umiesz kroić idealnie?? Odpowiedzią może tutaj znów być Twoja własna wypowiedż sprzed kilku linijek a'propo Psychiatrów i SIEBIE Zarazem, Cytuję Ciebie Luke_Nuke Raz Jeszcze:
"W tej sprawie są tak samo kompetentni jak my - nic nie wiedzą."
Dokładnie mi chodzi o ta część wypowiedzi: "...jak my - nic nie wiedzą."


Jak wyżej, jak wyżej.. czytaj dokładnie - porownujesz dwie wypowiedzi dot. dwóch kompletnie różnych rzeczy i jeszcze się z tego cieszysz ;) .

GrzegorzL_Truth napisał(a):A tak na marginesie to kiedyś słyszałem że jeśli "wszystko jest względne" tzn. że nie warto mieć żadnych zasad Pełno takich naidterpretacji. Albo jeśli życie to iluzja po co zatem żyć?? Nie można TYLKO cytować ładnych słów lub zdań wpierw ich nie zrozumiejąc. Później jeszcze trzeba używać ich w kontekście zrozumiałym i Duchowym
Widać zrozumienie nie idzie w parze z wiedzą Duchową.


Tutaj siępoczułem wręcz urażony tym, że osądzasz mnie na podstawie swojej wypaczonej interpretacji moich tekstów :| .
Od teraz w Strefie http://strefa51.webd.pl/forum/ .
Powód: http://forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=687
Do tego moderacja zorientowana na jedyne słuszne poglądy, których broni nawet tolerując chamstwo o ile je propaguje. Pozdrawiam! :)
Avatar użytkownikaLuke_Nuke Mężczyzna
Kalif/Krzyżowiec/Reakcjonista
 
Imię: Łukasz
Posty: 490
Dołączył(a): 10 maja 2005, 16:12
Droga życia: 5
Typ: 2w1
Zodiak: Lew

Post 12 gru 2005, 23:20

Luke_Nuke :-) Błagam skończ już te wywody bo są śmieszne poprostu:-)

Po Pierwsze ... kto tworzy stereotypy jeśli nie my?? :-) Jeśli nie słyszałeś o takim stereotypie, skąd możesz wiedzieć że nie istnieje? :-) Poza tym jest wiele stereotypów nie poznanych jeszcze i sklasyfikowanych dostatecznie. Tak samo jak shizofrenia. Mówiłeś że shizofrenia nie jest jeszcze dostatecznie poznana i niewiadomo czy jest chorobą. Może jest wyższym stanem. Sam tworzysz równiez założenia i na Nie się powołujesz:-) Robisz dokładnie to samo co mi zarzucasz, negując zarazem ludzi którzy o wiele lepiej się znaja na Tym od Ciebie i mają Więcej Doświadczenia:-)

Po Drugie ... znagowałeś psychiatrów i ich kompetencję i NIC nie wspomnialeś że tyczy się Twój Atak na nich, TYLKO schizofrenii. Powiesz pewnie że to było oczywiste:-) A skąd mam to wiedzieć??:-) Po fakcie każdy może sobie to dopowiedzieć. Jeśli ktoś atakuje kogoś mądrzejszego od Siebie i wykształconego a tymbardziej Jego Kompetencję, PODWAŻA Jego wiarygodność na Całej LINI. Poniżasz tych ludzi poprostu nie mając nawet w połowie takiej kompetencji jak połowa z nich.

Pozatym jeśli piszesz ze "...tak jak my" piszesz rówiez o sobie JAKO SOBIE w Całości, mimo iż Ta wypowiedz Faktycznie tyczyła się innego Wątku. Słowa "jak MY" Czyli mówisz również o sobie. Chyba że znowu się ta wypowiedź tyczyła Tylko shizofrenii:-) Hahaha:-) Zadziwiasz mnie własną zatwardziałością, ale wg.mnie Nawet odpowiednio słów nie umiesz zmanipulować aby były choć Pozornie "logiczne". Cóż, jak sam określiłeś, to są Twoje Doświadczenia a Twoje odczucia poniżania przez wszytskich i wszędzie potwierdzają Tylko że się bronisz. Na tym kończe tą dyskusję, bo wydaje mi sie błędnym kołem z Tobą. Nie starasz się zrozumieć wogóle czyjegoś pkt. widzenia, Wogóle. Jeśli ktoś nie mówi podobnie jak Ty, to już Opatrznie rozumie, wypacza interpretację itp. Typowe objawy zatwardziałości i sycenia się energią bezsensownego sprzeciwu. Nie chcem wręcz rzec że ignorancji bo wyczuwam jednak od Ciebie jakieś chęci poznania, które Szanuję:-) Możesz niewierzyć i nadal Zaprzeczać Ślepo. Nie mam racji wiem. Wypaczam interpratację, prawda?? Co bym nie powiedział:-) Hahaha:-) Noo, chyba że się zgodzę z twoim tokiem rozumowania. Teraz rozumiem czemu Cię aż tak pociągają shhizofrenie, narkotyki i inne wątpliwe "zjawiska psychiczne" które śmiesz nazywać Duchowością.
Mimo wszystko szanuje twoje zdanie i Twoja Osobe (co w poprzednim poście również Pisałem) czego napewno Znów nie Zauważysz, tylko jak to ironicznie określiłeś, nadstawisz drugi policzek :-) Haha :-) ...i jak tu się nie Śmiać? Prawda?:-) Naprawdę Cie lubie Luke ale Już Wymiękam :-)
Czemu mam wrażenie że wypaczasz Sens Istoty Rozwoju? :-) Myślę że każdy jednak pójdzie własną drogą i nie da się Zwieść, bo co do Ciebie nie mam żadnych wątpliwości że pójdziesz "swoją" Napewno :-)

Na tym kończę. Pozdrawiam Cię Ciepło Luke_Nuke ... jak chcesz to zapraszam na GG. Pogadamy :-) Jeśli chcesz i masz odwagę. Z Pełną Życzliwością Luke :-) Powodzenia.
Prawdą jest Miłość. Wyrazem Miłości, Bycie Sobą.
GrzegorzL_Truth Mężczyzna
Light_Truth
 
Posty: 211
Dołączył(a): 10 gru 2005, 22:10
Lokalizacja: Wrocław
Droga życia: 7
Zodiak: strzelec

Post 13 gru 2005, 00:45

I wsystko wyjaśnione na GG, ta dyskusja się niniejszym kończy :D .
Avatar użytkownikaLuke_Nuke Mężczyzna
Kalif/Krzyżowiec/Reakcjonista
 
Imię: Łukasz
Posty: 490
Dołączył(a): 10 maja 2005, 16:12
Droga życia: 5
Typ: 2w1
Zodiak: Lew

Powrót do działu „Psychologia”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość