przez ssilvia » 31 Sie 2009, 15:04
Cześć Mazi
Myślę, że wyjście bez choćby krótkotrwałej utraty świadomości jest bardzo trudne. Kilka moich prób zawsze kończyło się niepowodzeniem, właśnie przez brak oddechu. Czy da się to przejść ? Nie wiem, chyba ciężko bo naszym naturalnym odruchem jest oddychanie ; ) Może jakieś ćwiczenia jogi by pomogły. Mamy tu specjalistę od jogi ; ) Wydaje mi się, że największym błędem jest dosłowne odtwarzanie technik i skupianie się w trakcie na tym czy dobrze to robimy. Wtedy często a to jest nam niewygodnie a to swędzi nas noga i boimy się poruszyć, żeby tylko wszystkiego nie popsuć. Proponowałabym po prostu spróbować jak najdłużej nie zasnąć, patrzeć się w czerń pod zamkniętymi powiekami. Powinny zacząć pojawiać się różne obrazy. Obserwuj je spokojnie, bądź rozluźniony. Jeżeli poczujesz , że troszkę odpływasz pozwól na to. Moim zdaniem Obe przy 100 procentowej świadomości jest nie możliwe ale to tylko moje zdanie : ) A jeżeli uśniesz, trudno wyjdzie następnym razem : )
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość."
