Zasnąłem bardzo rozluźniony. Wstałem później. Zasnąłem znowu i się
zaczęło. Sen tak realistyczny, że nie wiedziałem do końca czy śnię czy
jestem tam ... Czułem wszystko. Jak idę, zapach kwiatów, jak moknę na
deszczu ...
Byłem sam. Na początku szedłem lasem, zwykłym lasem, szedłem
bardzo długo. Kiedy zaszło słońce nagle las zniknął i byłem nad morzem.
Ale tak jak las wydawał się znajomy jak morze już nie. Woda była bardzo
słona. Szedłem plażą, spotkałem jakąś postac ale jej twarzy nie znałem.
Minęliśmy się bez słowa. Obejrzałem się a jej już nie było. Zaczął padac
deszcz, bardzo mocno padał. Nagle przestał padac a ja stałem już suchy a
na przeciwko mnie był most. Przeszedłem na 2 stronę ... Teraz szedłem z
jeszcze większą lekkością, niż wcześniej. Znowu byłem w lesie. Ale
innym, niż na początku. Piękniejszym ... Piękno pojęcie względne. Ale
nigdy nie widziałem nic piękniejszego. Ciepłe, wilgotne powietrze,
słońce, dużo bujnej roślinności , kwiaty i śpiew ptaków ...
Spotkałem tam znowu tą samą istotę. Ale teraz było widac jej twarz. Była
znajoma ale nie mogłem sobie przypomniec skąd ją znam. O czymś z nią
rozmawiałem. Nie pamiętam już o czym ale rozmowa była spokojna i bardzo
miła i pozytywna. Po tej rozmowie jeszcze bardziej narosło we mnie
uczucie Miłości i spokoju.
Szedłem dalej i wyszedłem na łąkę pełną kwiatów. Zapach kwiatów unosił
się w powietrzu. Słońce zachodziło, na niebie nie było chmur. Położyłem
się na trawie, zasnąłem ...
Po chwili obudziłem się u mnie w pokoju, leżąc na łóżku
Nie
wiedziałem czy to, co przed chwilą się działo było snem czy nie ...
zaczęło. Sen tak realistyczny, że nie wiedziałem do końca czy śnię czy
jestem tam ... Czułem wszystko. Jak idę, zapach kwiatów, jak moknę na
deszczu ...
Byłem sam. Na początku szedłem lasem, zwykłym lasem, szedłem
bardzo długo. Kiedy zaszło słońce nagle las zniknął i byłem nad morzem.
Ale tak jak las wydawał się znajomy jak morze już nie. Woda była bardzo
słona. Szedłem plażą, spotkałem jakąś postac ale jej twarzy nie znałem.
Minęliśmy się bez słowa. Obejrzałem się a jej już nie było. Zaczął padac
deszcz, bardzo mocno padał. Nagle przestał padac a ja stałem już suchy a
na przeciwko mnie był most. Przeszedłem na 2 stronę ... Teraz szedłem z
jeszcze większą lekkością, niż wcześniej. Znowu byłem w lesie. Ale
innym, niż na początku. Piękniejszym ... Piękno pojęcie względne. Ale
nigdy nie widziałem nic piękniejszego. Ciepłe, wilgotne powietrze,
słońce, dużo bujnej roślinności , kwiaty i śpiew ptaków ...
Spotkałem tam znowu tą samą istotę. Ale teraz było widac jej twarz. Była
znajoma ale nie mogłem sobie przypomniec skąd ją znam. O czymś z nią
rozmawiałem. Nie pamiętam już o czym ale rozmowa była spokojna i bardzo
miła i pozytywna. Po tej rozmowie jeszcze bardziej narosło we mnie
uczucie Miłości i spokoju.
Szedłem dalej i wyszedłem na łąkę pełną kwiatów. Zapach kwiatów unosił
się w powietrzu. Słońce zachodziło, na niebie nie było chmur. Położyłem
się na trawie, zasnąłem ...
Po chwili obudziłem się u mnie w pokoju, leżąc na łóżku
wiedziałem czy to, co przed chwilą się działo było snem czy nie ...
- nosferatus
To na pewno był sen.
Piłbyś w rzeczywistości wodę z morza?
Pozdrawiam serdecznie.
Woda była bardzo słona.
Piłbyś w rzeczywistości wodę z morza?
Pozdrawiam serdecznie.
Sprawdź Tai-Chi-Chuan.pl
-
Tai-Chi-Chuan.pl
Tai Chi Chuan - Posty: 87
- Dołączył(a): 22 mar 2010, 20:59
a mi się wydaje, że była to bardziej wyraźna refleksja z podróży astralnych których doświadczamy nieświadomie co nocy.
Miewam takie sny też i również wtedy mam odczucie niesamowitego zachwytu miejscem gdzie się znajduję - ostatnio był to park, był cudowny, prześwietlony słońcem. Często zdarzają się też pola i lasy.
Nie trzeba pić wody z morza by czuć że jest słona. Czuć to po zapachu jaki się unosi, nie wiem czy o to chodziło założycielowi tematu ;>
Piękne doznanie, powiedziałabym, z pogranicza snu
.
Miewam takie sny też i również wtedy mam odczucie niesamowitego zachwytu miejscem gdzie się znajduję - ostatnio był to park, był cudowny, prześwietlony słońcem. Często zdarzają się też pola i lasy.
Nie trzeba pić wody z morza by czuć że jest słona. Czuć to po zapachu jaki się unosi, nie wiem czy o to chodziło założycielowi tematu ;>
Piękne doznanie, powiedziałabym, z pogranicza snu
.Słońce gorące
-
luth
- Imię: Alicja
- Posty: 1085
- Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Droga życia: 11
- Typ: 7w8
- Zodiak: Byk, Koza
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

