-np.to forum 
a może to internet ogranicza?jakoś za radiem też nie przepadam,od czasu do czasu nie zaszkodzi sobie posłuchać tam czegoś,ale tak od rana do wieczora,to tylko blokuję w rozwoju IMO

-np.to forum 


kozel napisał(a):czy dalibyście dalej się rozwijać bez neta?
Uff ale referat - ale jak pisałem, temat jest ciekawy. 
Całe życie to rozwój
Nie warto przeceniać internetu - czy chciałbyś resztę życia spędzić za klawiaturą? Trzeba przyznać, że taka wizja nie wygląda zbyt atrakcyjnie i wątpię, czy wcielaliśmy się na Ziemii po to, by popisać sobie na forach w internecie, i na koniec umrzeć przy komputerze.Internet ma ułatwiać, a nie utrudniać życie, dawać poczucie większej wolności i mocy, a nie nas ograniczać, jak sądzę.
,jest wiele osób które praktykują rozwój duchowy,a niekoniecznie udzielają się na forach internetowych(albo udzielają się bardzo rzadko),niemniej faktem pozostaję że wielu z nas to dzięki internetowi dowiedziało się o ezoteryce 
Co do pytania o rozwoju bez internetu to powiem, że jest to możliwe

ograniczanie się do jednego zamyka nas na pełniejszy rozwój i doświadczenie.
,ale myślę że kiedyś to się zmieni 
kozel napisał(a):skąd o tym wiesz?z tego co wiem to są różne punkty widzenia,i niekoniecznie całe życie musi być rozwojem

Każdego dnia coś spotykasz nowego, przeczytasz nową notkę na forum, coś masz do przemyślenia, nowe sytuacje itd. - to wszystko sprawia, że nie stoisz w miejscu.
,no ale spójrz u mnie praktycznie z dnia na dzień dzieję się to samo jeśli chodzi o sytuacje zewnętrzne,spanie,jedzenie,picie,sra...coś tam,potrzeby fizjologiczne,komp,radio,telewizja,medytacja w stanie alfa,świadomość(czyli też medytacja),łażenie(w domu),niby się rozwijam,ale zewnętrzne sytuacje kompletnie się nie zmieniają(widocznie nie dorosłem do zmian zewnętrznych)
.Jeśli nie masz zewnętrznych zmian to gratuluję - nie starzejesz się!

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości