Mam takie małe pytanko bo trochę mnie to zastanawia co mi się przytrafiło.
Otóż to zeszłej nocy śniło mi się że jestem na swoim podwórku kiedy tak stałem w miejscu nagle mi się miotła pojawiła przed nosem i zacząłem nią lecieć w przestworza jak Harry Potter
.
Jak tak leciałem to chyba uświadomiłem sobie że śnie bo za czołem myśleć coby tu zrobić jak już wiem że śnie.
No i tu taki głupi moment pomyślałem że polecę sobie do kuzynki żeby powiedzieć jej żeby sobie uświadomiła że śni(lol) poleciałem do niej ale jak do niej mówiłem to ona nie zwracała na mnie uwagi no nie dziwne w końcu to jest moja podświadoma atrapa.
Pomyślałem że polecę sobie w kosmos zobaczyć jak wygląda ale jak tak leciałem to wszystko jakoś dziwnie zgasło zrobiło się czarne tło i się obudziłem.
Obudzony sprawdziłem czy to czasem nie jest fałszywa pobudka chciałem przeniknąć ręką przez łóżko nie udało mi się świat wyglądał tak realnie że myślałem iż faktycznie nie śnie ale był jeden szkopuł który zauważyłem i który pomógł mi odróżnić sen od świata realnego(już nie będę mówił co bo i tak za bardzo szczegółowo opisałem ten sen heh) i chciałem wtedy jakąś laskę przywołać i się obudziłem.
I nie wiem czy powyższy sen to był tylko wstęp na drogę do LD czy tylko moja podświadomość zgotowała mi taką frajdę że niby to ja mam świadomy sen heh może to przez to że akurat wtedy tak ostro myślałem o świadomym śnieniu ale nie jestem do końca pewien i liczę na wasze odpowiedzi co do tego tematu.
Otóż to zeszłej nocy śniło mi się że jestem na swoim podwórku kiedy tak stałem w miejscu nagle mi się miotła pojawiła przed nosem i zacząłem nią lecieć w przestworza jak Harry Potter
Jak tak leciałem to chyba uświadomiłem sobie że śnie bo za czołem myśleć coby tu zrobić jak już wiem że śnie.
No i tu taki głupi moment pomyślałem że polecę sobie do kuzynki żeby powiedzieć jej żeby sobie uświadomiła że śni(lol) poleciałem do niej ale jak do niej mówiłem to ona nie zwracała na mnie uwagi no nie dziwne w końcu to jest moja podświadoma atrapa.
Pomyślałem że polecę sobie w kosmos zobaczyć jak wygląda ale jak tak leciałem to wszystko jakoś dziwnie zgasło zrobiło się czarne tło i się obudziłem.
Obudzony sprawdziłem czy to czasem nie jest fałszywa pobudka chciałem przeniknąć ręką przez łóżko nie udało mi się świat wyglądał tak realnie że myślałem iż faktycznie nie śnie ale był jeden szkopuł który zauważyłem i który pomógł mi odróżnić sen od świata realnego(już nie będę mówił co bo i tak za bardzo szczegółowo opisałem ten sen heh) i chciałem wtedy jakąś laskę przywołać i się obudziłem.
I nie wiem czy powyższy sen to był tylko wstęp na drogę do LD czy tylko moja podświadomość zgotowała mi taką frajdę że niby to ja mam świadomy sen heh może to przez to że akurat wtedy tak ostro myślałem o świadomym śnieniu ale nie jestem do końca pewien i liczę na wasze odpowiedzi co do tego tematu.
-
MichaelAngel
- Imię: Michał
- Posty: 6
- Dołączył(a): 29 sty 2009, 15:03
- Lokalizacja: Małopolska
- Zodiak: byk
Z Twojej relacji wynika, że tak
Zwykłego snu, nie da się pomylić z LD. W zwykłym śnie świat w którym przebywasz bierzesz za jedyną rzeczywistość. W LD masz świadomość dwóch światów, tego na jawie i świata snów. Masz świadomość, że w danej chwili tak na prawdę leżysz w łóżeczku a to co widzisz i gdzie jesteś to tylko sen.
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." 
-
ssilvia
- Posty: 377
- Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
- Droga życia: 4
- Typ: TakaJednaJędzaMała
- Zodiak: Żarłacz Tygrysi
To i ja może się podłączę, aby nie zakładać nowego tematu ... Poszedłem spać około 22.30 z przekonaniem ,że będę pamiętał dokładnie każdy sen ,który mi się przyśni. około 2.30-3.00 w nocy obudził mnie brat wracający od kolegi. Nie mogłem spać przez około 45 minut ,więc podczas tego czasu zrobiłem RT i jeszcze raz powiedziałem sobie ,że zapamiętam wszystkie sny , dotychczas pamiętałem tylko 1 . Czas na sny ... Przyśniły mi się chyba 4 , i każdy z nich dokładnie pamiętam , a przedostatni najbardziej , bo wydawał się bardzo podobnym do LD... Zdałem sobie sprawę z tego ,że śnie , ale czy do końca ? Chyba ja napisał kolega w pierwszym poście
"moja podświadomość zgotowała mi taką frajdę że niby to ja mam świadomy sen"
Po prostu potrafiłem trochę latać , ale przy ziemi , jak chciałem ,żeby coś się pojawiło , to albo sie nie pojawiło , albo tylko kawałek. Jak we śnie robiłem RT , to mogłem oddychać z zatkanym nosem i przełożyć palec przez rękę i czasami mogłem robić co tylko chce , ale czasami traciłem kontrole nad wszystkim co się dzieje dookoła. To był zwykły sen z prześwitami świadomości , czy może zwykły sen ?
P.S
Rano zdałem sobie sprawę z tego ,że przez brata zastosowałem technikę 4+1 , czy jakoś tak
Tylko ,że u mnie było 4.00-4.50 godziny snu i 40 minut świadomości ;P
Jak popełniłem jakiś błąd ort. to sorry
"moja podświadomość zgotowała mi taką frajdę że niby to ja mam świadomy sen"
Po prostu potrafiłem trochę latać , ale przy ziemi , jak chciałem ,żeby coś się pojawiło , to albo sie nie pojawiło , albo tylko kawałek. Jak we śnie robiłem RT , to mogłem oddychać z zatkanym nosem i przełożyć palec przez rękę i czasami mogłem robić co tylko chce , ale czasami traciłem kontrole nad wszystkim co się dzieje dookoła. To był zwykły sen z prześwitami świadomości , czy może zwykły sen ?
P.S
Rano zdałem sobie sprawę z tego ,że przez brata zastosowałem technikę 4+1 , czy jakoś tak
Jak popełniłem jakiś błąd ort. to sorry
-
kurczak9
- Imię: Marcin
- Posty: 4
- Dołączył(a): 28 sty 2009, 19:43
- Lokalizacja: z kątowni ;P
- Droga życia: 10
- Typ: 7 - Entuzjasta / 8 - Szef
- Zodiak: Panna
Sylwia noto by się zgadzało bo właśnie moja pamięć wtedy była uśpiona tak jakby i o niczym nie miałem pojęcia brałem ten świat snów po prostu za świat snów i nie usiłowałem sobie przypomnieć a raczej pomyśleć/powiedzieć sobie że właśnie teraz leże w łóżku a to jest mój sen.
Teraz w 100% jestem przekonany że nie miałem LD-ka dziękuje ci bardzo
.
A jeśli chodzi o twój post Marcinie to mi się zdaje oczywiście nikt nie musi przyznawać mi racji ale myślę że mogłeś mieć po prostu niski poziom świadomości w tym śnie.
Mogłeś niektóre rzeczy przywołać a niektóre nie nie miałeś całkowitej kontroli nad snem ale wiedziałeś że śnisz.
Na pewno lepiej ode mnie bo mi się w w swoim śnie nic nie udawało mój sen był kontrolowany przez podświadomość i niczego nie usiłowałem przywołać a jak już to po prostu się obudziłem.
Teraz w 100% jestem przekonany że nie miałem LD-ka dziękuje ci bardzo
.
A jeśli chodzi o twój post Marcinie to mi się zdaje oczywiście nikt nie musi przyznawać mi racji ale myślę że mogłeś mieć po prostu niski poziom świadomości w tym śnie.
Mogłeś niektóre rzeczy przywołać a niektóre nie nie miałeś całkowitej kontroli nad snem ale wiedziałeś że śnisz.
Na pewno lepiej ode mnie bo mi się w w swoim śnie nic nie udawało mój sen był kontrolowany przez podświadomość i niczego nie usiłowałem przywołać a jak już to po prostu się obudziłem.
-
MichaelAngel
- Imię: Michał
- Posty: 6
- Dołączył(a): 29 sty 2009, 15:03
- Lokalizacja: Małopolska
- Zodiak: byk
Wydaje mi się, że o ile w przypadku OBE mogą wystąpić wątpliwości, czy to co doświadczyłem to OBE, a może LD, czy może jeszcze coś innego. O tyle w przypadku LD sprawa jest prosta (przynajmniej teoretycznie) albo masz świadomość, że właśnie śnisz albo tej świadomości nie masz. I nie ma znaczenia co robisz później, czy latasz czy nie, czy robisz jakieś teksty rzeczywistości. Nie jest to wyznacznikiem. Ja np nie robię żadnych testów sprawdzających w czasie LD, nie koniecznie też latam, natomiast w 100 % jestem wtedy pewna, że właśnie snie i jestem świadoma świata realnego, że właśnie w tej chwili tak na prawdę jestem w łóżku a rano wstaje do pracy. Czasami jak LD trwa długo to rzeczywiście można stracić świadomość. W sumie ciężko jest utrzymać długie LD tak żeby się ostatecznie nie obudzić albo z powrotem nie zasnąć.
Michale cieszę się, że mogłam pomóc : ) Marcinie sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy miałeś LD, nikt za Ciebe nie jest w stanie tego stwierdzić.
Michale cieszę się, że mogłam pomóc : ) Marcinie sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy miałeś LD, nikt za Ciebe nie jest w stanie tego stwierdzić.
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." 
-
ssilvia
- Posty: 377
- Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
- Droga życia: 4
- Typ: TakaJednaJędzaMała
- Zodiak: Żarłacz Tygrysi
-
kurczak9
- Imię: Marcin
- Posty: 4
- Dołączył(a): 28 sty 2009, 19:43
- Lokalizacja: z kątowni ;P
- Droga życia: 10
- Typ: 7 - Entuzjasta / 8 - Szef
- Zodiak: Panna
Zapewniam ze jak odzyskasz swiadomosc podczas snu to nie bedzie sposobu pomylic go ze zwyklym snem
Zupelnie inaczej sie czujesz no i myslisz
Napewno zauwazysz roznice.
Zupelnie inaczej sie czujesz no i myslisz Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
-
Meph
- Posty: 1056
- Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
- Droga życia: 4
- Zodiak: Waga, Bawół
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
