Witam wszystkich moi drodzy jestem na tym cudownym forum ponieważ jestem po kilku sesjach filmu The Secret i przeczytaniu kilkunastu książek.
Powiem nawet więcej jestem tak pewny działania wszechświata, że założyłem Fundację Kamień Wdzięczności i pomagamy dzieciom chorym zaszczytne i ambitne.
Jeżeli jest ktoś zainteresowany współpracą i pomaganiem dzieciom zapraszam
PAMIĘTAJCIE
MUSIMY POMAGAĆ BO WTEDY WSZECHŚWIAT DA WSZYSTKO NAM
Kocham pomagać potrzebującym!!!
-
Oskaritos
- Imię: Oskaritos
- Posty: 3
- Dołączył(a): 22 sty 2009, 11:05
- Droga życia: 4
- Zodiak: Wodnik
Oskaritos napisał(a):pomagamy dzieciom chorym zaszczytne i ambitne.
Nie rozumię tego zdania? Czyż by brakowało literek i?Czy inny sens ma to zdanie?
Oskarritos to chyba od Oskarka którego skatowali i zmarł?
Jak wygląda Wasza pomoc?
Do jednych szczęście się śmieje, do innych szczerzy zęby:)
-
Sabrina
- Imię: Sabrina
- Posty: 8
- Dołączył(a): 01 lis 2007, 13:15
- Zodiak: Skorpion
Witam cię Sabrina.
Dziękuję za pytanie.
Powiem tak przedewszystkim moja praca polega na przemieszczaniu się po polsce wszystkie rejony i dzięki filmowi postanowiłem pomagać dzieciom i być wdzięcznym za to, że mogę tak robić propagujętechnikę kamienia wdzięczniści i zachęcam ludzi których poznaję aby mi pomogli. Juz piszę jak tak na prawdę nie wiem sam jak to wyjdzie do końca na razie jeszcze sam ale ja np. mam taka rodzinę nie daleko mojego domu którzy są bardzo potrzebujący i mają chorego synka a bieda u nich aż strach. Co robię daję im rzeczy zabawki których moje dzieci maają mnustwo. Czekam tez na propozycję pomysłow, bo myślałem o koncie harytatywnym ale nie wiem czy nie zostanę odebrany jako oszust ja chcę pomagać chorym i potrzebującym i tyle i dziękuję za to że ja mogę.
pozdrawiam
Dziękuję za pytanie.
Powiem tak przedewszystkim moja praca polega na przemieszczaniu się po polsce wszystkie rejony i dzięki filmowi postanowiłem pomagać dzieciom i być wdzięcznym za to, że mogę tak robić propagujętechnikę kamienia wdzięczniści i zachęcam ludzi których poznaję aby mi pomogli. Juz piszę jak tak na prawdę nie wiem sam jak to wyjdzie do końca na razie jeszcze sam ale ja np. mam taka rodzinę nie daleko mojego domu którzy są bardzo potrzebujący i mają chorego synka a bieda u nich aż strach. Co robię daję im rzeczy zabawki których moje dzieci maają mnustwo. Czekam tez na propozycję pomysłow, bo myślałem o koncie harytatywnym ale nie wiem czy nie zostanę odebrany jako oszust ja chcę pomagać chorym i potrzebującym i tyle i dziękuję za to że ja mogę.
pozdrawiam
Kocham pomagać potrzebującym!!!
-
Oskaritos
- Imię: Oskaritos
- Posty: 3
- Dołączył(a): 22 sty 2009, 11:05
- Droga życia: 4
- Zodiak: Wodnik
Fajnie,że sa tacy ludzie jak Ty,którzy bezinteresownie pomagają.
U mnie w miejscowości też BYLA taka rodzina.Ojciec alkoholik,matka uposledzona umysłowo w lekkim stopniu urodziła pięcioro dzieci. Najstarsza 12to letnia córa chodziła z moją córką do klasy.Najmłodsze dziecko miało pół roku. Dzieci brzydko pachniały,były brudne, zawszone,bite,wyganiane z domu przez pijanego ojca,ale jak był trzezwy,to do rany przyłóż człowiek.
Pomagałam jak mogłam.Dawałam ubrania,zabawki, meble,dywany mnie juz nie potrzebne, a dla nich zbawienie. Niestety zabrali im dzieci i umieścili w rodzinach zastępczych.
Córka moja na Naszej Klasie pisze z ta najstarszą dziewczynką. Wszystkie trafiły do super domów.Są zadbane,dobrze sie uczą.Nie wiem czy tęsknią za domem,nie chce pytać.Ojciec pije dalej,a matka po wsi chodzi z pieskiem na smyczy na spacery.
Strasznie to smutne.
Moja pomoc ogranicza sie jedynie do wysyłania pieniędzy ludziom,którzy bardzo tego potrzebują. Są to maleńkie kwoty 30-50 zł,ale zawsze coś. Czytam codzienną prase i tam znajduję te osoby. Jednym spalił sie dom,innym umiera matka i nie ma za co utrzymac gromatki dzieci. Znów na parapecie w kuchni leżą dwa wyrwane z gazety artykuły w których redakcja prosi o pomoc.
Dwa dni temu wirtualnie adoptowałam pieska ze schroniska. Do domu go zabrac nie mogę,bo mam 4 psy,ale co miesiąc na jego konto będziemy z córcią wysyłały 30 zł.
Może rok temu na innym forum o Odzyskiwaniach dusz,[Forum Moena] zajmowałam sie
przeprowadzaniem do Światła duszyczkę zamordowanego Oskarka. Prosiła mnie o to pewna Pani. Myślę,że o Oskarku czytałeś.
W jaki sposób mogła bym Ci pomóc?
U mnie w miejscowości też BYLA taka rodzina.Ojciec alkoholik,matka uposledzona umysłowo w lekkim stopniu urodziła pięcioro dzieci. Najstarsza 12to letnia córa chodziła z moją córką do klasy.Najmłodsze dziecko miało pół roku. Dzieci brzydko pachniały,były brudne, zawszone,bite,wyganiane z domu przez pijanego ojca,ale jak był trzezwy,to do rany przyłóż człowiek.
Pomagałam jak mogłam.Dawałam ubrania,zabawki, meble,dywany mnie juz nie potrzebne, a dla nich zbawienie. Niestety zabrali im dzieci i umieścili w rodzinach zastępczych.
Córka moja na Naszej Klasie pisze z ta najstarszą dziewczynką. Wszystkie trafiły do super domów.Są zadbane,dobrze sie uczą.Nie wiem czy tęsknią za domem,nie chce pytać.Ojciec pije dalej,a matka po wsi chodzi z pieskiem na smyczy na spacery.
Strasznie to smutne.
Moja pomoc ogranicza sie jedynie do wysyłania pieniędzy ludziom,którzy bardzo tego potrzebują. Są to maleńkie kwoty 30-50 zł,ale zawsze coś. Czytam codzienną prase i tam znajduję te osoby. Jednym spalił sie dom,innym umiera matka i nie ma za co utrzymac gromatki dzieci. Znów na parapecie w kuchni leżą dwa wyrwane z gazety artykuły w których redakcja prosi o pomoc.
Dwa dni temu wirtualnie adoptowałam pieska ze schroniska. Do domu go zabrac nie mogę,bo mam 4 psy,ale co miesiąc na jego konto będziemy z córcią wysyłały 30 zł.
Może rok temu na innym forum o Odzyskiwaniach dusz,[Forum Moena] zajmowałam sie
przeprowadzaniem do Światła duszyczkę zamordowanego Oskarka. Prosiła mnie o to pewna Pani. Myślę,że o Oskarku czytałeś.
W jaki sposób mogła bym Ci pomóc?
Do jednych szczęście się śmieje, do innych szczerzy zęby:)
-
Sabrina
- Imię: Sabrina
- Posty: 8
- Dołączył(a): 01 lis 2007, 13:15
- Zodiak: Skorpion
Witaj Oskar
Fajnie widzieć na forum osobę taką jak Ty : )
Co do konta charytatywnego, rzeczywiście tu może być problem z racji, że obecnie dużo powstaje pseudo fundacji naciągających ludzi i trudno się dziwić, że ludzie coraz mniej dają. Ale zawsze spróbować możesz.
Zresztą jakakolwiek zbiórka pieniędzy jest zasadna w przypadku konkretnego celu np przeprowadzenie operacji, leczenie. W przypadku ubóstwa taka jednorazowa pomoc wiele nie pomoże, nie jesteś w stanie zapewnić komuś bytu do końca życia. Podstawą jest chyba określenie przyczyny sytuacji w jakiej znajduje się dana rodzina i pomoc w zmienieniu tego tak, żeby później mogli sobie radzić sami. Przykładem jest sytuacja rodziny opisanej przez Sabrinę. Dary przekazywane przez Sabrinę na pewno dawały dużo radości tym dzieciaczkom ale nie załatwiały sprawy. To ojciec musiałby chcieć podjąć się leczeniu i wziąć się do roboty, żeby utrzymać rodzinę.
Czasami różne firmy organizują sprzęt rehabilitacyjny w zamian za uzbieraną ilość nakrętek od butelek, czy etykietek od herbaty. Często w moim otoczeniu ktoś rzuca hasło zbieramy teraz to i to. A nakłonienie dużego grona do takiego zbieractwa nie jest trudne bo wiele nas to nie kosztuje, jeżeli i tak regularnie pijemy herbatę czy jakieś napoje.
Fajnie widzieć na forum osobę taką jak Ty : )
Co do konta charytatywnego, rzeczywiście tu może być problem z racji, że obecnie dużo powstaje pseudo fundacji naciągających ludzi i trudno się dziwić, że ludzie coraz mniej dają. Ale zawsze spróbować możesz.
Zresztą jakakolwiek zbiórka pieniędzy jest zasadna w przypadku konkretnego celu np przeprowadzenie operacji, leczenie. W przypadku ubóstwa taka jednorazowa pomoc wiele nie pomoże, nie jesteś w stanie zapewnić komuś bytu do końca życia. Podstawą jest chyba określenie przyczyny sytuacji w jakiej znajduje się dana rodzina i pomoc w zmienieniu tego tak, żeby później mogli sobie radzić sami. Przykładem jest sytuacja rodziny opisanej przez Sabrinę. Dary przekazywane przez Sabrinę na pewno dawały dużo radości tym dzieciaczkom ale nie załatwiały sprawy. To ojciec musiałby chcieć podjąć się leczeniu i wziąć się do roboty, żeby utrzymać rodzinę.
Czasami różne firmy organizują sprzęt rehabilitacyjny w zamian za uzbieraną ilość nakrętek od butelek, czy etykietek od herbaty. Często w moim otoczeniu ktoś rzuca hasło zbieramy teraz to i to. A nakłonienie dużego grona do takiego zbieractwa nie jest trudne bo wiele nas to nie kosztuje, jeżeli i tak regularnie pijemy herbatę czy jakieś napoje.
"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." 
-
ssilvia
- Posty: 377
- Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
- Droga życia: 4
- Typ: TakaJednaJędzaMała
- Zodiak: Żarłacz Tygrysi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
