Witam wszystkich forumowiczow. Mam 20 lat, trafilem na te forum w celu poradzenia sobie z wlasnymi emocjami. Cierpie na fobie spoleczna, w skrocie jest to obawa przed upokorzeniem w oczach innych powodujaca maksymalne ograniczenie kontaktow miedzylodzkich, w szczegolnosci w takich miejscach jak markety, szkoly. Jestem pod opieka psychiatry ale leczenie ogranicza sie do brania proszkow, podobno to jedyny skuteczny sposob. Jednak zle reaguje na wiekszosc lekow, mam straszne wachania nastroju. Sa dni, w ktore ogarniaja mnie straszne leki, nie jestem w stanie wyjsc z domu. Konsekwencja fobii jest depresja oraz brak motywacji do wszelakiego dzialania. Mam nadzieje, ze znajda sie osoby na forum ktore udziela cennych rad na temat kontroli emocji. Pozdrawiam i zycze powodzenia wszystkim bo kazdy ma jakies problemy i potrzebuje pomocy 

-
kafel1987
- Imię: Dawid
- Posty: 7
- Dołączył(a): 03 kwi 2008, 17:09
- Lokalizacja: Olsztyn
- Droga życia: 9
- Typ: Idywidualista lub lojalista
- Zodiak: Skorpion
siema 

'Cokolwiek pomiedzy ludzmi konczy sie, znaczy nigdy sie nie zaczelo, gdyby prawdziwie sie zaczelo - nie skonczylo by sie, skonczylo sie bo sie nie zaczelo... cokolwiek prawdziwie sie zaczyna, nigdy sie nie konczy'
-
pepex
Zip - Posty: 393
- Dołączył(a): 22 sty 2007, 20:51
- Lokalizacja: KT-95 :P
- Droga życia: 7
- Typ: 7w8
- Zodiak: Rak
1. Witaj
2. Branie prochów... ogranicza umysł, powoduje różne dziwne objawy wywołane chemią i Ty sam to widzisz na sobie... niestety.
3. U mnie też występowały takie dziwactwa... chowałem się przed wszystkimi, bałem się cokolwiek robić bo wmawiałem sobie że i tak każdy powie że to jest źle, niedobrze, do kitu itp.
Zdiagnozowali mi Zespół Aspergera czyli w sumie też choroba społeczna, niedostosowanie społeczne. Ja sam nie wiem jak mi sie udało z tego wyjść - chyba wtedy kiedy zrozumiałem że robiąc takie fochy i zadymkę w otoczeniu oddziaływuję na innych ludzi... a nie chce żeby wszyscy wokoło mieli także zły nastrój, także doła i także nerwy... W każdym razie nie wiem czy potrafie cokolwiek ci doradzić ale witaj na forum i sie udzielaj, ja twierdzę że każda próba kontaktu z drugim człowiekiem to już jakieś doświadczenie
2. Branie prochów... ogranicza umysł, powoduje różne dziwne objawy wywołane chemią i Ty sam to widzisz na sobie... niestety.
3. U mnie też występowały takie dziwactwa... chowałem się przed wszystkimi, bałem się cokolwiek robić bo wmawiałem sobie że i tak każdy powie że to jest źle, niedobrze, do kitu itp.
Zdiagnozowali mi Zespół Aspergera czyli w sumie też choroba społeczna, niedostosowanie społeczne. Ja sam nie wiem jak mi sie udało z tego wyjść - chyba wtedy kiedy zrozumiałem że robiąc takie fochy i zadymkę w otoczeniu oddziaływuję na innych ludzi... a nie chce żeby wszyscy wokoło mieli także zły nastrój, także doła i także nerwy... W każdym razie nie wiem czy potrafie cokolwiek ci doradzić ale witaj na forum i sie udzielaj, ja twierdzę że każda próba kontaktu z drugim człowiekiem to już jakieś doświadczenie
Bubeusz 18:36:27
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
tam gdzie jest zbiorowisko, tam ktoś musi kierować, a tam gdzie ktoś kieruje, tam nie ma Przebudzonych.
http://skxr.za.pl
http://www.lastfm.pl/user/SKX_Rapomedyk
http://odsiebie.com/pokaz/2008422---42d7.html
-
skexin
SKX Rapomedyk - Imię: Michał
- Posty: 453
- Dołączył(a): 30 sty 2008, 19:46
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Droga życia: 11
- Typ: 4w5, wiem że to okropne
- Zodiak: Ryby
Wielkie dzieki za odzew. Mechezz masz racje, ja tez mam sklonnosci do robienia zadymki wokol siebie. Mysle, ze to objaw frustracji, bezradnosci oraz niejako wolanie o pomoc. Pozdrawiam
-
kafel1987
- Imię: Dawid
- Posty: 7
- Dołączył(a): 03 kwi 2008, 17:09
- Lokalizacja: Olsztyn
- Droga życia: 9
- Typ: Idywidualista lub lojalista
- Zodiak: Skorpion
Czesc David
Wiem, wiem, przestan sie przejmowac innymi, latwo powiedziec... Ale mysle ze dobrym sposobem na poczatek jest chociazby taka rozmowa z innymi np na forum, zawsze to sie jakos otwierasz i nawiazujesz kontakt, z czasem latwiej bedzie i gadac z innymi
Milego pobytu
Wiem, wiem, przestan sie przejmowac innymi, latwo powiedziec... Ale mysle ze dobrym sposobem na poczatek jest chociazby taka rozmowa z innymi np na forum, zawsze to sie jakos otwierasz i nawiazujesz kontakt, z czasem latwiej bedzie i gadac z innymi
Milego pobytu

Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
-
Meph
- Posty: 1056
- Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
- Droga życia: 4
- Zodiak: Waga, Bawół
To w tej chwili jedyny sposob na spokojna rozmowe, nawet przy psychiatrze nie potrafie sie wyluzowac a przeciez place mu setke za wizyte 

-
kafel1987
- Imię: Dawid
- Posty: 7
- Dołączył(a): 03 kwi 2008, 17:09
- Lokalizacja: Olsztyn
- Droga życia: 9
- Typ: Idywidualista lub lojalista
- Zodiak: Skorpion
Witaj 

"Twoja największa siła polega na swobodzie wyboru. Dlatego wybierz szczęście, zdrowie, wszelkie dobro, piękno, mądrość prawdę i miłość." 
-
ssilvia
- Posty: 377
- Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
- Droga życia: 4
- Typ: TakaJednaJędzaMała
- Zodiak: Żarłacz Tygrysi
Tkwiac w wiecznym dolku troche poznalem mechanizmy ludzkiej psychiki, mam za soba takze odwyk narkotykowy. Piszcie chetnie wymienie sie pogladami 
-
kafel1987
- Imię: Dawid
- Posty: 7
- Dołączył(a): 03 kwi 2008, 17:09
- Lokalizacja: Olsztyn
- Droga życia: 9
- Typ: Idywidualista lub lojalista
- Zodiak: Skorpion
Chcialem sie pochwalic, wczoraj zdalem egzamin na prawo jazdy
. Bylo to moje 4 podejscie ale udalo sie, zapanowalem nad emocjami. Przydaly sie rady z tego forum, dziekuje bardzo, wiele to dla mnie znaczy. 

-
kafel1987
- Imię: Dawid
- Posty: 7
- Dołączył(a): 03 kwi 2008, 17:09
- Lokalizacja: Olsztyn
- Droga życia: 9
- Typ: Idywidualista lub lojalista
- Zodiak: Skorpion
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
