OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.

Post 28 wrz 2007, 17:42

Zaczynam czuć ciężar odpowiedzialności..., hihihi :) oczywiścię żartowałam, teraz czuję się podwójnie zmotywowana.

Pomyslałam, że przy pierwszych odwiedzinach skupie się tylko i wyłącznie na jednej osobie (większa szansa powodzenia eksperymentu - tak myślę)
Jak Ci się wydaje Meph, na kogo padło...? :twisted:

Proponuje też, że jak któregoś ranka będziesz pewien, że doszło do spotkania, to nie opisuj tego od razu na forum. Napisz na PM do Raduni i Anonim-a (jeśli się zgadzają robić za Jury) Ja zrobię podobnie. To po to aby nic sobie na wzajem nie sugerować . Wyniki przedstawi Jury, również w przypadku niepowodzenia eksperymentu (tzn kiedy np tylko jedna strona stwierdzi, że doszło do spotkania albo wystapiły duże rozbiezności w naszych relacjach)

Napisz, w jaki sposób chcesz żeby Cię rozbudzić....hi hi hi :D (chodzi mi oczywiście o hasło, a ty co myslałeś)

PS. Wolisz wino wytrawne czy słodkie... ?
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 28 wrz 2007, 18:21

ssilvia napisał(a):Jak Ci się wydaje Meph, na kogo padło...? :twisted:

:-k #-o :dontknow: :wink:

PLan mi sie podoba tylko ja sie boje ze wyjde na niecwiare ktora nigdy nic nie pamieta po nocy... ;) Takze bedziemy musieli sie postarac :P

ssilvia napisał(a):Napisz, w jaki sposób chcesz żeby Cię rozbudzić....hi hi hi :D (chodzi mi oczywiście o hasło, a ty co myslałeś)

No jesli mnie rozbudzisz sposobem o ktorym myslalas ze ja pomysle to wydaje mi sie ze napewno zapamietam ta nocke :roll: :D (zona mnie zabije ;) :P )
Pomysl tez o Radunii, mysle ze Radunia jest bardziej doswiadczona :P i predzej cos zapamieta niz ja ale bede sie staral :D

ssilvia napisał(a):PS. Wolisz wino wytrawne czy słodkie... ?

Ja nigdy nie widzialem roznicy, byle nie te mozgotrzepy za 3,80zl :P Tylko wez duzio ;)
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 28 wrz 2007, 19:06

Meph napisał(a):ssilvia napisał/a:
PS. Wolisz wino wytrawne czy słodkie... ?

Ja nigdy nie widzialem roznicy, byle nie te mozgotrzepy za 3,80zl Tylko wez duzio


Moze w kartoniku :D :D :D

Moge byc jury jak cos :( Pozostalo mi czekac.. ale sprobuje osiagnac OBE autohipnoza :sleepy5: moze sie uda tylko wtedy bedzie to wczesna pora nie sadze zebyscie w dzien spali :P
Anonim
 

Post 28 wrz 2007, 22:52

No to bedziemy jurować :D :D

Tylko w czym ja jestem bardziej doświadczona ? hmmm :D :oops:
Avatar użytkownikaRadunia Kobieta
 
Posty: 250
Dołączył(a): 05 wrz 2007, 09:08
Droga życia: 5
Zodiak: Strzelec/Bawół

Post 29 wrz 2007, 00:08

Meph napisał(a):PLan mi sie podoba tylko ja sie boje ze wyjde na niecwiare ktora nigdy nic nie pamieta po nocy... ;) Takze bedziemy musieli sie postarac :P

Nie bój nic... musimy podejść do tego na luzie :P Ja też mam obawy, w końcu ja to wszystko rozpętałam, inni się napalili a może się tak zdarzyć, że w najblizszym czasie nie będę mogła wywołać OBE (a niby taka doświadczona...) I co..., i wyjdę na kretynkę. :|
Już ja się postaram abyś zapamiętał :thumbright:

Meph napisał(a):No jesli mnie rozbudzisz sposobem o ktorym myslalas ze ja pomysle to wydaje mi sie ze napewno zapamietam ta nocke :roll: :D (zona mnie zabije ;) :P )

Z pewnością byś zapamiętał (z jakimi wrażeniami tego nie wiem), ale to by było bardzo krótkie spotkanie, a tego nie chcemy. Dlatego nieczyste myśli, a tym bardziej czyny są surowo wzbronione - jeżeli ma coś wyjść z eksperymentu. Wierz mi "tam" wszelkie hamulce są mniej sprawne niż w rzeczywistości. Po za tym nie wiem na ile odważnie chcielibyśmy później zweryfikować nasze doświadczenie. Więc śpij spokojnie żona nie będzie miała powodów. :wink:

Meph napisał(a):Pomysl tez o Radunii, mysle ze Radunia jest bardziej doswiadczona :P i predzej cos zapamieta niz ja ale bede sie staral :D

Radunia była pierwszą osobą jaką brałam pod uwagę. Tylko, że na początku nie wypowiadała się w tym temacie, wiec myślałam że nie jest zainteresowana. Po za tym jak sama twierdzi jest teraz zabiegana. Ale na pewno mam ją na uwadze. :)

Meph napisał(a):Ja nigdy nie widzialem roznicy, byle nie te mozgotrzepy za 3,80zl :P Tylko wez duzio ;)

Tak od razu dużo..., to w końcu chcesz coś zapamiętać z tego spotkania...czy nie...?
Jak któregoś razu obudzisz się z kacem, którego teoretycznie nie powinieneś mieć i będziesz miał totalne zaćmienie umysłu to wiedz że to na pewno po imprezce w astralu.
A że ty nie będziesz nic pamiętał... no cóż, jedni się bawią, drudzy piją........ :D :D :D

Anonim napisał(a):Moge byc jury jak cos :( Pozostało mi czekać..

Naprawdę nie chciałam nikogo ani wyróżniać, ani pomijać. Jak się uda to na pewno Cię odwiedzę i spróbuje zastosować się do Twoich wskazówek o których pisałeś wcześniej w tym temacie. Bardzo bym chciała abyśmy mogli się spotkać wszyscy jednocześnie i na dokładkę aby każdy później to pamiętał. Ale obawiam się, że kilka podróży przy jednym OBE może spowodować, że w którymś momencie stracę świadomość. Dlatego na początek chciałam się skupić na jednej osobie. Jeżeli Meph czuje się niepewnie to mogę zacząć od ciebie Anonim a Meph zasiadł by na ławie Jury.

Anonim napisał(a):...ale sprobuje osiagnac OBE autohipnoza :sleepy5: może się uda tylko wtedy bedzie to wczesna pora nie sadze zebyscie w dzien spali :P

Ale wtedy może odnajdziesz nas w codziennych czynnościach. Gdybyś mógł wtedy nas opisać, miejsce w którym byliśmy, co robilismy.... to było by COŚ. Powiem szczerze, że mnie zawsze bardziej interesowały tego typu eksperymenty tzn żeby można było opisać zdarzenia realne, ale niestety tylko raz miałam OBE za dnia. Tu jest tylko jeden problem. My nie będziemy świadomi twojej obecności, więc skąd miałbyś wiedzieć, że my to my. Chociaż któryś z pionierów OBE wysuwał chyba taką tezę, że możemy rozmawiać z osobą nie śpiącą tzn z jej nadświadomością bo ona sama nie będzie tego świadoma. Więc możesz zadać nam jakieś pytania (oczywiście obowiązuje pewna etyka). :P
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 29 wrz 2007, 02:34

Radunia napisał(a):Tylko w czym ja jestem bardziej doświadczona ? hmmm :D :oops:

Mmm... noo niieee wiieeesz? ;) :D

ssilvia napisał(a):Dlatego nieczyste myśli, a tym bardziej czyny są surowo wzbronione - jeżeli ma coś wyjść z eksperymentu. Wierz mi "tam" wszelkie hamulce są mniej sprawne niż w rzeczywistości.

Bede juz grzeczny [-o< ]

ssilvia napisał(a):Tak od razu dużo..., to w końcu chcesz coś zapamiętać z tego spotkania...czy nie...?

Ale to mialo byc na zapas zebys pozniej nie musiala tyle nosic ;) Albo gdyby udalo nam sie kogos jescze spotkac :)

ssilvia napisał(a):Jeżeli Meph czuje się niepewnie to mogę zacząć od ciebie Anonim a Meph zasiadł by na ławie Jury.

No coz, chcialbym byc tym pierwszym :cry: no ale dla dobra nauki cierpliwie moge poczekac, nie chcialbym popsuc takiego osiagniecia :( Z Radunia w Jury tez bedzie ciekawie ;) a w koncu i po mnie przyjdziecie, prawwdaaa...? [-o<
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Avatar użytkownikaMeph Mężczyzna
 
Posty: 1053
Dołączył(a): 06 gru 2005, 14:50
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół

Post 29 wrz 2007, 12:01

ssilvia napisał(a):Gdybyś mógł wtedy nas opisać, miejsce w którym byliśmy, co robilismy.... to było by COŚ


A jak bedziecie w wc :lol:

Meph napisał(a):No coz, chcialbym byc tym pierwszym


To juz badz pierwszy poczekam :P
Anonim
 

Post 29 wrz 2007, 13:58

Anonim napisał(a):A jak bedziecie w wc :lol:

To już sam ocenisz, czy zostaniesz..., czy się wycofasz. Ja wyznaję filozofię... niech sie wstydzi ten kto widzi :)

Anonim napisał(a):
Meph napisał(a):No coz, chcialbym byc tym pierwszym


To juz badz pierwszy poczekam :P

Cieszę się, że się dogadaliście. Ale i tak jak odwiedzę Mepha, to jak będzie taka sposobność to wpadniemy do ciebie. :wink:
Avatar użytkownikassilvia Kobieta
 
Posty: 375
Dołączył(a): 29 maja 2007, 17:26
Droga życia: 4
Typ: TakaJednaJędzaMała
Zodiak: Żarłacz Tygrysi

Post 02 gru 2007, 23:32

:? Tak trochę nie na temat postów poprzednich, ale muszę się zapytać. Wczoraj wypożyczyłam sobie książkę na temat oobe, czytałam do ok 1 w nocy. Poczułam się senna i postanowiłam , że pójdę spać. Odłożyłam książkę , zgasiłam światło, i położyłam sie. Zamknęłam oczy i nagle miałam coś takiego jak robi sie zdjęcia w aparatach z komórki taki oddźwięk i pojawiający sie i znikający obraz, coś czerwonego ale sek, to widziałam. I nic sie nie działo przez jakiś czas, ale na niczym nie mogłam skupić myśli w takim sensie ze o niczym nie mogłam myśleć, ale nie zasnęła, chyba, po pewna nie jestem. Nie pamiętam tego momentu co sie działo , przed tym jak pojawiłam sie przed łóżkiem mamy. Zobaczyłam mamę śpiącą, i uwagę przykuły jej zamknięte oczy. Tak patrzyłam na nią, a nagle uprzytomniło mi sie jakoś tak ze jest sobota rano. Nie wiem jak to tak mogło być , ale było. Pomyślałam wiec, ze zawsze w sobotę rano mama je śniadanie w kuchni, to może tam sie udam. Poszłam . patrze a matka w kuchni. Poszłam spowrotem do pokoju mamy a mam śpi, i znów te zamknięte oczy. Wróciłam do kuchni i myślę sobie "to matka wychodzi? e nie możliwe przecież". Pytam sie jej, ona potwierdza. I mówię do niej " jak matka może sobie tak po prostu wychodzić, ja to ćwiczę tyle czasu i nic, a ty sobie tak ot" a ona do mnie, że ty też możesz , tylko nie możesz tego odpychać czy jakoś to tak powiedziała. Ja mówię do niej, dobra to ja idę spać dalej, a w przedpokoju widzę mojego jednego brata, idę do nich do pokoju patrze a on śpi. I drę sie do nich dwoch jak to to Anrzej też, i tylko sie uśmiechali do mnie. No to ja , o nie, idę space, dom wariatów:P weszłam do pokoju i się obudziłam. Gorąco mi było jak cholera. Było ok 3 w nocy i przekichane bo jak sie budzę w środku nocy to już potem zasnąć nie mogę. Przez parę minut to nieruchomo leżałam i się zastanawiałam czy się matki spytać, ale mnie wyśmieje normalnie. :roll: Powiedziałam jej tylko rano , że mi sie śniła. A ona do mnie z tym samym uśmiechem ," ta, a to dobrze" a ja szok. Brata sie nie spytam bo tez mnie wyśmieje. :roll: Co to w ogóle było. ?? Mnie się wydaje, że to tylko LD było, bo ja siebie lnie widziałam , sama już nie wiem :-$
ajutvia Kobieta
 
Imię: Ania
Posty: 17
Dołączył(a): 19 paź 2007, 23:53

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości