Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.
równowaga-czakry napisał(a):
Arimare napisał(a):.. a przesypiac tez mozna nie spiac.. ;)
:P

mógłbyś mi to rozjaśnić bo nie wiem co miałeś na myśli ? :wink:



Człowiek będąc na jawie często jest miotany od jednej myśli do drugiej.
Brakuje mu ciągłości. Świadomość jest pofragmentowana niczym nieułożone puzzle.
Świadomość wskakuje w każdą myśl, każdy obraz, każde wyobrażenie, każdy dźwięk...
i nie jest tego świadome. #-o
"Umiera" i "rodzi" się codziennie setki razy i nawet tego niezauważa, bo tak bardzo jest zajęty
światem formy. Podobnie jak my w tym temacie skaczemy z tematu na temat - niektórzy świadomie, niektórzy trochę mniej.
Tak nasza świadomość dnia codziennego działa na podobnych "algorytmach" jak podczas naszego snu.
Jest w tym wiele z dziecka, ale niewiele ze świadomości.

Arimare wspomniał o ciekawej zależnośći, którą zaobserwowałem także u siebie.
Wraz z wyostrzoną świadomością oraz uważnością ilość jak i jakość snów się zmienia.
Przy wyostrzonej świadomości nie miałem ich praktycznie w ogóle. Nie dlatego, że ich nie pamiętałem,
ale dlatego, że ich nie tworzyłem. Jeśli jakiekolwiek były to były to bardzo głębokie doświadczenia.
Nie mniej realne niż jawa. Sny śnione z innego "poziomu". Niektóre nieprzetłumaczalne.... przynajmniej przez mój ptasi móżdżek.
Mamy tylko Siebie.
Avatar użytkownikanuntisunya81
 
Posty: 554
Dołączył(a): 16 lut 2011, 15:27
nuntisunya81bardzo ladnie rozpisal to ''co chodzi mi po glowie '' ;)

ja z regoly pisze skrotowo na max ale jezeli cokolwiek ktos wylapie z tego dla siebie to smacznego :P
:-))
Avatar użytkownikaArimare Mężczyzna
 
Imię: xxx
Posty: 319
Dołączył(a): 24 lis 2010, 04:29
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc ;>
Droga życia: 1
Jakis czas temu mialem dwa sny - jeden jednego dnia drugi nastepnego. W pierwszym poczulem jak pojawiam sie w nieokreslonej jasnej przestrzeni przez chwile wpatrujac sie przed siebie. Po mrugnieciu pojawila sie przedemna postac w oczy ktorej centralnie patrzylem. Odrobine mnie ten widok zaskoczyl jako ze wlasnie istota miala czarne oczy, szybko jednak zauwazylem ze patrze na swoja wlasna twarz :s zaskoczenie minelo, dalej bezmyslnie sie patrzylem sam na swoja twarz, mialem wrazenie ze to nie jest odbicie lecz jakby druga czesc mnie. Nastepnego dnia sen byl identyczny z ta roznica ze oczy byly mleczno biale.
'Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.'
Avatar użytkownikaTwójCień Mężczyzna
micro_space
 
Posty: 100
Dołączył(a): 02 kwi 2009, 21:30
Jeśli chodzi o całe czarne oczy, to fakt, kryminaliści tatuują sobie białka oczu nawet i to nie wygląda zbyt sympatycznie, oprócz tego jak ma ktoś taki powiekę i/lub skronie na czarno wytatuowane, to już całkiem. Czarne oczy widziałem,ale białka były normalne i nie budziło to grozy, choć głęboko starałem się spojrzeć tej osobie w oczy. A jeśli chodzi o zdeformowane twarze, to jak miałem praktyki na oddziale neurologii, to był pan po trepanacji czaszki z jedną półkulą mózgową, do tego miał bardzo wykrzywiona twarz, niektórzy nie mogli z nim ćwiczyć przez to, bo patrzył niby w oczy,ale bez żadnej przenikliwości i to raczej była pustka. Sądzę,że człowiek z całymi czarnymi oczami budzi grozę dlatego,że nie można wybadać u niego żadnej reakcji emocjonalnej,jeżeli nie jest się na tyle wrażliwym i to właśnie niepokoi bardziej niż sam widok. Gorzej wykrzywione twarze mają dzieci z mózgowym porażeniem i grymasy są wtedy straszne na twarzy i sądzę,że niektórych bardziej by to przeraziło niż całe czarne oczy. Ktoś kto ma czarne oczy,a białka normalne, to i tak nie odrzuca tak bardzo, po prostu oczy wydają się większe wtedy,a na białka na około nie zwraca się uwagi.
Michał1987 Mężczyzna
Żyjąc w Świetle
 
Imię: Michał
Posty: 76
Dołączył(a): 11 sie 2011, 23:40
Droga życia: 11
Zodiak: byk
Japończycy mają takie udziwnienia z powiększaniem sobie oczu(oczywiście soczewkami),ale mogą się zdarzyć ludzie z takimi oczami bez białek,skoro są takie przypadki jak np.opisał Michał,to co piszesz Michale jest bardzo ciekawe,jako że interesuje się medycyną,chętnie bym posłuchała o różnych doświadczeniach właśnie z takich praktyk,jeśli zaglądasz tu jeszcze i miałbyś chęć i czas to zapraszam na priva,pozdrawiam!!!
Avatar użytkownikaAmasunda Kobieta
猿も木から落ちる
 
Imię: Izabela
Posty: 141
Dołączył(a): 23 maja 2011, 17:25
Droga życia: 8
Typ: Rozjemca
Zodiak: Byk,świnia

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości