Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.

Krasnoludki nam pomagają

Post 23 lut 2013, 18:44

Gdzieś tam w Szkocji, w tym niegościnnym klimacie istnieje gospodarstwo, gdzie wszystko fantastycznie rośnie i rozwija się. /Podano dokładnie gdzie, ale ja nie pamiętam./
Czytałam na ten temat kilka artykułów, różnych autorów. Nie jeden, kilka!
Ludzie z całego świata przyjeżdżają, by obejrzeć ten fenomen. Na pytanie, jak to możliwe słyszą odpowiedź, że krasnoludki im pomagają.
Czyli mówiąc innym językiem, pomagają im jakieś niematerialne istoty.

A to mi przypomina dawne czasy. Ciocia była ze znajomą w kościele, znajoma powiedziała, ze za ołtarzem stoją krasnoludki. Ciocia doniosła o tym dyrektorowi, wspólnie ustalili że kobieta zwariowała i kazali ją zamknąć w psychiatryku.
Niemożliwe? Możliwe, bo tak było. To jest fakt, nie fantazja.
Kobieta była samotna, nikt się za nią nie wstawił. Jak Ciocia mówiła, była normalna, tylko te krasnoludki! Pomyślałam że będąc tam, długo już nie będzie normalna.
A mnie coś skręciło z przerażenia. Pomyślałam: oby cię nigdy coś takiego nie spotkało, że nie będziesz mogła się porozumieć z otoczeniem.
I dokładnie tak się stało. Po wylewie /na stare lata/ ciocia nie mogła porozumieć się z otoczeniem. Nie mówiła, nie pisała /tzn. pisała coś niezrozumiałego i bełkotała również niezrozumiale/

Więc czy krasnoludki istnieją?
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 08:49

Osły są niezależne, silne, wytrzymałe...mają mnóstwo zalet. I do tego, to całkiem miłe zwierzęta.
Ty jak zwykle myślisz sztampowo. Wilk jest podstępny, lis chytry, a mrówka pracowita. A taka pracowita mrówka potrafi być groźna. Są kolonie, które zabijają wszystko, co napotkają na swej drodze. Poszerz trochę horyzonty myślowe.

A to co napisałam, to są fakty. Trzeba trochę czytać, interesować się, by wiedzieć, że nie wszystko w świecie materii jest jasne i proste.
W Anglii są liczne doniesienia o pojawianiu się śladów na śniegu, są zdjęcia, a obserwatorzy nie widzieli, kto te ślady zostawia...
Może właśnie odpowiedziałam sobie na pytanie o "krasnoludkach"?

Są ślady człowieka śniegu, grupy naukowców widziały go, szli za nim, a on ZNIKAŁ.
Widziano też ślady blisko nich, a nie widziano kogokolwiek. To już nie tylko pogłoski o istnieniu, ale poważne badania.
I do jakiego wniosku doszli? Otóż ten człowiek śniegu /różnie go zwą/ potrafi stawać się dla nas niewidzialny!!!
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 10:34

Czy istnieją niematerialne istoty?
Sinbard podróżuje po swoim wszechświecie, przecież nie w materialnym ciele, tylko jego energia, duch tam szybuje.
Nie zgadzając się z tym musiałby przyznać, że są to tylko jego fantazje, nic więcej.

Po co ja przytoczyłam te opowiastki?
Czy ktoś może widzieć te niematerialne istoty? Znałam też panią, która mówiła, że widziała Matkę Boską. Była na ciężkich psychotropach i nie była już całkiem normalna.-leki poczyniły spustoszenie.
Z kolei jest dużo opisów uznanych za prawdziwe, które mówią o objawieniach. /np. Fatima/
Z kolei czytałam, że energia potrafi się zmaterializować w takiej formie, w jaki potrafimy to zaakceptować. Więc jeśli wierzymy w M.Boską, to tak się materializuje, jeśli w duchy czy UFO, to też to zobaczymy.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

A tak na marginesie - jeśli przyjąć że świat jest taki, jakie mamy własne doświadczenia, to ziemia nadal byłaby uznawana za płaską, a człowiek nie mógłby latać.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 14:18

: )))

Twierdzisz, że kiedykolwiek doświadczyłaś czegoś innego niż własne wyobrażenie?
To bardzo ciekawe.

: )))
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 16:11

Sinbard. Widzę, ze skasowałeś osła i komentarz . Teraz wygląda, jakbym sama z sobą dyskutowała, wplątując w to twoją osobę.
Czy kiedykolwiek doświadczyłam czegoś ponad własne wyobrażenie? A gdzie coś takiego u mnie znalazłeś?
To chyba tylko twoje wyobrażenie, nic więcej.
Człowiek nie jest sam na ziemi, są też inni i oni też mają jakieś doświadczenia.
Warto się z nimi zapoznawać, bo niektóre z nich są ciekawe.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 21:35

Nigdy takich istot nie spotkałem, ale to nie ważne i tak do nich mówię na wypadek gdyby właśnie istniały i były gdzieś obok mnie. To bardzo budujące, a dla nich pewnie wielkie zaskoczenie, że ja o nich wiem.
DANEKJESTJEDEN Mężczyzna
Gram każdy film
 
Imię: Adam
Posty: 79
Dołączył(a): 11 lut 2013, 15:18
Lokalizacja: woj. opolskie atak na poważnie to jestem wyłoniony z absolutu
Droga życia: 9
Typ: 5
Zodiak: Koziorozec

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 24 lut 2013, 21:51

Dlaczego miałbym coś kasować? : )
Kangurek był śmieszny i żartobliwie wyrażał moją ekspresję.

Teraz wygląda, jakbym sama z sobą dyskutowała, wplątując w to twoją osobę.


Tak dość śmiesznie to teraz wygląda. : )
Ale ile w tym teraz głębi!

Czy kiedykolwiek doświadczyłam czegoś ponad własne wyobrażenie? A gdzie coś takiego u mnie znalazłeś?


Wcale nie trzeba specjalnie szukać.
Bo nie możesz doświadczać niczego poza sobą.
Nikt jeszcze nie wyszedł poza własne wyobrażenie.
Próbują.
Bo świadomości czasem trudno zaakceptować, że przejawia się poprzez ludzika.
Ale nikt nigdy nie wyjdzie poza własne wyobrażenie.
Ponieważ to TY jesteś zawsze obecna, obecny w swoim doświadczeniu.
Doświadczenie dzieje się w Tobie.
Możesz je determinować, świadomie lub nie.
Co owocuje pryzmatycznym doświadczeniem właśnie wynikającym z tego co postrzegamy.

Zadziwiające jest to, że mamy jakieś życie.
Jest dobrze albo mniej...
Ludzik się rusza.
I to jak się zachowujemy, co wybieramy jest przyznajmy dość oczywiste.

Ale zdarza się coś.
I w podobnej sytuacji możemy wybrać już może nawet "co innego".
No ale to oczywiste, że mamy więcej doświadczeń, większą gamę perspektyw i składowych, dzięki którym możemy budować swój światopogląd.

Czyli staliśmy się bardziej świadomi, więcej widzimy, więcej czujemy itd
Chodzi o to...
Że nie widzieliśmy za pierwszym razem, że tych rzeczy nam brakuje. : )))
Pytanie brzmi...

Czy naprawdę więc coś nam przybyło?

To chyba tylko twoje wyobrażenie, nic więcej.


O tym mówię gwiazdeczko. : )))
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 25 lut 2013, 08:39

Danek - skoro do nich mówisz, to musisz wyczuwać ich obecność, nawet nie całkiem świadomie. To tak jak moje rozmowy ze zmarłym Ojcem. Nawet wtedy w to nie wierzyłam, a różnica miedzy poczuciem że ktoś odbiera i poczuciem pustki że nikogo tam nie ma , była ogromna. Nie wierząc w zaświaty powiedziałam sobie - odszedł.

Sinbard . Po co zmieniasz osła w kangura? Mnie on ubawił i jak się dobrze zastanowiłam, to nawet jest podobny do mnie. Niezależny, nie podporządkowujący się, tylko idący własną drogą . A etykietki jakie ktoś komuś wystawia? Nie interesują mnie.
Czytając ten ostatni post uznałam, że wreszcie ruszyłeś się z miejsca. I tak trzymaj. Pozdrawiam.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 25 lut 2013, 09:20

Moze jakies fakty? zrodla? referencje?
Eruanis
 

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 25 lut 2013, 13:09

Może jeszcze jakiś dokument potwierdzony notarialnie?
Przeczytałam setki książek, artykułów, mam własne doświadczenia itp. Nie zaprzątam sobie głowy co gdzie chyba, że coś jest dla mnie ważne. O Szkocji to była ciekawostka.
Odnośnie Szkocji to czytałam jakieś 10 lat temu,
Odnośnie ostatniego postu, to wystarczy wystukać parapsychologia, psychotronika, ezoteryka, a tam jest mnóstwo linków. Warto samemu szukać, bo można przy okazji zdobyć inne, ciekawe informacje.
baska Kobieta
 
Imię: Barbara
Posty: 918
Dołączył(a): 07 lut 2013, 08:27
Droga życia: 7
Zodiak: koza, strzelec

Re: Krasnoludki nam pomagają

Post 25 lut 2013, 21:17

baska napisał(a):Danek - skoro do nich mówisz, to musisz wyczuwać ich obecność, nawet nie całkiem świadomie. To tak jak moje rozmowy ze zmarłym Ojcem. Nawet wtedy w to nie wierzyłam, a różnica miedzy poczuciem że ktoś odbiera i poczuciem pustki że nikogo tam nie ma , była ogromna. Nie wierząc w zaświaty powiedziałam sobie - odszedł.

Sinbard . Po co zmieniasz osła w kangura? Mnie on ubawił i jak się dobrze zastanowiłam, to nawet jest podobny do mnie. Niezależny, nie podporządkowujący się, tylko idący własną drogą . A etykietki jakie ktoś komuś wystawia? Nie interesują mnie.
Czytając ten ostatni post uznałam, że wreszcie ruszyłeś się z miejsca. I tak trzymaj. Pozdrawiam.


Wiesz Basiu, chyba coś w tym jest, strasznie się przy tym śmieje w duchu, ale to nie może przychodzić od tak sobie.:)
DANEKJESTJEDEN Mężczyzna
Gram każdy film
 
Imię: Adam
Posty: 79
Dołączył(a): 11 lut 2013, 15:18
Lokalizacja: woj. opolskie atak na poważnie to jestem wyłoniony z absolutu
Droga życia: 9
Typ: 5
Zodiak: Koziorozec

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości