Wszystko inne dotyczące ezoteryki i spraw poruszanych w Przebudzeniu.
Czy wiecie o tym iż hałas poważnie szkodzi naszym ciałom astralnym? (ciało astralne jest to to, co pewnie nazwalibyście duszą).
Hałas wytwarza drgania, które są bardzo szkodliwe dla ciała astralnego.


,,Weźmy na przykład dyskotekę. Ludzie, którzy wystawiają się na
działanie muzyki, granej przeważnie trzy razy za głośno, narażają swoje
mózgi, swoje ciała fizjologiczne i astralne na drgania, które są wyjątkowo
szkodliwe. Gdyby mogli zobaczyć zniszczenie, spowodowane hałasem
dyskoteki, opuściliby ją szybciej niż gdyby wybuchł tam pożar.''

,,Hałas bezpośrednio atakuje elektrony twego Ciała Astralnego tworząc
zakłócenia, używając określeń radiowych i telewizyjnych. Jeżeli oglądasz
ekran telewizyjny i widzisz kilka białych punktów, wówczas wskazuje to na
istnienie jakiegoś małego 'zakłócenia'. Podobnie, jeśli ktoś obsługuje jakieś
elektryczne narzędzie obok twojego domu, wówczas na ekranie tworzą się
tak duże zakłócenia, że obraz staje się zupełnie zniekształcony.
‘To samo dzieje się z twoim Ciałem Astralnym, ale niestety nie zdajesz
sobie z tego sprawy, tak jak w przypadku ekranu telewizyjnego, i jest to o
wiele gorsze, ponieważ hałas niszczy twoje elektrony. A jednak ludzie
mówią: 'Oh, przyzwyczailiśmy się do tego'. Twój mózg, że tak powiem,
'sztywnieje', twoje psyche zapoczątkowuje mechanizmy obronne, ale nie
twoje Ciało Astralne; zakłócenie dokonuje inwazji na jego elektrony - co
oczywiście ma katastrofalne następstwa dla twojej Wyższej Jaźni.
‘Dźwięki, które docierają do twoich uszu są bezspornie bardzo ważne.
Jeden utwór muzyczny może podnieść cię do stanu euforii, podczas gdy
inny, chociaż bardzo piękny, nie będzie miał na ciebie żadnego wpływu
albo być może cię zirytuje. Przeprowadź taki eksperyment: weź utwór z
delikatną muzyką na skrzypce, fortepian lub flet, który lubisz, i zagraj go
jak najgłośniej. Cierpienia twoich błon bębenkowych nie będą tak przykre,
jak doznania, które będziesz odczuwać wewnątrz. Większość twoich
bliźnich na Ziemi uważa skażenie hałasem za rzecz nieistotną, ale hałas z
rury wydechowej w motocykla jest trzy do czterech razy gorszy niż
niezdrowe spaliny, które ta rura wydziela. Podczas gdy spaliny działają na
twoje gardło i płuca, hałas oddziaływuje na twoje Ciało Astralne.
‘Ale ponieważ nikt nigdy nie był w stanie sfotografować twego Ciała
Astralnego, ludzie nie zawracają sobie nim głowy!''


,,Na psyche wpływają także narkotyki - nie tylko rujnują one zdrowie
fizyczne, ale także cofają proces uniwersalnego rozwoju człowieka.
Jednocześnie, wywołując stany euforii czy też sztucznego raju,
bezpośrednio atakują Ciało Astralne. Rozszerzę ten temat, gdyż jest on
niezwykle ważny.
‘Tylko dwie rzeczy mogą zaszkodzić Ciału Astralnemu: narkotyki i
drgania wywołane przez pewne rodzaje hałasu. Biorąc pod uwagę tylko
narkotyki należy rozumieć, że wywierają one wpływ, który jest absolutnie
przeciwko Naturze. 'Przenoszą' one Ciało Astralne do innej sfery, gdzie się
nie powinno znajdować. Ciało Astralne powinno być albo w ciele
fizycznym albo u swojej Wyższej Jaźni, której jest częścią. Gdy człowiek
jest pod wpływem narkotyku, jego Ciało Astralne jak gdyby 'śpi',
doświadczając sztucznych wrażeń, które kompletnie zniekształcają jego
zdolność oceny sytuacji. Znajduje się ono w podobnej sytuacji jak ciało
fizyczne podczas poważnej operacji chirurgicznej. Jeśli wolisz, jest ono jak
narzędzie, które krzywimy lub psujemy, jeśli używamy go niewłaściwie, lub
do celów, do których nie było przeznaczone.
‘W zależności od długości czasu podczas którego człowiek jest pod
wpływem narkotyków, jego Ciało Astralne ulega degeneracji lub mówiąc
ściślej, nasyca się fałszywą informacją. 'Regeneracja' Ciała Astralnego może
zająć kilka egzystencji w ciałach fizycznych.''

źródło: Misja - Michel Desmarquet



Szokujące jest to, że zdecydowana większość ludzi wystawia się na duży hałas, nie mając nawet pojęcia jak szkodliwy on jest. Bo w sumie skąd mieliby się dowiedzieć?
Informację o tym niełatwo znaleźć...
Capt
 
Posty: 1
Dołączył(a): 18 sty 2013, 04:36
A moje Ciało Astralne bardzo lubi i wzmacnia się gdy częstotliwość muzyki jest kompatybilna z wibracją strun kwarków mojego Ciała. Gdy leci zaj...ty rytm
Goa Psytrence wtedy Ciało Astralne jest przezadowolone... A gdy muza jest na najwyższym poziomie to materia zanika a świadomość przepływa do subtelniejszych gęstości/wymiarowości.
Gdy jadę 300-400 KM V8 muzyka wydechów jest piękna. Gdy gniotę a ryk się zwiększa Ciało Astralne też jest zadowolone.
Wspominasz o elektronach, na najgłębszym poziomie materia to wibracja, odchylenie struny.
Ciało Astralne jest poza materią i polami kwantowymi. Dzwięk to tylko wprawienie cząstek w odpowiednią częstotliwość które to zdarzenie odbywa się w wymiarze czasowym.
Szkodliwy jest dzwięk który nie odpowiada danej osobie. Np. mnie dobija klimat weselny i muzyka weselna/biesiadna, a torturą gdy słyszę "ona tańczyĆ dla mnie"...
Użytkownicy, którzy podziękowali za post: luth
Avatar użytkownikaCyborg Mężczyzna
 
Imię: Przemek
Posty: 209
Dołączył(a): 08 maja 2010, 15:15
"Ciało astralne" to bardzo piękny zwrot, w którym możemy znaleźć wyrażenie swojej ekspresji.
Nie istnieje jednak taki obiekt.
Nie ma czegoś takiego.

Jest za to bardzo dużo uczucia, które skłoniło istnienie ludzkie, by wspinając się na swoim własnym zrozumieniu wyraziło siebie właśnie poprzez taki intymny koncept.

Zdaję sobie sprawę, że można uważać różnie.

Ale ciało astralne nie posiada żadnego stanu, ponieważ nie istnieje.

ALE.

Jeśli jest to wyrażenie dla ciebie zrozumiałe, to używaj go.
Twoja ekspresja jest nieograniczona.
I jakim siebie stworzysz takim będziesz się doświadczał.

Ale bez pie***, że coś mentalnego, może być albo za małe albo złe, albo możliwe do uszkodzenia.

Bardzo proszę.
Avatar użytkownikaSinbard Mężczyzna
Blackbird
 
Imię: Mariusz
Posty: 1888
Dołączył(a): 20 kwi 2011, 13:05
Lokalizacja: Multiwersum.
Zodiak: Wodny Smok
ach, jakze kocham te gwiazdy na ustach Twoich....
Ania ayalen
 
Wg mnie jest trochę racji w tym hałasie i wpływie na ciało astralne, ale też bardzo rezonuję z tym co napisał Cyborg i doświadczam tego sama :). Odpowiednia muzyka i siu, granice między moim ciałem a resztą przestrzeni zaczynają się zacierać :).
Słońce gorące
Avatar użytkownikaluth
 
Imię: Alicja
Posty: 1085
Dołączył(a): 31 mar 2010, 23:06
Lokalizacja: Warszawa
Droga życia: 11
Typ: 7w8
Zodiak: Byk, Koza

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron