Metody relaksacyjne, wizualizacja, hipnoza, regresing i inne podobne zjawiska.

Dziwne odczucie oddzielenia

Post 29 kwi 2013, 13:13

Nie jest to moje doświadczenie, ale kolega nie zamierza pisać na forach, to spytam się za niego.
Nie jest to wyjście z ciała według niego i trochę zacytuję.
Po wieczornym wyciszeniu, po analizie dnia mam wrażenie, że... to miejsce przez które następuje sterowanie ciałem, że tam jest moja jaźń, że łączę się ze swym ciałem właśnie przez ten punkt.
I nie wiem czy to pozytywne czy negatywne, ale na pewno przeszkadzające

Ja -chodzi ci o szyszynke lub przysadke?
nie, o tył głowy
ja, moja jaźń, "ja jestem" znajduje sie po za ciałem, izoluje się, odchodzi
to głupie wrażenie, bo w tym stanie ciało jest "czymś obcym"
po wyciszeniu ten stan pojawia się samoistnie w ciągu kilkunastu sekund
problem polega na tym, że z jednej strony jestem "odizolowany", "po za ciałem", a z drugiej odbieram wszelkie bodźce "zdalnie"
nie wiem, ale jeśli jest coś, czego nie rozumiesz, to budzi to niepokój, prawda?
wrażenia właściwie, odczuwania
pytanie brzmi czy jest to pozytywne czy negatywne i jak to może się zakończyć
po za tym... to przeszkadza


Ja -heh, żebyś nie 'wyfrunął' i nie mógł potem wrócić

nie chciałem tego pisać, ale... właśnie na tym ma obawa polega
np teraz odczuwamy wszystko "w sobie"
rozumiem-bo nie chcesz byc uznany za wariata
natomiast w tym stanie ciało jest odległe, obce, zewnętrzne
ja tam nikogo nie spotykam tylko to wrażenie "uzewnętrznienia"
nie raz opuszczałem ciało, ale to jest całkiem coś innego


Czy ktoś wie czy jest jakaś nazwa dla tego doświadczenia? Czy to może być szkodliwe?
Cosiek
Człekowiek
 
Posty: 36
Dołączył(a): 08 sty 2012, 22:12
Droga życia: 33
Zodiak: Wodnik

Powrót do działu „Inne”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość