OBE, pionierzy świata astralnego i ich odkrycia, techniki eksploracji Astralu i nasze przeżycia.
Witam,

Zainteresowałem się OOBE około pół roku temu. Przejrzałem sporą część internetu w poszukiwaniu różnych porad i wskazówek jak do tego dojść zanim wziąłem się za trening.
Na początku jak to na począku - nie wiele z tego było, po prostu zasypiałem. Później nauczyłem się kontrolować swój oddech tak, żeby był płynny i głęboki. Następnie odprężałem się a raczej po prostu zaczynałem odczuwać lekkość w głowie, na dłoniach, nogach... w całym organizmie. Potem zaczęły się dziać pierwsze rzeczy. Od razu mówię, że zajęło mi to około miesiąca, bo dalej zdarzało mi się zasypiać, lub po prostu nie robiłem tego na co dzień.
Kiedy już przebrnąłem przez wszystkie początkowe fazy odprężania, kontroli oddechu etc. zaczęły się dziać niesamowite jak dla mnie rzeczy, jednak wciąż to nie było OOBE. A mianowicie leżąc, przestawałem totalnie czuć swoje kończyny, czułem tylko jak oddycham a to też tak jakby "przez mgłę".
Miałem ciekawe doświadczenia też z tym, iż leżąc z zamkniętymi oczami widziałem cały swój pokój przez zamknięte powieki i co najlepsze nie musiałem wcale poruszać gałkami ocznymi, żeby zobaczyć co jest w okół. Tzn na początku tak robiłem, ale od razu przestawałem widzieć, potem zacząłem myśleć że nimi poruszam i działało.
Drugą sprawą jest to, że czy nie robił bym tego w domu, czy w akademiku (bo tu teraz mieszkam) to parę razy zdarzyło się, że gdy tak widziałem pokój, to nagle pojawiała się tak jakby... szaro czarna postać w oddali. Ale dosłownie na sekundę, bo mimo że nie odczuwam przy tym strachu, to natychmiast jestem wyrzucany z transu. I wtedy towarzyszy mi tylko takie dziwne uczucie... zła... nie wiem czy to dobre określenie, ale nie mogę znaleźć innego słowa. Uczucie zła i smutku.
Moim największym problemem jest jednak jak mniemam samo wyjście z ciała.
Wygląda to mniej więcej tak, że leżę zrelaksowany, powoli zanurzam się w ciszy. Zaczynam czuć wibracje na całym ciele (nie czuje ciała tylko wibracje w miejscu gdzie powinno być, wiem, że brzmi to trochę dziwnie :P )
Następnie, i tu jest parę możliwości, albo zaczynam odczuwać jakbym... leżał na wielkiej desce na wodzie która się kołysze bardzo mocno... można to porównać do uczucia spadania, ale nie jest tym do końca, to bardziej takie chybotanie na boki, ale bardzo ostre. Wtedy moje serce strasznie zaczyna przyspieszać, zaczynam je czuć i to, jak wali, bardzo szybko i mocno. Zaczynam mieć też problemy z oddechem, ponieważ organizm automatycznie przy szybkim tętnie zwiększa prędkość oddechu. Nauczyłem się już to w miarę regulować, jednak czasem wciąż sprawia mi to problem. Czasami mam wrażenie, jakby pod moimi powiekami zaczynało się przejaśniać, coraz jaśniej i jaśniej do pewnego punktu. I na tym się to w zasadzie kończy :( Próbowałem technik wyobrażania siebie w jakiejś części pokoju, patrzącego na siebie, bądź koncentrowania się da punkcie nad moją głową... różnych rzeczy, o których czytałem w internecie. I niestety nic to nie daje :( Po prostu się wybudzam, zaczynam się czuć tak, jakbym dopiero się położył. Ostatnio już nawet, kiedy czuję się wybudzony, bardzo szybko potrafię się od razu doprowadzić do stanu wibracji, nawet 5x pod rząd, jednak nic to nie zmienia. A po samym przebudzeniu odczuwam takie dziwne uczucie w głowie, nie jestem w stanie go opisać. Jakby jednoczesne całkowite rozluźnienie ale i pełna koncentracja.
Bardzo proszę was o pomoc, nie wiem co mam dalej robić. Zapału mi nie brakuje, wciąż wierzę w to, że w końcu mi się uda, jednak dotychczas nic to nie daje...
sauvox Mężczyzna
Chcę zrozumieć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 02 gru 2009, 00:14
Droga życia: 9
Typ: 4
Zodiak: Smok
Co do wibracji, to normalne, zapewne odczuwasz swoje ciało astralne. To dobrze.

Natomiast apropo wyjścia z ciała, to nie warto się forsować. Ważne jest, by zachować atmosferę zabawy i eksperymentów, nie oceniać doświadczeń i zachować otwarte podejście. Czasem też lepiej jest odpocząć od ćwiczeń na jakiś czas.
“Mom always tells me to celebrate everyone's uniqueness. I like the way that sounds.”
"I've finally found the rhythm of love, the feeling of sound."
- Hilary Duff
Avatar użytkownikaEnlil Mężczyzna
Earth is my home now
 
Imię: Enlil
Posty: 826
Dołączył(a): 17 mar 2009, 22:04
Lokalizacja: An
Droga życia: 7
Zodiak: Panteon
Od razu zaznaczam, że sam jeszcze nie wyszedłem (mam blokadę na wysokości pasa :( ).

Udoskonalaniem swojego wnętrza zajmuję się już od ponad roku.
Ze wszystkich metod jakie do tej pory sprawdzałem efekt bliski wyjścia dała metoda:
1. kładziesz się normalnie spać
2. wstajesz po około 6 godzinach
3.czytasz (ew. robisz coś co nie męczy fizycznie), przez godzinę do półtorej
4.kładziesz się spać

U mnie wywołało to LD'ka (świadomy sen), jest to sprawdzona przeze mnie metoda.
Jeżeli chcesz wyjść z ciała najłatwiej jest to wykonać właśnie z LD'ka jeżeli już przebudzisz świadomość we śnie
(co najtrudniejsze) nie przerywając go masz połowę sukcesu, potem trochę łatwiejsze (ale wciąż trudne) przypomnieć sobie
o celu, tj. o osiągnięciu OOBE. Jeżeli ci się uda wszystko stanie się samo za ciebie.

Masz wrażenie że jesteś w ruże dookoła ciebie promienie światła a ty szybko unosisz się w górę, gdybyś miał wrażenie, że twoje ciało jest dziwnie powykręcane nie rozpraszaj się.

W tym momencie, przynajmniej u mnie, pada pytanie, ktoś lub coś czego nie widzisz (podejrzewam że jest to swojego rodzaju opiekun) pyta się czy jesteś gotowy porzucić ciało (nie, nie opuścić tylko porzucić, wyrzec się go), nie próbuj filozofować, stosować wymijających odpowiedzi,
ODPOWIEDZ PROSTO: TAK LUB NIE :!:

Nie Panikuj, Pytanie pada ze wszystkich stron na raz.
Tu kończy się to co wiem, to jest miejsce do którego doszedłem.
Powiem jeszcze, że pomimo uczucia, wspomnianego wcześniej wykręcenia ciała do nieludzkich póz oraz uczucia ślinienia się, jakby coś uchodziło przez usta, po powrocie leżałem prosto na łóżku tak jak się na nim położyłem.

Teraz to co mi się wydaje czyli to co znam z teorii:
1. czarna postać, którą widzisz, to najprawdopodobniej twój przewodnik
2. to co pisałeś pasuje do opisu wyjścia z ciała do strefy czasu rzeczywistego, czyli świata realnego, fizycznego tylko już
jako byt astralny
3. nie powinieneś przerywać koncentracji do momentu gdy ewidentnie coś jest nie tak
4. wszystko co czujesz tzn. wibracje, pływanie na desce to jak najlepsze objawy wyjścia z ciała
5. czarna postać może chcieć ci pomóc, nie panikuj, po raz kolejny powtarzam nie dekoncentruj się dopóki to co sie dzieje
będzie ewidentnie niepokojące

Uwagi końcowe:
Gratuluję szybkich postępów, jeżeli doszedłeś to tego w przeciągu miesiąca to naprawdę jest COŚ =D> .
Byłbym wdzięcznym gdybyś wypróbował opisaną przeze mnie metodę, ty nic nie stracisz a razem możemy na tym zyskać,
jest to delkikatnie przerobiona metoda 4+1 z przejściem do OOBE ze świadomego śnienia.
Edit
Napisz czy w momencie gdy widzisz cale pomieszczenie, w którym jesteś, widzisz też swoje ciało w pozycji i w miejscu gdzie przebywałeś w momencie rozpoczęcia próby, poza tym jeżeli widzisz w tym pomieszczeniu obiekty których normalnie w nim nie ma lub rzeczy które w nim są ale są ustawione w innym miejscu niż normalnie to jest wysoce prawdopodobne (lecz nie pewne), że już wyszedłeś, poza tym przeprowadź test rzeczywistości, na przykład skup się na przeniknięciu (przejściu) przez ścianę następnie spróbuj przez nią przełożyć palec (przejść przez nią).
/Edit
Liczę na współprace w dążeniu do wspólnych celów, oraz porady od bardziej doświadczonych Podróżników.

Przejście będzie trudne, za to sen wspaniały...


Avatar użytkownikaBlant Mężczyzna
Raczkujący astralny wędrowycz
 
Imię: Bartosz
Posty: 55
Dołączył(a): 06 gru 2009, 22:21
Lokalizacja: Poznań
Droga życia: 4
Typ: 4w5 - Włóczęga
Zodiak: eu: Ryby Chiński: koza/owca
Blant napisał(a):Napisz czy w momencie gdy widzisz cale pomieszczenie, w którym jesteś, widzisz też swoje ciało w pozycji i w miejscu gdzie przebywałeś w momencie rozpoczęcia próby, poza tym jeżeli widzisz w tym pomieszczeniu obiekty których normalnie w nim nie ma lub rzeczy które w nim są ale są ustawione w innym miejscu niż normalnie to jest wysoce prawdopodobne (lecz nie pewne), że już wyszedłeś, poza tym przeprowadź test rzeczywistości, na przykład skup się na przeniknięciu (przejściu) przez ścianę następnie spróbuj przez nią przełożyć palec (przejść przez nią).



Nie, nie widzę (niestety) swojego ciała, widzę tylko tak jakby przez powieki. Widziałem swoją rękę oczami, która leżała obok mnie (leżałem na boku podczas ćwiczenia) i widziałem pokój w okół, wszystko z pozycji w jakiej się położyłem. Te fazy były krótkotrwałe, więc odnośnie przedmiotów nic nie moge powiedzieć. Zrobię wszystkie testy jak tylko uda mi się wyjść, bo póki co wciąż mam blokadę, ale czytając forum dochodzę do wniosku, że jestem na dobrej drodze ( 8) ) tylko potrzebuję czasu :)
sauvox Mężczyzna
Chcę zrozumieć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 02 gru 2009, 00:14
Droga życia: 9
Typ: 4
Zodiak: Smok
Witam.

Długo zastanawiałem się, jak sprecyzować swój problem, mam nadzieje że uda mi się go przedstawić dośc zrozumiale :oops: Mianowicie, w stanie transu, po sekwencji hipnagogów, kiedy opuszczam swoje ciało fizyczne, natychmiast trace kontrole nad ciałem astralnym i wywiewa mnie za okno. Zachowuje pełną świadomośc ale nie za wiele moge zrobić. Mojego ciała fizycznego na łózku również nie ma, a pokój jest lekko zdeformowany. Pytanie kieruje do ekspertów tej dziedziny, czy istnieją inne, pochodne planu astralnego, czy to poprostu był najzwyklejszy lucek? Dodam że oobe praktykuje od pół roku i rezultaty są wciąż takie same. :-k

Czy ktoś wie o co kaman? :roll:
Too weird to live,
too rare to die.
Avatar użytkownikaJoe Black Mężczyzna
 
Posty: 562
Dołączył(a): 04 sty 2010, 02:28
Typ: 4w5
Zodiak: Ryby

Powrót do działu „Eksterioryzacja”

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość