Właśnie wczoraj zakupiłem i od razu zacząłem czytać "Cywilizację Hathorów". Dopiero co wyszła na naszym rynku, ale w oryginale, czyli jak zwykle w j. angielskim, wyszła już w 1996 roku.
Jak dla mnie - to rzecz, której szukałem. Hathorowie są bardzo konkretni i podają naprawdę wiele informacji, które w bardzo ciekawy sposób łączą to, co wiadomo z innych channelingów z rzeczywistością, w której żyjemy. Ciekawe są też zdjęcią zamieszczone w książce.
Jest to też jeden z nielicznych channelingów, który nie tylko nie ignoruje lub traktuje po macoszemu działalności istot z innych gwiazd czy rzeczywistości, ale ciągle o nich wspomina, z Plejadami, Orionem, Syriuszem czy Arkturem włącznie. Wspomina też o cywilizacjach, o których zupełnie nie wiemy, bo jeszcze (przynajmniej oficjalnie) się nam nie ujawniły.
Jeśli ktoś również przeczyta, zachęcam do komentarzy. Porównamy zdania na temat ich przekazu.