Dziękuję Wam wszystkim bardzo za te odpowiedzi. Dziś spróbuję się zrelaksować 

-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
Witam!!mnie samej dosyć często zdarza się snić świadomie, oraz potrafię kontrolować obraz senny(jak np. pojawia się jakiś negatywny obraz,zamykając i otwierając oczy we śnie albo się budzę albo zupełnie zmienia się obraz senny na przyjemniejszy), a co do techniki,jedną o której słyszałam jest patrzenie na swoje dłonie przed snem(bardzo długo) i we śnie jak zobaczymy swoje dłonie tzn. że śnimy świadomie:-) coś w tym stylu,ale jak znajdę tę książkę traktującą o tym, to napiszę dokładniej w czym rzecz:-) pozdrawiam!
-
Amasunda
猿も木から落ちる - Imię: Izabela
- Posty: 141
- Dołączył(a): 23 maja 2011, 17:25
- Droga życia: 8
- Typ: Rozjemca
- Zodiak: Byk,świnia
Amasunda napisał(a):Witam!!mnie samej dosyć często zdarza się snić świadomie, oraz potrafię kontrolować obraz senny(jak np. pojawia się jakiś negatywny obraz,zamykając i otwierając oczy we śnie albo się budzę albo zupełnie zmienia się obraz senny na przyjemniejszy), a co do techniki,jedną o której słyszałam jest patrzenie na swoje dłonie przed snem(bardzo długo) i we śnie jak zobaczymy swoje dłonie tzn. że śnimy świadomie:-) coś w tym stylu,ale jak znajdę tę książkę traktującą o tym, to napiszę dokładniej w czym rzecz:-) pozdrawiam!
Dziękuję za Twoją odpowiedź
Chciałabym opowiedzieć o moim doświadczeniu, byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mi wyjaśnij, co to.

Kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką, śniłam CO NOC o podobnych rzeczach. W każdym moim śnie widziałam grupę mężczyzn, szczególnie pamiętam takich dwóch - jeden miał dość długie ciemne włosy i wąsy, a drugi był silnie zbudowany i łysy. Oni zawsze mnie ścigali w snach, ja się bardzo ich bałam, ale nie wiem dlaczego. W każdym śnie chcieli mnie skrzywdzić, a może i zabić.
NAJDZIWNIEJSZE było to, że potem widziałam tego drugiego mężczyznę w komputerze mojego taty (to była tak jakby animacja komputerowa).
Co noc śniłam o nich, ale w końcu nagle przestałam i już nigdy nie pojawili się w moich snach. Jeśli dobrze pamiętam, stało się to, kiedy się przeprowadziłam. Co to było?
-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
Czyli ten drugi mężczyzna w zasadzie nie był realny?bo piszesz że widziałaś go na animacji komputerowej. Ja miewam także coś takiego , że śni mi się że latam , i zawsze unosze się od ziemi w ten sam sposób,podobno to dusza opuszcza ciało i dzięki temu można (przy odpowiednich ćwiczeniach tego) wędrować gdzie się tylko chce. Dziwne jest to co opisałaś, sny są wogóle dziwne, śnimy o rzeczach zupełnie bezsensownych,niekiedy o zupełnie nieznanych sobie ludziach czy miejscach..być może powiniśmy się zacząć zastanawiać czy to oby nie jest pamięć z poprzedniego życia?jak tu nie wierzyć w reinkarnacje?;-) ,ci mężczyzni o których śniłaś, może istnieją naprawdę, może kiedyś naprawdę cię gonili albo jest to coś co warto zinterpretowaqć,z tego co wiem, to sny się nie tłumaczy bezpośrednio z tego co się śni, jest to coś co siedzi gdzieś w głębi ciebie a raczej twojego umysłu,być może jakichś strach przed czymś, a może to coś pozytywnego?trzeba by było spytrać jakiegoś doświadczonego w interpretacji snów.
-
Amasunda
猿も木から落ちる - Imię: Izabela
- Posty: 141
- Dołączył(a): 23 maja 2011, 17:25
- Droga życia: 8
- Typ: Rozjemca
- Zodiak: Byk,świnia
Naprawdę bardzo dziękuję za odpowiedź.
Muszę się nad tym lepiej zastanowić.
Muszę się nad tym lepiej zastanowić.-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
ok
może wspólnymi siłami się uda do czegoś dojść,bardzo jest to ciekawe co napisałaś,fajnie byłoby to rozwikłać,pozdrawiam!
może wspólnymi siłami się uda do czegoś dojść,bardzo jest to ciekawe co napisałaś,fajnie byłoby to rozwikłać,pozdrawiam!-
Amasunda
猿も木から落ちる - Imię: Izabela
- Posty: 141
- Dołączył(a): 23 maja 2011, 17:25
- Droga życia: 8
- Typ: Rozjemca
- Zodiak: Byk,świnia
Co do tej grupy mężczyzn, to jakoś nigdy ich nie widziałam, nie spotkałam, nie znam ich imion, ale naprawdę nie wiem, dlaczego mi się kiedyś codziennie śnili. W pewnym momencie przestali i właściwie nawet nie wiem, dlaczego to było akurat w tym momencie!
-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
Ciekawe
Może rzeczywiście coś wyczuwałaś? Skoro sen ustał po przeprowadzce, może nie byłaś do końca bezpieczna w miejscu, w którym się wtedy znajdowałaś i coś próbowało Cię ostrzec? Podświadomie czułaś, że coś jest nie tak, ale skoro nie miewasz już tego snu, wszystko jest już ok? 
Pomyśl nad tym dobrze, a może sama znajdziesz odpowiedzi dlaczego Ci się to śniło, dlaczego przestało i dlaczego przestało akurat wtedy.
A czy to możliwe zobaczyć we śnie coś, a potem ujrzeć to na jawie? Jak najbardziej! Kolejny dowód na to, że wszystko jest ze sobą połączone na pewnym poziomie
Temat jest o świadomym śnieniu więc dorzucę od siebie swoje trzy grosze. Osobiście nigdy nie potrzebowałam do tego jakichś specjalnych technik. Jak się mocno skupię i wyrażę silną wolę, by danej nocy mieć świadomy sen to zazwyczaj tak się właśnie dzieje. Jednak coś za coś. Nigdy nie doświadczyłam wywołania u siebie OOBE bez utraty świadomości
Może rzeczywiście coś wyczuwałaś? Skoro sen ustał po przeprowadzce, może nie byłaś do końca bezpieczna w miejscu, w którym się wtedy znajdowałaś i coś próbowało Cię ostrzec? Podświadomie czułaś, że coś jest nie tak, ale skoro nie miewasz już tego snu, wszystko jest już ok? 
Pomyśl nad tym dobrze, a może sama znajdziesz odpowiedzi dlaczego Ci się to śniło, dlaczego przestało i dlaczego przestało akurat wtedy.
A czy to możliwe zobaczyć we śnie coś, a potem ujrzeć to na jawie? Jak najbardziej! Kolejny dowód na to, że wszystko jest ze sobą połączone na pewnym poziomie
Temat jest o świadomym śnieniu więc dorzucę od siebie swoje trzy grosze. Osobiście nigdy nie potrzebowałam do tego jakichś specjalnych technik. Jak się mocno skupię i wyrażę silną wolę, by danej nocy mieć świadomy sen to zazwyczaj tak się właśnie dzieje. Jednak coś za coś. Nigdy nie doświadczyłam wywołania u siebie OOBE bez utraty świadomości
-
Aramaiti
- Imię: Ola
- Posty: 99
- Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39
- Droga życia: 9
- Typ: 4w5
- Zodiak: Byk
Hej
Mam do was takie pytanie , bo...Kiedyś rao się obudziłam i nie mogłam się ruszyć , po jakiejś sekundzie zaczęłam czuć , że cała się mocno trzęsę i potem wszystko dookoła mnie też , trwało to kilka sekund , może kilkanaści potem uniosłam sie walnęłam głową w sufit i spadłam na łóżko , wtedy na chwilę zamknęłam oczy i już wszystko było ok.To było fałszywe przebudzenie czy dziwny rodzaj OOBE? 
Mam do was takie pytanie , bo...Kiedyś rao się obudziłam i nie mogłam się ruszyć , po jakiejś sekundzie zaczęłam czuć , że cała się mocno trzęsę i potem wszystko dookoła mnie też , trwało to kilka sekund , może kilkanaści potem uniosłam sie walnęłam głową w sufit i spadłam na łóżko , wtedy na chwilę zamknęłam oczy i już wszystko było ok.To było fałszywe przebudzenie czy dziwny rodzaj OOBE? -
Avataraaa
- Imię: Ala
- Posty: 54
- Dołączył(a): 14 cze 2011, 22:14
- Lokalizacja: Bytom
- Droga życia: 7
- Typ: 7w6
- Zodiak: Lew/Panna
raczej ''dziwny rodzaj oobe'' ; )
-
tryptOfan
''Dla śniącego-nic trudnego'' - Imię: Piotr
- Posty: 121
- Dołączył(a): 29 mar 2010, 08:19
- Droga życia: 28
- Zodiak: waga
Nareszcie ktoś ruszył ten wątek.
Cieszy mnie to (szczególnie, że to ja go zakładałam). To, o czym mówiłeś to na pewno było OOBE, miałam kiedyś podobnie.. Ale w moim przypadku to było po prostu dość świadome wejście w LD. Niestety, przestraszyłam się za bardzo i niestety, przerwałam to. 
Cieszy mnie to (szczególnie, że to ja go zakładałam). To, o czym mówiłeś to na pewno było OOBE, miałam kiedyś podobnie.. Ale w moim przypadku to było po prostu dość świadome wejście w LD. Niestety, przestraszyłam się za bardzo i niestety, przerwałam to. 
-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
Heejjj , Lucid ''kope lat'' : D
-
tryptOfan
''Dla śniącego-nic trudnego'' - Imię: Piotr
- Posty: 121
- Dołączył(a): 29 mar 2010, 08:19
- Droga życia: 28
- Zodiak: waga
Hej!
A ja ciągle nie miałam LD ;(
A ja ciągle nie miałam LD ;(-
Lucid
- Posty: 55
- Dołączył(a): 22 sty 2011, 14:17
Słyszał ktoś o oddychaniu holotropowym? Czy to faktycznie wywołuje OOBE?
-
Avataraaa
- Imię: Ala
- Posty: 54
- Dołączył(a): 14 cze 2011, 22:14
- Lokalizacja: Bytom
- Droga życia: 7
- Typ: 7w6
- Zodiak: Lew/Panna
Ktoś słyszał , mówi też że ćwiczenie w ten sposób bez instruktora może doprowadzić do uszkodzenia mózgu przez hiperwentylacje
-
tryptOfan
''Dla śniącego-nic trudnego'' - Imię: Piotr
- Posty: 121
- Dołączył(a): 29 mar 2010, 08:19
- Droga życia: 28
- Zodiak: waga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
