Przebudzenie - dokąd zmierzamy?

Wszystko co związane z naszym magiem - Wasze komentarze, pomysły, propozycje. Sprawy redakcji i czytelników.

Przebudzenie - dokąd zmierzamy?

Postprzez _ » 06 Lis 2006, 03:36

(Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi za złe tego tematu Naz... ;) )

Zachęcam do zapoznania się z tym postem w całości.

Od jakiegoś czasu trwa poślizg z ukazywaniem się kolejnych nr. zina. Kolejny nr. jest praktycznie gotowy, prace nad stroną są już na ukończeniu. No i ok, ale forum coś ostatnio ucichło, atmosfera też jakoś tak wyparowała jeśli można tak powiedzieć. Coś się dzieje, ale nikt nie wie co, cisza... zamiast zachęcania, podgrzewania oczekiwań chociażby... Piszę to, gdyż w jakiś sposób zżyłem się przez ten krótki okres czasu z tym zinem, forum, ludźmi, ale coś od jakiegoś czasu szwankuje i mnie to wkurza, gdyż nic w tym zakresie się nie zmienia i nie zanosi się aby zmiany same spadły z nieba nawet z nowym serwisem. Przebudzenie miało być wspólnym dziełem ludzi zainteresowanych ezoteryką/duchowością... gdzie oni są? nie widzę nas wielu... nie widzę też sensu udawania że wszystko jest ok, ukrywania i myślenia że wszystko samo się rozwiąże. Trzeba zagrać w otwarte karty. Potrzebne są zmiany!! I to nie kosmetyczne i wizualne ale gruntowne włącznie z odpowiedziami na podstawowe pytania dotyczące:

- celowości i wizji rozwoju
- sensowności wydawania i istnienia zina
- podstaw jego tworzenia
- targetu
- budowania pewnej atmosfery/klimatu/społeczności wokół tego projektu

Jeśli ma już iść zmiana serwisu, to może przy okazji dokonać gruntownych reform i czystki w niektórych aspektach? Potrzebne są nowe pomysły!, pasja!, motywacja!, zaangażowanie!, koncentracja!, jasny i konkretny cel/wizja, doświadczenie i merytoryka adekwatna do określonego targetu. To się nie pojawi z powietrza. Uważam, że potrzebna jest dyskusja na ten temat. Dyskusja tych którym na "Przebudzeniu" zależy, tych którzy chcą je dalej tworzyć, tych którzy chcą wnieść coś nowego, świeżego, innowacyjnego, odważnego, nawet kontrowersyjnego, coś opartego na własnych doświadczeniach i mądrości (a nie urojonych teoriach nie z tej ziemi przeczytanych w książkach). Uważam, to za konieczne, bo chcąc nie chcąc jak kiedyś wspomniał Nazcain, jest to nasz wspólny zin, a nie jednoosobowego kierownictwa. Skoro go mamy tworzyć to twórzmy! Wpuśćmy weń więcej światła, ciepła, pasji, świeżości, nowych pomysłów!! Bo do cholery jeśli nie my to kto? Jest duży niezagospodarowany potencjał tego zina, bardzo duży! Zastanówmy się wszyscy co z tym zrobić. Myślę, że nie ma sensu tutaj patrzenie na dotychczasowe dokonania i ekipę jaka się tu trzyma. Wiem, że wiele osób tylko czyta forum... jeśli jest coś co moglibyście wnieść - to śmiało!! Przebudzenie - magazyn nowej świadomości, zin o ezoteryce... chyba da się zauważyć, że choćby na forum jak i w ostatnich numerach jakby mniej tej ezoteryki, a więcej duchowości... uważam, że to naturalna ewolucja i kierunek na jakim powinniśmy się skoncentrować. Zostawmy tanią ezoterykę, tajemnice itp. rzeczy w spokoju... zostawmy je osobom które to bawi. To moja propozycja. Zajmijmy się duchowością i rozwojem duchowym gdyż to i tak obszerny temat, ale zajmijmy się nim poważnie! Bez pisania o niebieskich migdałach i bez ciągłego nastawienia na początkujących. Brzmi strasznie? Według mnie, rzeczowo. Wiem, że niektórzy tutaj też nie zgadzają się z wieloma "koncepcjami" dot. rozwoju duchowego i ok, ale aby iść naprzód trzeba obrać jakiś konkretny kierunek! "Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził." Ceną jest to, że pewne rzeczy, których niektórzy nie akceptują trzeba przyjąć za oczywiste. Ciągłe spekulacje i polemiki przewrażliwionych logików z przewrażliwionymi "duchowiakami" do niczego nie prowadzą oprócz bylejakości i zniechęcenia czytelników jak i jednych i drugich! Oczywiście nie należy popadać w skrajność, zaślepienie i fanatyzm ale COŚ trzeba wybrać, skoncentrować się na tym i działać! Jeśli to ma być zin/forum/serwis o duchowości to też powinien opierać się na pewnych wartościach duchowych a nie tylko na krytykowaniu, kłótniach na wszelkie możliwe logiczne argumenty żeby obalić stanowisko drugiej strony! Potrzebna jest świeża krew do tworzenia! I znowu - nie z powietrza. Należy odpowiedzieć na pytania o których wspomniałem gdzieś powyżej i nie tylko czekać tutaj aż ktoś dotrze i się zaangażuje (choć chwała tym!), ale wyjść z zaproszeniem do person, które swoją działalnością gdzieś indziej pokazały, że warto z nimi nawiązać współpracę i "wciągnąć" w tworzenie zina. Zapomnijmy też o całkowitej bezinteresowności!! Nic nie jest do końca bezinteresowne, bo nasza podświadomość zawsze ma coś w zamian, jakąś satysfakcję, zadowolenie, a częściej jakiś zysk wynikający ze współpracy. To samo ma się do motywacji. Uważam, że warto nad tym pomyśleć. Powyżej zaprezentowałem "problem" i jak ja go widzę, oraz pewien zarys - propozycję zmiany. Chciałbym aby nie pozostało to bez echa. Chciałbym aby wypowiedziały się tu osoby, którym zależy a nie które chcą się tylko doczepić do czegoś. Chciałbym aby były to osoby, które nie boją się jasno i konkretnie powiedzieć co o tym myślą, co one by zmieniły, odjęły, dodały. Osoby odważne, które chcą tworzyć zin warty ich zaangażowania!! Potencjał jest duży i jeśli to wszystko teraz konkretnie poukładamy, to wszyscy na tym z pewnością skorzystają, bo zarówno "Przebudzenie" jak i my - osoby zainteresowane duchowością, na to zasługujemy! Jesteśmy tego warci, aby stworzyć/mieć magazyn internetowy z prawdziwego zdarzenia poświęcony tej tematyce. Nic nas nie ogranicza - wystarczy chcieć... wystarczy wiedzieć czego się chce! Kiedy jest wystarczająco wiele "dlaczego?" (czyli jasny cel/wizja), wtedy zawsze pojawia się wystarczająco wiele odpowiedzi "jak?" (to osiągnąć). No to puściłem farbę... Król jest nagi?? Nie obchodzi mnie to! Obchodzi mnie to co z tym wszystkim się stanie, jeśli coś nie zostanie zmienione. Przestańmy grać i trzymać się tego co było. Wynieśmy z tego naukę, zostawmy to za sobą i otwórzmy się na to co nowe, co przed nami, co z pewnością jest jeszcze lepsze... jeśli tylko na to pozwolimy...

Zapraszam i zachęcam do dyskusji.

Namaste :)
_ Mężczyzna
 
Posty: 241
Dołączenie: 11 Maj 2005, 08:58

Postprzez Meph » 06 Lis 2006, 11:26

Co poradzisz na jesienno zimowa apatie... Ludzie traca czasem chec na cokolwiek. Wymuszona aktywnosc tez mija sie z celem, jesli ktos chce sie wypowiedziec to sie wypowie. Pewnie ze mi brakuje dawnego ruchu na forum ale czasem tak bywa ze sie cos sypie... Moze trzeba czasem dac sobie czasu. Niektorzy tez musza sie zajac innymi sprawami niz zycie naszym Przebudzeniem i starczy im tylko czsau na przejzenie forum.

Szczerze mowiac jak widze czasem gdy powstaja topiki w stylu czym jest szczescie czy strach to nawet mi sie tego czytac nie chce bo to jest jak dla mnie gadanie o niczym (bez urazy) ale sam sensownego tematu nie wrzuce a i nikt inny dlatego powstaja malo ambitne (ale mnie zjada zaraz za ten epitet :P ) Czasem czuje ze jeszcze nie zaiskrzylem a juz sie wypalilem... moze tak sie dzieje i z forum, powoli sie wypala, brakuje pomyslu na jeszcze...
Ona: Kocham Cie!!! A Ty mnie tez?
On: Tak, Ciebie TEZ.
xD
Awatar użytkownika
Meph Mężczyzna
 
Droga życia: 4
Zodiak: Waga, Bawół
Posty: 614
Dołączenie: 06 Gru 2005, 14:50

Postprzez leaozinho » 06 Lis 2006, 15:28

Mysle, ze nie mozna wszystkiego tlumaczyc jesienna apatia i zapadaniem w sen zimowy. Wydaje mi sie raczej, ze w wiekszosci przypadkow poswiecamy sporo czasu i energii na rzeczy nieistotne zamiast zajac sie sednem sprawy. Zgodze sie, ze niektore topiki nie zachecaja do lektury ale traktuje je jako "niesmiale" proby rozruszania forum, choc osobiscie bylbym bardziej zadowolony z konkretniejszych tematow.
Tak jak pisze wyzej El Rafael: trzeba czasem podjac wysilki sprecyzowania "programu" i wykorzystania do maksimum istniejacego potencjalu. Czy ten czas nadszedl dla "Przebudzenia"? Nie mam pojecia ale jesli niektorzy to sygnalizuja - to faktycznie moze cos w tym byc, prawda?
Moze warto byloby zrobic nkiete wsrod uzytkownikow forum i osob czytujacych zin, z zapytaniem jakie jest ich nastawienie, oczekiwania oraz czy maja chec bardziej aktywnie uczestniczyc w tworzeniu zina, oraz w jaki sposob.
Osobiscie, nie mam wielkiego doswiadczenia w tym zakresie ale chetnie zaangazuje sie bardziej w miare srodkow i mozliwosci.
...all these words I don't just say...
Awatar użytkownika
leaozinho Mężczyzna
 
Wiek: 37
Miejscowość: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
Posty: 684
Dołączenie: 28 Lip 2006, 15:37

Postprzez zook » 06 Lis 2006, 19:56

El Rafael, wielki jesteś że coś takoiego piszesz, szacunek i chwała dla ciebie.
Dla czego jest taki zastuj? Myślę żę właśnie dlatego że Naz wstrzymuje się z wydaniem kolejnego numeru.
Przestać nastawiać się na początkujących? hmm ja jestem za.
Zostawić tanią ezoterykę? Jak najbardziej.
Leaozinho nie ma sęsu robić ankiety, po to jest ten temat.

(dodałem)
Serio potkreśla ???
Lecę ściągać :)))
Ostatnio edytowany przez zook, 06 Lis 2006, 21:34, edytowano w sumie 1 raz
Od teraz w STREFA 51
zook Mężczyzna
Dzisiaj na pewno się uda.
 
Imię: Tomek aka Edward Samuel Oliver
Wiek: 21
Droga życia: 33
Typ: 7w6
Zodiak: Waga
Posty: 60
Dołączenie: 02 Lip 2006, 10:49

Postprzez ErAmon » 06 Lis 2006, 20:46

Mało ostatnio wypowiadam się na forum (sam nie wiem dlaczego) , ale jestem osobą, której zależy bardzo na Przebudzeniu i jego rozwoju więc kilka słów powiedzieć wypada po tak szczytnym apelu El Rafaela :)

Zaczynając - owszem Przebudzenie ma teraz problemy: opużniające się wydanie, rozpadająca się redakcja i inne niesprzyjające wydarzenia. Tak naprawdę Przebudzenie dopiero teraz pokaże swoje prawdziwe oblicze i jestem pewien ego , że się nie mylę. Można to przyznać (myślę, że Naz poprze moje zdanie), że nasza organizacja choć była ambitna to ciągle zawodziła, a właśnie od niej w szczególności zależy los zina.

Oczywistą sprawą jest to, że magazyn w głównym założeniu traktuje o rozwoju duchowym zresztą sam nazwa mówi za siebie i w tym przypadku zgadam się z teorią taniej ezoteryki (czy paranormalu), ale z nastawieniem się tylko na „zaawansowanych” czytelników miałbym trochę wątpliwości. Nie chodzi mi tu o ludzi, którzy nie maja żadnego pojęcia o temacie, lecz o tych którzy natchnęli się na jakieś informacje przypadkowo i chcieliby się głębiej tym zainteresować. Moim zdaniem Przebudzenie powinno być także i dla takich ludzi. ( jest to moje zdanie, możecie się z nim nie zgadzać, ale warto to przemyśleć). Już nie raz mieliśmy odzewy, że niektóre z dotychczasowo wydanych artykułów, że pisane są w trudnym języku (choć z naszego punku widzenia mogą się takie nie wydawać), więc przemyślmy tą sprawę jeszcze raz.

A co do zmian (pomysłów, nowości, odświeżenia) to nie jest to takie proste jak się wydaje, to naprawdę trudne zadanie, ale miejmy nadzieje, że z czasem gdy pojawi się I (VII) numer Przebudzenie, doznamy niewyobrażalnego doznania zmian i świeżości… i niech tak będzie :)
Awatar użytkownika
ErAmon Mężczyzna
Szukam...
 
Wiek: 22
Posty: 67
Dołączenie: 18 Maj 2005, 14:57

Postprzez morphia » 06 Lis 2006, 21:00

Meph, czemu uważasz, że temat "czym jest szczęście?" czy "co to strach?" są jałowe. Wg mnie właśnie takie podejście prowadzi do tego, że nic się nie dzieje. Czasem właśnie z takich mało ambitnych tematów można się więcej prawd dowiedzieć niż z tych z górnych półek.

Nie wydaje mi się żeby wstrzymywanie zinu było wielkim powodem wstrzymania życia na forum, nieczęsto się zdarzało, że ktoś komentował artykuły w nim zawarte. Nie mówiąc już o jakiejś większej dyskusji o artykułach. Głównym problemem, zdaje mi się, jest "trzymanie wiedzy" przez długo praktykujących. Wiem, że same książki ezoteryczne to często jakieś banialuki wyssane z palca i że trzeba innym pokazać, które lektury czytać. A których unikać.

Często zauważam, że wiele pytań na tym forum pozostaje bez odpowiedzi, bo są one "banalne". Wiem, że siedzi tu wielu inteligentnych ludzi, dla których odpowiedzenie na pytanie takiego "początkującego" to kwestia kilku minut, czemu więc pytania pozostają bez odpowiedzi?

Wg mnie powinniśmy zrobić kilka ankiet, żeby zobaczyć jakie tematy są nam najbliższe, jakich zupełnie nam nie potrzeba, kto czym się zajmuje itp.

Może zrobimy coś takiego jak "tydzień z jednym tematem". Nie mówię tu o porzuceniu innych tematów na forum, ale żeby ten jeden był wiodącym tematem i żeby jak najwięcej każdy mógł się o tym temacie dowiedzieć i jak najwięcej przekazać informacji od siebie.

Nie mogę jednak przyznać, że innowacji na tym forum nie było, a Luka nagrane wypowiedzi w Polskim Kalifacie? :) Ja wiem, że trochę odbiegł od tematu rozwoju duchowego, ale to był powiew świeżości.

Dziwię się np czemu nie ma czegoś takiego jak "relacja ze zlotu". Gdzie zdjęcia? Gdyby coś takiego się ukazało może zwiększyłoby chrapkę na kolejny zlot?



OT:
zook, błagam, ściągnij sobie nową mozillę, ona podkreśla błędy ortograficzne, cobyś już nie musiał do słownika zaglądać :D


Pozdrawiam,
Morphia.
"We're jamming
I wanna jam it with you,
We're jamming, jamming
And I hope you like jamming too"
Awatar użytkownika
morphia Kobieta
biszkopt
 
Wiek: 22
Miejscowość: Radom/Kraków
Droga życia: 4
Typ: 7w8 (realista)
Zodiak: baran
Posty: 369
Dołączenie: 08 Cze 2005, 16:41

Postprzez Mędrzec » 06 Lis 2006, 21:41

Bardzo dobrze El_Rafaelu, że ten temat poruszyłeś ! Jednak nie mogę zgodzić się z jednym. Dlaczego forum nie może składać się z części dla początkujących? Jeden dział tylko, dla zaczynających przygodę z ezoteryką, żeby mogli jakoś się ukierunkować, zasiegnąć wiedzy(ale tylko teoretycznej!). Racja tajemnice, "tanią ezoteryke", sensacje jakieś, zostawić to! To niepotrzebne ludziom aż tak bardzo. Co bym chciał jeszcze napisać... Sądzę, że takie długie wstrzymywanie wydania nastepnego numeru zina też nie jest dobre. Nazcain, mogłeś wydać już tego zina i następnego z nową grafiką na stronie. To tylko zniechęca ludzi i mogą Cię olać, taka zła reklama później będzie, że przebudzenie.net to już wiocha, ciagle coś przeciągają. Poponuje wydać zina :) Hmm... Dobry pomysł morphii, żeby zrobić kilka tematów co tydzien jakis nowy i zobaczyć co Was(może Nas;) ) kręci. I to są bardzo dobe pomysły co przedstawiliście:)
Życze Wam Wszystkim Moi Drodzy wszystkiego dobrego:):) Rozwijajcie się dobrze(nie zawsze szybkość się liczy:) ).

Z Ciepłymi Pozdrowieniami: Gothic:)
Mędrzec
 

Postprzez Nazcain » 07 Lis 2006, 16:57

Dałem sobie dzień na przemyślenie tego, o czym napisał El Rafael. Doszedłem do kilku wniosków, o których należałoby powiedzieć.
El Rafael napisał(a):(Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi za złe tego tematu Naz... )

Pewnie, że nie mam. Rozmawialiśmy już o tym wcześniej i sądzę, że bardzo dobrze się stało, że to napisałeś. Czuję, że może z tego wyjść coś bardzo wartościowego, o ile to odpowiednio wykorzystamy.

Powiem od razu - zgadzam się z wszystkim, o czym napisał El Rafael. Potrzebna jest nam głównie jasno sprecyzowana wizja rozwoju i celowości istnienia Przebudzenia, wraz z ustaleniem grupy odbiorców, do której chcemy trafić. Wtedy będzie dużo łatwiej działać, jeśli będziemy wiedzieli, co, dlaczego i w jaki sposób chcemy coś osiągnąć.

Jestem za wprowadzeniem większych zmian i ukierunkowania Przebudzenia w stronę, o której zostało napisane w pierwszym poście. Żeby było konkretnie, jak ja to widzę (powielając ER-a):
- skupienie głównej tematyki magazynu na sprawach dotyczących rozwoju duchowego w ujęciu praktycznym;
- odpuszczenie sobie tematów "niebiesko-migdałowych", takich jak koncepcje religijno-filozoficzne i różne teoretyczne rozmyślania, przynajmniej w znacznym stopniu;

Jeśli miałbym wyrazić się jeszcze konkretniej, zakładałbym: 75% na duchowość, 25% na różne inne rzeczy "do poczytania", które nie przysłaniałyby głównego celu istnienia Przebudzenia, za jaki uważam:

szerzenie inspiracji do duchowego bogacenia się, rozwoju i rośnięcia, a także pomocy w radzeniu sobie z własnymi niedoskonałościami i przezwyciężaniu ich, stając się coraz bardziej świadomym, wolnym i zdolnym do pełniejszego życia człowiekiem.

To jest ambitny cel, ale nie do nieosiągnięcia! Aby móc go jak najlepiej realizować, potrzebni są przede wszystkim ludzie, którzy mieliby coś naprawdę wartościowego do przekazania innym. I właśnie takich ludzi chcemy. Ale to wiąże się poprzednim - trzeba przygotować na to właściwy grunt, obrać wyraźny cel i mieć inicjatywę.

Ale żeby nie skończyło się na samych słowach, trzeba działać. Ja jestem na to gotowy, a Wy?

Postaram się sprężyć i wrzucić wreszcie online nowy serwis WWW w ciągu 10 dni, może tygodnia. Mimo wszystko, cokolwiek byśmy teraz planowali z Przebudzeniem, to należy się ludziom i nie ma co zwlekać. Rozplanowanie działów tematycznych serwisu nie będzie co prawda zapewne pasować do kształtu Przebudzenia "po zmianie", ale to zawsze będzie można zmienić. Po tym będzie można zrobić coś sensownego z e-zinem już bez takiej presji czasu jaka jest teraz.

Nad e-zinem trzeba będzie trochę popracować, jeśli mamy robić to, o czym napisałem wcześniej. Warto byłoby na początek popytać niektóre osoby głębiej siedzące w RD i zainteresowane tą inicjatywą o chęć przyłączenia się i wyciągnąć chociaż jakieś artykuły. ;)

Co do budowania społeczności, forum... to jest chyba najmniej przewidywalna część tego wszystkiego, bo nie poddająca się kontroli. Myślę, że trzeba będzie zrobić coś, żeby stworzyć przyjazne miejsce, w którym ludzie automatycznie sami zaczęliby się gromadzić i je współtworzyć. Aby tak było, trzeba m.in. skończyć z tym, co napisał ER: polemikami przewrażliwionych logików z przewrażliwionymi "duchowiakami" i podobnymi rzeczami, a zacząć tworzyć miejsce rzeczywiście kojarzące się z duchowością. To również wiąże się z właściwym obraniem kierunku Przebudzenia.

To chyba tyle, co teraz chciałbym napisać. Dzięki, ER, że "rozpętałeś" tę dyskusję. Myślę, że na pewno będzie z tego coś dobrego. Zapraszam innych do wypowiadania się na ten ważny temat.
Follow your bliss
Awatar użytkownika
Nazcain Mężczyzna
?
 
Imię: Piotr
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa
Droga życia: 7
Typ: 5w4
Zodiak: Lew, bawół
Posty: 283
Dołączenie: 17 Kwi 2005, 19:00

Postprzez Gothic » 08 Lis 2006, 21:32

Hmm.. nikt się więcej tutaj nie wypowiada, to nie dobrze. Sądzę, że jeżeli ktoś ma coś do dodania, to niech pisze !:) Wkońcu ten temat jest bardzo ważny, chodzi o to co dalej. Ja jeżeli mógłbym zasugerować :D uważam, że powinniśmy tutaj, w tym topicu napisać, na jakie tematy chcemy pisać na forum. I te które sie bedą najwięcej powtarzały mogłyby być często na łamach "miesięcznika"( ;) ) Przebudzenie. Żeby jak najwięcej osób było zadowolonych z pracy redaktorów. No i te wypowiedzi by pokazały także, czym interesują się głównie ludzie z przebudzenia ;) . To takie proste, napisać co Was "kręci" w Rozwoju Duchowym. Stworzylibyśmy wtedy co prawda bardziej zwartą grupę, ale na inne tematy bardziej takie filozoficzne też można utowrzyć tematy. Porponowałbym także, żeby utworzyć na forum troche inne działy, odpowiadające zainteresowaniom "przebudzeniowców", ale to dopiero po napisaniu co Was "kręci" :P. Jak sądzisz Nazcain8) ?
[Nie sądzę, aby to zmieniło coś na lepsze. Potrzebne są głębsze zmiany, o których pisaliśmy wcześniej, imho. No ale niech inni się wypowiedzą. - Nazcain]

PS.1Dodam cos jeszcze, powinno byc wiecej praktycznych rzeczy na forum i stronce ;d
PS.2Przede wszystkim chat nie powinien być olewany ! Siedze sobie teraz(godz. 17:16) i nikogo.. powinien kazdy zagladac codziennie na ten chacik, a nie na chacie raz od swieta ponad 5 osob.. :/
Ostatnio edytowany przez Gothic 12 Lis 2006, 18:18, edytowano w sumie 2 razy
"MAMY TENDENCJĘ DO ULEGANIA PRZEŚWIADCZENIU, ŻE "NASZ" MODEL RZECZYWISTOŚCI SAM W SOBIE JEST RZECZYWISTOŚCIĄ, ZAPOMINAJĄC, ŻE OGRANICZONE SĄ WSZYSTKIE MODELE."
Awatar użytkownika
Gothic Mężczyzna
Made in Universe
 
Imię: Adrian
Miejscowość: Ta fajna :D
Droga życia: 8
Posty: 358
Dołączenie: 30 Lis 2005, 20:04

Postprzez _ » 10 Lis 2006, 21:46

Nazcain napisał(a):szerzenie inspiracji do duchowego bogacenia się, rozwoju i rośnięcia, a także pomocy w radzeniu sobie z własnymi niedoskonałościami i przezwyciężaniu ich, stając się coraz bardziej świadomym, wolnym i zdolnym do pełniejszego życia człowiekiem.


to jest ok! :)

a teraz spójrzmy:

ile osób aktywnie korzystających z tego forum teraz, rozwija się duchowo?
ile tego faktycznie chce?
ile wie co co się z tym wiąże (mam akurat na myśli to, że chociażby uwalnianie z iluzji nie musi być przyjemne tak jak i przyjęcie, że jest się w silnym zaślepieniu i żyje się urojeniami - jest nie do pomyślenia)?

i tu proszę bez zbędnego filozofowania, że całe życie jest rozwojem duchowym albo, że czegoś takiego nie ma. Jeżeli to co zacytowałem ma być celem to bez takich farmazonów proszę. I proszę się nie obrażać, jeśli ktoś moją formę wypowiedzi odbierze za obraźliwą.

od filozofowania jeszcze nikt się nie oświecił

dlaczego o tym piszę?

powyższy cel wiąże się z targetem do jakiego trzeba dotrzeć (osoby rozwijające się duchowo, ALE... w jakiś PRAKTYCZNY sposób), a jakiego.... nie widze tutaj na forum prawie w ogóle. No chyba, że się mylę, ale jakoś wątpię w to :> A jesli nie, to trzeba zmienić założenia...

a co do zmian:

- zamknięcie tego forum i np. spakowanie go -> umieszczenie gdzieś na stronie do ściągnięcia w archiwum jak kogoś będzie interesować
- przejście na forum na innym lżejszym silniku (nie php), bez zbędnych fajerwerków. wydaje mi się, że szybkość i funkcjonalność działania powinna stać ponad wyglądem i takim przerostem formy nad treścią, jaki odczuwam np. w tej formie. a teraz pytanie: Nazcain da się coś takiego zrobić?
- trzeba baaardzo popracować nad marketingiem i współpracą
- nie bójmy się korzystać w zinie z materiałów, które już powstały. Jeżeli są dobre, można nawiązać współpracę, załatwić zgodę na zamieszczenie, przetłumaczyć z angielskiego itd.. Po co próbować pisać na dany temat własnymi słowami z niewielkim pojęciem jeśli ktoś to już zrobił lepiej, dobitniej i na podstawie doświadczeń np.. Wystarczy poszukać, wtedy byłby większy wybór i selekcja materiału do zina, zmniejszyłoby to problemy z brakami.
- kogoś z dobrym angielskim, kto mógłby najlepiej nawet coś przetłumaczyć od czasu do czasu, też by się przydało "wciągnąć"
- struktura Przebudzenia: jedna osoba nie powinna zajmować się wszystkim a reszta pisaniem. W celu usprawnienia działania należy podzielić/przydzielić kompetencje na których, każdy się koncentruje i za które odpowiada. Jedna osoba - koordynator, nadzorowałaby i zbierała to wszystko od innych (może ale nie musi być to admin).
- lider/liderzy. Jeśli coś sensownego z tym wszystkim ma się dziać, potrzebni są liderzy, którzy będą motywować resztę i ciągnąć ją w górę.
- zaangażowanie w różne akcje, bądź też można jakąś wymyśleć. Nie ograniczajmy się do konkursów z nagrodami książkowymi choć to jest ok :) Ale też, nie angażujmy się w jakieś ufo-cośtam, czy wywoływanie światełek nad Warszawą 30 listopada co robi bodajże Nautilius.
- kładziemy nacisk na praktykę tak? zachęćmy więc praktyków do współpracy z nami, dla tych co zawodowo siedzą w niektórych rzeczach związanych z duchowością to świetna reklama. Możnaby na początek stworzyć bazę danych kogo byśmy "chcieli".

ok, na chwilę obecną na tego posta odpowiedziało tutaj 6 osób, informacja zwrotna: więcej osób było jak to się wszystko zaczynało, niż teraz, więc jedziemy prawie od zera, może to i lepiej?
_ Mężczyzna
 
Posty: 241
Dołączenie: 11 Maj 2005, 08:58

Postprzez ArElendil » 10 Lis 2006, 22:02

El Rafael napisał(a):ile osób aktywnie korzystających z tego forum teraz, rozwija się duchowo?
ile tego faktycznie chce?
ile wie co co się z tym wiąże (mam akurat na myśli to, że chociażby uwalnianie z iluzji nie musi być przyjemne tak jak i przyjęcie, że jest się w silnym zaślepieniu i żyje się urojeniami - jest nie do pomyślenia)?

To jest zastanawiające. Wyglada na to, ze rozwój duchowy wiekszości osób na forum jest iluzoryczny.
To, że ktoś deklaruje go i interesuje sie ezoteryka czy duchowością nie oznacza, że rozwija sie duchowo.
El Rafael napisał(a):i tu proszę bez zbędnego filozofowania, że całe życie jest rozwojem duchowym albo, że czegoś takiego nie ma. Jeżeli to co zacytowałem ma być celem to bez takich farmazonów proszę. I proszę się nie obrażać, jeśli ktoś moją formę wypowiedzi odbierze za obraźliwą.

Otóz to.
Przyjmijmy, że na potrzeby tego tematu to świadomy, praktyczny rozwój i praca nad sobą.
Oczyszczanie podswiadomości, energii, praca z intencjami, samoświadomosc, świadomosc zachodzacych procesów, relacji miedzy ludzkich, praw: karmy, kreacji, przyciągania itd. ... podnoszenie poziomu życia, ucieleśnianie w sobie boskich cnót i nie spoczywanie na kompromisowych rozwiazaniach .
Który to robi?

El Rafael napisał(a):od filozofowania jeszcze nikt się nie oświecił

OTÓŻ TO!


Czasami mam wrazenie, że nie rozmawiam z osobami, które aspiruja do miana osoby rozwijajacej się duchowo pomimo swoich deklaracji, lecz z osobami głeboko śpiącymi.
Żadnej otwartości niemal, ignorancja, zaślepienie... traktowanie wszystkiego z wyzyn logiki lub swojego światopogladu.
Jesli coś jest niezgodne z wyobrazeniami i pogladami to to nieprawda.
I ok, ale zaraz za tym idzie atak, aby obronic swoje bezpieczne poglądy. Ciekawe co wami kieruje wtedy. CO? Wy?


Zabolało, emocje?
Jesli tak to znak... że coś w tym jest... może duże coś... prawda?
Po co się dłużej okłamywać?
Trwanie w iluzji jest bezpieczne i przyjemne... niby... ale warto nazywac rzeczy po imieniu.
To gra waszego ego, które udaje zmiany, daje poczucie rozwoju, a tak naprawdę jest tylko sposobem aby odsunac wasza uwage od tego co ważne (w RD).
Od szczerości, otwartości, chęci zmian i pracy nad sobą. To powinno wypływac z głebi, z serca.

Mam prawo pisac co mysle i czuje, to nie jest atak. Mam nadzieje, ze nie odbierzecie go tak(a w sumie obojetne mi to), ale jako ... i tu juz wasza głowa. Moze troche OT zrobiłem... ale to jest związane z tym co ER napisał, kto jest odbiorca i kto tworzy Przebudzenie. Pomysły ER są bardzo dobre, fajnie byłoby gdyby nie skończyło sie na gadaniu.
"Wiosna, maj, kwiaty, słoneczko... ahhh... :)))))))))"
Awatar użytkownika
ArElendil Mężczyzna
:))))))))))
 
Miejscowość: JG
Droga życia: 3
Zodiak: Bliźniak :)
Posty: 171
Dołączenie: 10 Maj 2005, 20:16

Postprzez leaozinho » 11 Lis 2006, 15:10

chetnie wezme na siebie czesc odpowiedzialnosci.
sluze tez pomoca w tlumaczeniu materialow z francuskiego, angielskiego i portugalskiego
...all these words I don't just say...
Awatar użytkownika
leaozinho Mężczyzna
 
Wiek: 37
Miejscowość: Ciapuły Dolne
Droga życia: 1
Posty: 684
Dołączenie: 28 Lip 2006, 15:37

Postprzez Archer » 11 Lis 2006, 21:26

Dziesiątki razy piszę posty na forum, których nie wysyłam. Z różnych powodów, ale głównie dlatego, że nie wprowadzają niczego nowego do dyskusji. Nie oznacza to, że nie mam niczego ciekawego do powiedzenia/napisania. Po prostu ostatnio tematy poruszane na forum są w dużej mierze... bezcelowe (tzn. dyskusja do niczego nie prowadzi). Wiele rzeczy zostało już na forum poruszone, wytłumaczone, przedyskutowane. Coraz trudniej znaleźć coś świeżego, coś co skłoni do myślenia chociaż część użytkowników. Myślę, że duży wpływ ma na to niemal czteromiesięczne opóźnienie w wydaniu nowego numeru, ile można czekac?

Jeżeli chodzi o samo Przebudzenie - moi przedmówcy napisali już chyba wszystko co można było w tym temacie napisać.
Ze swojej strony mogę zaoferować pomoc w tłumaczeniu tekstów z języka angielskiego i niemieckiego (w mniejszym stopniu, ale mogę się pomęczyć).

Pozdrawiam!
Archer
"Swoją prawdę głoś swoją prawdę szerz jasno i spokojnie
Słuchaj też bo każdy ma swoją historię
Nawet głupiec ignorant ma swoją opowieść " (Desiderata, WWO)
Portal Etnobotaniczny - Drzewozycia.info
Archer Mężczyzna
 
Imię: Tomek
Wiek: 19
Miejscowość: STG
Droga życia: 9
Typ: 4w5
Zodiak: Ryba
Posty: 33
Dołączenie: 23 Wrz 2005, 21:19

Postprzez Nazcain » 13 Lis 2006, 20:22

ER, ArE, słusznie piszecie - większość osób na tym forum (jak i pewnie na wielu podobnych) nie skupia się na świadomej pracy nad własnym rozwojem duchowym. To już jest sprawa tych ludzi, ale również my jako Przebudzenie mamy możliwość dawania takim ludziom motywacji do podjęcia różnych działań, dzięki którym coś w ich życiu duchowym się ruszy, zakiełkuje. Uważam to za ważny cel Przebudzenia, obok bycia źródłem wiedzy czy inspiracji dla tych, którzy już na codzień nad sobą pracują. I wcale nie przemawia przeze mnie jakakolwiek wyższość; sam uczciwie zaliczyłbym się obecnie bardziej do tej pierwszej niż drugiej grupy osób. Jednak - jeśli możemy coś zrobić, by być dla innych pośrednim źródłem korzystnych zmian w ich życiu - zróbmy to. Tym bardziej że często w ten sposób sami się rozwijamy.

El Rafael napisał(a):powyższy cel wiąże się z targetem do jakiego trzeba dotrzeć (osoby rozwijające się duchowo, ALE... w jakiś PRAKTYCZNY sposób), a jakiego.... nie widze tutaj na forum prawie w ogóle. No chyba, że się mylę, ale jakoś wątpię w to :> A jesli nie, to trzeba zmienić założenia...

To, że mamy tu tak mały odsetek osób aktywnie rozwijających się, jest głównie wynikiem dotychczasowego charaktego Przebudzenia, w którym mało było aktywnego rozwoju. Obranie innego kierunku rozwoju magazynu przyczyni się do zmiany tego stanu rzeczy. Krótko: nie powinniśmy dostosowywać Przebudzenia do targetu, ale odwrotnie - tworzyć Przebudzenie takie, jakie byśmy chcieli mieć, a będziemy mieć właściwą grupę odbiorców. Pomysły zmian, o jakich mówimy w tym temacie są bardzo dobre. Z całą pewnością powinniśmy je wykorzystać!

Jeśli zaś chodzi o proponowane zmiany:

El Rafael napisał(a):- zamknięcie tego forum i np. spakowanie go -> umieszczenie gdzieś na stronie do ściągnięcia w archiwum jak kogoś będzie interesować
- przejście na forum na innym lżejszym silniku (nie php), bez zbędnych fajerwerków. wydaje mi się, że szybkość i funkcjonalność działania powinna stać ponad wyglądem i takim przerostem formy nad treścią, jaki odczuwam np. w tej formie. a teraz pytanie: Nazcain da się coś takiego zrobić?

Tak. O zmianie forum myślałem od dłuższego czasu, z tego samego powodu, o jakim piszesz. Nie chciałbym jednak zamykać tego forum, dopóki przesiadka na nowe nie będzie możliwa. Mam na oku kilka alternatywnych forumowych silników, bez zbędnych bajerów, jakie posiada phpBB. Myślę, że najodpowiedniejszy czas na zmianę forum przyjdzie po nowym roku, może nawet na wiosnę - kiedy (jak myślę) będzie jako tako ustabilizowana sytuacja z magazynem i bedziemy wiedzieć, na czym stoimy i jak dokładnie rozplanować forum. Trzeba będzie także poświęcić trochę czasu na dobranie odpowiedniego silnika forum, może jakąś modyfikację umożliwiającą na sprawne połączenie go z serwisem WWW, a także wykonanie layoutu. Nowe forum zajęłoby miejsce obecnego, a to np. funkcjonowałoby pod innym adresem, w formie tylko do odczytu. To moja propozycja.

El Rafael napisał(a):- trzeba baaardzo popracować nad marketingiem i współpracą

Tak, ale wg mnie to nie jest aż tak ważne jak sprawy wewnętrzne. Na naszą skromną stronę wchodzi średnio 80 osób dziennie, a ostatni numer Przebudzenia został pobrany ponad 5 tys. razy - to nie jest aż taki słaby wynik w tej "branży". ;) Jest pewne, że pojawienie się nowego serwisu WWW z wartościowymi materiałami znacznie polepszy tą sytuacją, choć co racja, to racja - o współpracę trzeba zawsze dbać. Jest kilka wartościowych serwisów i innych podmiotów, o współpracę z którymi warto zabiegać. I będziemy to robić. Adresów raczej tutaj nie wymienię - ale gdyby ktoś miał jakieś ciekawe pomysły dotyczące współpracy, to niech napisze.

El Rafael napisał(a):- nie bójmy się korzystać w zinie z materiałów, które już powstały. Jeżeli są dobre, można nawiązać współpracę, załatwić zgodę na zamieszczenie, przetłumaczyć z angielskiego itd.. Po co próbować pisać na dany temat własnymi słowami z niewielkim pojęciem jeśli ktoś to już zrobił lepiej, dobitniej i na podstawie doświadczeń np.. Wystarczy poszukać, wtedy byłby większy wybór i selekcja materiału do zina, zmniejszyłoby to problemy z brakami.
- kogoś z dobrym angielskim, kto mógłby najlepiej nawet coś przetłumaczyć od czasu do czasu, też by się przydało "wciągnąć"

O tak, jestem za. :) Rozmawialiśmy już prywatnie o możliwości załatwienia zgody na przedruk artykułów Leszka Żądło - to byłby dobry pomysł. Jest również wiele innych wartościowych artykułów pochowanych w czeluściach Internetu czy nawet poza nim, które warto by odnaleźć i wykorzystać (za pozwoleniem oczywiście). Dzięki, leaozinho i Archer za propozycje - a teraz konkretne pytanie do Was - czy mielibyście w najbliższym czasie możliwość i chęć wyszukać jakieś ciekawe zagraniczne artykuły rezonujące z wizją tematyki Przebudzenia, o jakiej tu mówimy, skontaktować się z ich autorami i (jeśli byłaby na to zgoda) podjąć się ich tłumaczenia? ER wspomniał mi np. o Steve'ie Pavlinie, pewnie sami znacie jakieś inne ciekawe źródła. To byłoby już jakieś konkretne posunięcie do przodu, a jeśli wyrażacie taką wolę pomocy, to chyba warto z niej skorzystać. :) Możemy poszukać kogoś jeszcze.

El Rafael napisał(a):- struktura Przebudzenia: jedna osoba nie powinna zajmować się wszystkim a reszta pisaniem. W celu usprawnienia działania należy podzielić/przydzielić kompetencje na których, każdy się koncentruje i za które odpowiada. Jedna osoba - koordynator, nadzorowałaby i zbierała to wszystko od innych (może ale nie musi być to admin).
- lider/liderzy. Jeśli coś sensownego z tym wszystkim ma się dziać, potrzebni są liderzy, którzy będą motywować resztę i ciągnąć ją w górę.

Jeden lider już jest, ostatnio Twoja energia mnie ostro zmotywowała. ;) Zgadzam się z tym, co napisałeś. Mam świadomość tego, że sam przez swoje nie do końca zrozumiałe zewnętrznie działanie nie posuwam działania Przebudzenia do przodu (vide opóźnienie zina) i nie jestem superprzywódcą, tym bardziej dobrze się dzieje, gdy znajdują się ludzie, którzy mają motywację i mogą pociągnąć innych. Przydałaby się duża lepsza organizacja wszystkiego.

El Rafael napisał(a):- zaangażowanie w różne akcje, bądź też można jakąś wymyśleć. Nie ograniczajmy się do konkursów z nagrodami książkowymi choć to jest ok

El Rafael napisał(a):- kładziemy nacisk na praktykę tak? zachęćmy więc praktyków do współpracy z nami, dla tych co zawodowo siedzą w niektórych rzeczach związanych z duchowością to świetna reklama. Możnaby na początek stworzyć bazę danych kogo byśmy "chcieli".

Popieram. Jednak musimy mieć najpierw z czym "iść do ludzi" - uporać się ze sprawami wewnętrznymi, wyrobić właściwy kierunek Przebudzenia, a wtedy będzie dużo łatwiej z takimi sprawami. Tak czy inaczej to są dobre pomysły, wręcz oczywiste w naszej sytuacji i będziemy z nich korzystać.
Follow your bliss
Awatar użytkownika
Nazcain Mężczyzna
?
 
Imię: Piotr
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa
Droga życia: 7
Typ: 5w4
Zodiak: Lew, bawół
Posty: 283
Dołączenie: 17 Kwi 2005, 19:00

Postprzez Luke_Nuke » 16 Gru 2006, 00:16

http://forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=676 - wszyscy zastanawiający się nad tą kwestią powinni też obejrzeć dyskusję prowadzoną w tym temacie.
Od teraz w Strefie http://strefa51.webd.pl/forum/ .
Powód: http://forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=687
Do tego moderacja zorientowana na jedyne słuszne poglądy, których broni nawet tolerując chamstwo o ile je propaguje. Pozdrawiam! :)
Awatar użytkownika
Luke_Nuke Mężczyzna
Kalif/Krzyżowiec/Reakcjonista
 
Imię: Łukasz
Wiek: 22
Droga życia: 5
Typ: 2w1
Zodiak: Lew
Posty: 406
Dołączenie: 10 Maj 2005, 16:12

Następna

Powróć do E-zin

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości